środa, 17 czerwca 2015

Jenna Blum 'Those who save us'

Wspomnień książkowych ciąg dalszy.... Tym razem książka, którą przeczytałam niedawno, w lutym tego roku. Jest to jedna z moich zdobyczy książkowych w tajnym miejscu.
American author Jenna Blum photographed by Marcia Perez.jpgKsiążka nie ma polskiego tłumaczenia, niestety. Autorka w Stanach jest znana. W Polsce nie. To Jenna Blum, urodzona w 1970 roku pisarka amerykańska o pochodzeniu żydowsko-niemieckim. To ważne, bo widać to w tematyce jej książki, czyniąc ją autentyczną. Jej powieści to:
  • Those Who Save Us, Harcourt, 2004
  • The Stormchasers, Dutton/Penguin, 2010
  • The Author at Work: The Art of Writing Fiction, The Modern Scholar, 2013
  • The Lucky One (novella), in anthology Grand Central, Penguin, 2014 (not yet released)
Those Who Save Us
Okładka wydania Canognate Books






Moja opinia:
Niesamowita książka, bardzo głęboka i bardzo, bardzo poruszająca. W zasadzie czytałam ją tydzień dlatego, że musiałam dawkować sobie emocje, jakie historia Anny wywołuje w czytelniku.
Autorka jest znana w Stanach, u nas niestety nie. Informacji musiałam szukać na stronach anglojęzycznych. Według biogramu na okładce jest córką niemiecko-żydowską, i pracuje w USC Shoah Foundation Stevena Spielberga. Pisze o tym, bo to świadczy o wiarygodności historii opisanej w książce. Choć więcej informacji chciałabym jeszcze poszukać...
Ale wracając do książki. Jest to historia młodej Anny, Niemki, córki lojalnego członka 'pertei', zakochanej w Maxie, żydowskim lekarzu. Dziewczyna jest wrażliwa i nie potrafi przymykać oczu na poniżenia i stopniowo narastającą agresję wobec Żydów i Niemców, przeciwnych Nazistom. W przeciwieństwie do wielu mieszkańców okolicy, Anna widzi to co się dzieje w utworzonym przez Nazistów w okolicy obozie KL Buchenwald. I ta wrażliwość będzie ją wiele kosztować. Nie będę zdradzać szczegółów, ale historia jest bardzo wciągająca. To jest plan czasowy obejmujący II wojnę światową. Jednocześnie książka opisuje drugi wątek, historię córki Anny Trudie w USA, pięćdziesiąt lat później. Trudie nie wie prawie nic o przeszłości matki, gdyś ta nie mówi o tym nikomu. Jest to wielkie rodzinne tabu. Ale to 'tabu' jakoś tkwi w córce i matce, wpływając na ich życie. W przypadku córki doprowadza to do wyboru zawodu - doktora historii i pracy nad projektem jak zwykli Niemcy widzieli okupację.
Okładka książki Those who save us
Okładka innego wydania Houghton Mifflin Harcourt
Zaletą książki jest pokazanie losów ludzi z czasów II Wojny Światowej, mieszkających w Niemczech. Ta książka łamie tabu Niemca, które przynajmniej w Polsce istnieje. Okazuje się, że byli różni Niemcy, tak jak różni byli Polacy. Niektórzy pomagali i narażali życie, ale i byli kapusie, oraz bierni obserwatorzy, zazdrośni o sąsiadów. Autorka z wielkim talentem pokazała motywy jakimi kierowali się ludzie, ci zwykli, i ci oprawcy. Okazuje się, że wrogiem Życia jest strach i żądza władzy nad innym człowiekiem. Książka pokazuje też to, że istotę człowieczeństwa ma się w środku, nawet jeśli nasze ciało poddawane jest udrękom głodu, bicia, gwałtów, poniżania i przywłaszczania sobie.
Ponadto książka dogłębnie pokazuje od środka kobietę, która została zmuszona do bycia czyjąś własnością, kochanką po prostu. Autorka opisuje to co się dzieje z jej ciałem, a jednocześnie to jak cierpi jej dusza.
Jeszcze jedno moje zdumienie w książce. Okazuje się, ze nie tylko czerwonoarmiści gwałcili 'wyzwalane' Niemki. Amerykanie też sobie nieźle poczynali. Choć trzeba oddać autorce sprawiedliwość, że na dwóch żołnierzy US jeden to gwałciciel, a drugi wybawca.
Podsumowując, jest to rewaluacyjna książka i aż dziwię się, że nie przetłumaczono jej na język polski. Tak ważny temat i potrzeba prawdy historycznej kazałoby wydać ją u nas w Polsce.
10 gwiazdek


2 komentarze:

  1. Też się dziwię, że nie wydali jej w Polsce. Pierwszy raz słyszę o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na goodreads 57 tys. ocenień i 4700 opinii.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...