piątek, 26 czerwca 2015

Naomi Wood 'Wszystkie żony Hemingwaya. Niezwykła powieść'



Okładka książki Wszystkie żony Hemingwaya. Niezwykła opowieść.
Ernest Hemingway
Cóż mogę powiedzieć o tej książce? Jest porywająca, wciągająca i wsysająca. Na początku zastanawiałam się nad tym gdzie w tym wszystkim jest Hemingway, ale czytałam dalej. Każda część innej żonie. Było ich cztery. Zwraca uwagę narracja, która jest subiektywna, spersonalizowana. Snują ją żony pisarza. Starannie wybrano czas i miejsce akcji. Są to te chwile w związkach, gdy kobiety czują, że to już koniec, że ON ma inną, ale on jeszcze udaje, że nic się nie dzieje, jeszcze próbuje zatrzymać chwilę, zakląć rzeczywistość. 
Łatwo zauważyć, że schemat się powtarza. Jest mąż, żona, ta druga. Fascynacja jego i psychiczne osamotnienie jej. Widzimy żony, które snują się w pustym domu, które próbują ‘łapać wiatr’, nie znajdując szczęścia w związku z Ernestem Hemingwayem. 
Naomi Wood stworzyła postać Hemingwaya uciekającego całe życie przed sobą, żyjącego w nicości i tylko dzięki charyzmatycznym żonom utrzymującego swoje ‘ja’ w jako takim porządku. Mamy portret czterech kobiet, które kochały tak bardzo, że aż zatracały siebie, mamy cztery małżeństwa uchwycone w chwili rozpadu. Ale mamy też wspaniałą książkę napisaną w klimacie retro, z blichtrem i zabawą Paryża lat dwudziestych, niepokojem końcówki lat trzydziestych i schyłkiem życia pisarza i awanturnika, pisarza, który w książkach stworzył portrety mężczyzn silnych, działających, którzy kobietom otwierali ‘bramy raju’, ale w życiu swoim żonom fundował ‘roller coaster’ – ciągłą huśtawkę nastrojów i życie w poczuciu, że jesteśmy, a jednocześnie już tracimy siebie i miłość życia.
Za udostępnienie książki dziękuję wydawnictwu Pascal

środa, 3 czerwca 2015

Simon Sebag Montefiore 'Stalin. Dwór Czerwonego Cara'

Dzisiaj wrócę do książki historycznej, monografii Stalina, książki którą nieprędko zapomnę, choć przeczytałam ją półtora roku temu. Jest to ogromne dzieło angielskiego dziennikarza i pisarza, pełne przypisów i fotografii.Opisuje karierę i postać Stalina, jego otoczenie, rodzinę i zmieniające się realia ZSRR. Z tej książki naprawdę dowiedziałam się wiele o tych czasach. A przy tym jest to pasjonująca lektura, pokazująca człowieka, który łączył w sobie diametralnie różne sprzeczności. Na tę książkę naprowadził mnie znajomy, który o Rosji i ZSRR przeczytał dużo. I dzięki mu za to.
Moja opinia z 22 września 2013 roku:
Przeczytanie tej księgi zajęło mi ponad tydzień - a czytam szybko. Masa nazwisk, intensywność zdarzeń i ich 'ciężar', sprawiały, że czyta się to 'z namaszczeniem', 'dokładnie'. Jako laik w temacie ZSRR (wiedza jeszcze z liceum), mogę stwierdzić, że dowiedziałam się dużo, zarówno na temat polityki Stalina, jego otoczenia, życia rodzinnego, osobowości, jak wydarzeń historycznych znanych, ujętych z perspektywy podejmowanej decyzji.
Wiele rzeczy mnie zadrzewiło, np. złożone zachowanie Stalina wobec ludzi, i to, że tyle czytał. Cóż, można zażartować gorzko, że niektórym osobom czytanie szkodzi....
Język jest barwny:
'Jeżow, prowadzący nocną egzystencję wampira, załamywał się pod ciężarem swojej pracy i coraz
więcej pił".
Natomiast opis podjęcia się przez Stalina budowy bomby atomowej w 1945 roku w Berlinie, przypomina znane żarty o Rosjanach wyzwalających kraje;
"Beria zdobył pewną ilość uranu podczas operacji w ruinach Berlina: on i Malenkow donieśli
Stalinowi, że znaleźli 250 kilogramów metalicznego uranu, 3 tony tlenku uranu i 20 litrów ciężkiej
wody w Instytucie Fizyki im. Cesarza Wilhelma, schwytali kilku niemieckich fizyków i wywieźli
wszystkie te skarby do ZSRR."

Reasumując, przygoda z Montefiore pogłębiła moją wiedzę na temat stalinizmu, nasunęła jeszcze więcej pytań. Sama lektura to tydzień czasami tragicznych stron, a czasami absurdalno-futurystycznych.
Na pewno sięgnę po pozostałe książki autora. 
9 gwiazdek

ps. Kolejna w kolejce jest książka 'Szepty' - tylko czasu brak. Poluję też na 'Jerozolimę'. Jeśli chodzi o powieść 'Saszeńka' to czekam na Wasze opinie? Warto? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars