czwartek, 16 kwietnia 2015

Wiosna



Witam moich miłych czytelników!

Nie samymi powieściami człowiek żyje, więc dzisiaj będzie poezja i moje skromne fotografie.
Tematem jest wiosna, która gdzieś nam uciekła. Przynajmniej z moich stron.
Zdjęcia zrobiłam w zeszłym tygodniu, gdy słońce dopisywało. Widać, że przyroda budzi się do życia.
Wystawia już główki do słońca i 'czeka swojego dopełnienia'. (przepraszam, ale to wyrażenie mi samo do głowy przyszło). Powiem Wam, że nie lubię fotografować kwiatków o tej porze roku, a jak już robię zdjęcia, to muszę się mocno nagimnastykować, żeby uchwycić słońce i zieleń. Wciąż jeszcze jest sporo zimowej ziemi, za mało trawy, a kolory jakieś takie mdłe. Van Goghiem nie jestem i wolę zdecydowanie soczyste barwy przyrody: purpurę, róż. A tu sama żółć i granat. Ale motyli i pszczoły już pracują, co zapowiada rozkwit kwiatów.
Szukałam wierszy na ten temat i znalazłam dwa oraz jeden fragment. Oto one:

Czesław Miłosz, Słońce

Barwy ze słońca są. A ono nie ma
Żadnej osobnej barwy, bo ma wszystkie.
I cała ziemia jest niby poemat,
A słońce nad nią przedstawia artystę.

Kto chce malować świat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce.
Bo pamięć rzeczy, które widział, straci,
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.

Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli
I patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko, cośmy porzucili:
Gwiazdy i róże, i zmierzchy i świty.
Warszawa, 1943


 Widać, ze wiersz powstał w czasie wojny, więc słońce, ziemia i 'świat w barwnej postaci' to symbole świata pokoju, przeciwieństwa wojny.  Mnie ten wiersz kojarzy się pozytywnie. W antologii, w której go znalazłam, nie było daty powstania, więc nie wiedziałam, ze powstał w czasie wojny. Przypuszczałam, ze na emigracji, co zasugerowałam się czasem przeszłym i tym pokonaniem katastrofizmu. W przyrodzie, słońcu i ziemi tkwią siły witalne.

Teraz wiersz następny:

Jarosław Iwaszkiewicz 'Lato 1932':

XV

W powietrzu zapach czuć piosenki,
Świat cały w przejrzystości tkwi,
Jaskółki niby nut ósemki
Wołają swe hiszpańskie "i".

Obłoki boją się i cieszą,
I wszystkie kołem lecą w dal,
A słońce girlandami wiesza
Na drzewach wczesnej wiosny żal.

O zmroku z nieba spływa,
Powraca z wolna szklisty chłód,
Noc schodzi czarna i szczęśliwa
Na powzbierane lustra wód.

Chrząszcze jak wiersze w wietrze brzęczą
Gęstą basetlą wierzbnych scherc -
I wznosi się wonności tęcza
Nad wodę, wiosnę, noc i śmierć.

1933


Iwaszkiewicz w wiośnie widzi już upadek, noc i śmierć. 
Mnie aż taki pesymizm jest obcy. Wiosna to wiosna, to życie i nadzieja. 

W tych moich poszukiwaniach natknęłam się też na Leśmiana, któremu wiosna kojarzyła się z ustami dziewcząt.  Zboczyłabym z tematu.
Wolę iść w stronę skojarzeń transcendentnych:
Tak więc trafiłam na Emily Dickinson:

Part Two: Nature

LXXVI



APPARENTLY with no surprise
To any happy flower,
The frost beheads it at its play
In accidental power.
  
The blond assassin passes on,        5
The sun proceeds unmoved
To measure off another day
For an approving God.


Tłumaczenie Stanisława Barańczaka: 
1624
Nie przerywając najwyraźniej
Zabawy Ogrodowi -
W odruchu przypadkowej mocy -
Przymrozek ściął Kwiatom głowy -
Zbir jasnowłosy rusza dalej -
A Słońca niewzruszona droga
Odmierza jeszcze jeden dzień
Za aprobatą Boga.

I na koniec 'Tryptyk rzymski' i Jan Paweł II. Z części pierwszej 'Strumień. 1. Zdumienie":
'Jakże przedziwne jest Twoje milczenie
we wszystkim, czym zewsząd przemawia
stworzony świat...'

Wiosna!

10 komentarzy:

  1. Piękne fotografie i piękne wiersze. Wspaniała wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO w zeszłym tygodniu, bo od poniedziałku pochmurnie i ponuro :( Ale świat jest piękny, gdy się mu przyjrzeć. Dziękuję za życzliwość.

      Usuń
  2. Genialne zdjęcia i bardzo spodobał mi się wiersz Czesława Miłosza "Słońce" ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?! Mnie też on urzekł mądrym optymizmem. I sama bym się tego po sobie nie spodziewała, że pokocham poezję Miłosza.

      Usuń
  3. Genialne wiersze. Uwielbiam sobie czasem poczytać poezję, to naprawdę jakoś dobrze na mnie wpływa. Jestem u Ciebie pierwszy raz, dlatego dodaję do obserwowanych i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Odwdzięczę się tym samym....
      Poezję zaczęłam czytać jakiś czas temu. I coraz bardziej ją lubię.

      Usuń
  4. Wiersz Czesława Miłosza znam od dawna, ale z piosenki. Nie pamiętam, kto ją wtedy śpiewał, ale znalazłam coś brzmiącego podobnie :
    http://www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=9905
    Cieszę się, że u Ciebie wiosna. Piękne wiersze przypomniałaś. Dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Twoja wiosna jest bardziej wiosenna, ale już i u nas są zalążki. A dzisiaj leciały dwa bociany! Poza bażantami odwiedziła nas też dzika kaczka.
      Piosenkę odsłuchałam. Dziękuję za link.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...