wtorek, 28 kwietnia 2015

O audiobookach słów kilka

Lubię słuchać książek, więc nosiłam się już jakiś czas z napisaniem tej swojej subiektywnej opinii na temat, który wzbudza tyle kontrowersji u czytających.Napiszę to co sądzę, będzie to opinia subiektywna, więc nie każdy się z nią zgodzi. Blog ma być o mnie i moich zainteresowaniach, więc i to chcę tu zamieścić.
Pytanie pierwsze. Czy audiobook jest książką?
Według mnie jest. Jest książką, bo książka to treść. Ale forma przyswajania tej treści jest inna. Nie czyta się jej, ale słucha. Ktoś mi powiedział niedawno, gdy słuchałam audiobooka, że teraz można nie znać alfabetu i czytać książkę. Ale tak się nie dzieje przecież. Słuchają tylko ludzie, którzy są oswojeni z książkami. Moim zdaniem, gdy słuchamy, mamy jednak w myślach kartkowany pierwowzór. Ale dlaczego w takim razie decydujemy się spędzić z książką czytaną - audiobookiem- 3 razy tyle czasu, niż gdybyśmy sami czytali? Odpowiem za siebie. Bo uwielbiam ten głos w słuchawce. Głos pana Jasieńskiego, Gosztyły, Pszoniaka itd.
Fakt, na audiobooku trzeba się skupić. Nie każdy może sobie na to pozwolić. Można słuchać prasując albo spacerując z psem. Ba, nawet próbowałam słuchać kosząc trawę! Ale trzeba przekrzyczeć warkot kosiarki. Natomiast mycie okien nadaje się. Za to hałas ulicy rozprasza.
Więc nie każdy ma możność dysponowania taką ilością czasu.
Ale piszę o sobie. Poza tym jest ta gra wyobraźni. Ja słucham, a głowie mam świat przedstawiony książki. Najbardziej odczułam to słuchając 'Idioty'. Przypuszczałam, że będzie to nudne i żmudne. No i męczące, bo wykonanie przez pana Pszoniaka podzielone jest na odcinki godzinne. To długo. Taki Mikołajek trwa po 12 minut. Różnica jest.  No ale zdarzała się rzecz dziwna. Pan Pszoniak czytał, a ja zapominałam, że to czyta mężczyzna. Odpływałam do Rosji, do tych zwariowanych ludzi.
Odpływałam też przy 'Zostało z uczty bogów' i przy cyklu Pawła Jasienicy.
W ogóle to są wspaniałe chwile, takie momenty czytania-słuchania. Człowiek jest tu i teraz, a zaraz gdzieś indziej.
Jeszcze jeden argument za audiobookami chciałabym przytoczyć.
Wiemy, że epika pochodzi z literatury oralnej. Mówionej. Eposy rycerskie były mówione głośno. Eposy Homera były czytane głośno. Ekspert od Biblii, pani Świderkówna napisała, że starożytni czytelnicy Biblii nie czytali cicho, nie znano takiego sposobu. Czytano na głos i wspólnie. Bajki czytano nam głośno. Dopiero z czasem zaczynaliśmy czytać sami.  Więc i audiobook w zasadzie powraca do swojej pierwotnej formy przekazu: czytania głośnego. A że jest jakiś związek z tymi starożytnymi 'czytaczami' pokazuje fakt, ze my, miłośnicy audiobooków, wskazujemy na lektorów, porównujemy wykonania, wskazujemy na swoich faworytów. Unikamy autolektora.
Ja się cieszę, ze dożyłam audiobooków. Fajna rzecz.

6 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie przekonałam się do audiobooków, do e-booków tak, ale audio nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zamiaru namawiać kogokolwiek, ale przedstawić swój punkt widzenia. Część moich znajomych mówi mi, że to zajmuje za dużo czasu, albo nie mogą się skupić. I ja to rozumiem.

      Usuń
  2. Ja do tej pory przesłuchałam jednego audiobooka. I jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry wpis, zgadzam się. Ja sam szalenie lubię audiobooki, wysłuchałem ich mnóstwo. Lepiej przyswajam wówczas treść książki. Ale wielu moich przyjaciół i znajomych czytających książki nie może się do audiobooków przekonać, no cóż, to sprawa indywidualna. Najbardziej lubię audiobooki w których lektor 'pasuje' do treści; nie tak często się to zdarza.
    Almos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wpis. Ja tez mam podobne zdanie. Podczas, gdy wiele osób boi się, że słuchając, zgubi treść danej książki, ja przekonałam się, że jest wprost przeciwnie. Skupiam się bardziej niż czytając. Czytając zdarza mi się omijać dany fragment, a słuchając nie da się. Trzeba słuchać.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...