środa, 8 lipca 2015

Igor Newerly 'Zostało z uczty bogów'

Okładka książki Zostało z uczty bogówNiesamowita lektura. Ja słuchałam w wykonaniu Ksawerego Jasieńskiego, którego głosu mogłabym słuchać i słuchać.
W tym czasie przeczytałam również "Autobiografię' Agathy Christie, prawie rówieśniczki autora. Taka myśl mi się nasunęła o tym jakże niesprawiedliwe są losy - w Anglii można było wtedy normalnie dorastać, a w Rosji każdy poddany był owej uczcie bogów. 

Igor Newerly.jpg
Igor Newerly, Warszawa 1987
Ale od początku. Pierwsze wydanie książki pochodzi z roku 1986, gdy  pisarz miał lat 83. Wydał ją paryski Instytut Wydawniczy. Okładka, którą Wam prezentuję, pochodzi z wydania przez Świat Książki z roku 2007.

Śmiało można ją nazwać książką rozliczeniową. Newerly opisuje swoje dzieciństwo w leśniczówce na Podlasiu, potem drugie małżeństwo matki, szkołę średnią w Rosji, fascynacje lekturowe i obie rewolucje z 1917 roku. Bez ogródek opisuje fascynacje marksizmem i stopniowe rozczarowanie ideologią. Mamy pokazany więc szał rewolucji oczami idealistycznie nastawionego młodzieńca, rewolucję widzianą z perspektywy centrum Rosji.

Sama rewolucja została ukazana z perspektywy dojrzewania myślowego i emocjonalnego głównego bohatera. Prawdę mówiąc, spodziewałam się jakiejś namiastki współczesnego kina polskiego - plejady rzezimieszków urzynających głowy - a tutaj tak pozytywne zaskoczenie - LITERATURA PIĘKNA! Trzeba być mistrzem słowa, żeby ukazać te lata w całej grozie i obłudzie, a jednocześnie w pełni poetyki wewnętrznego świata głównego bohatera.

Bardzo sobie cenię również język powieści, piękny, potoczysty, epicki.Gdy czytam książki Newerlego tworzę sobie w głowie cały mikroświat. Pisarz ma do tego wielki dar. Tworzy wewnętrznie spójny świat, który ma w sobie jakąś wewnętrzną spójność, a w czytelniku wywołuje jakieś uczucia. I zaraz, gdy akcja się zmienia - tak jak tutaj -  zmieniają się uczucia czytelnika. Mija strach, groza i niepewność. Nadchodzi cisza, mijają problemy. To wielka i niecodzienna umiejętność pisarska, którą posiadają nieliczni pisarze, żeby tak potrafić żonglować nastrojami, uczuciami, obrazami. Stąd stawiam książki Igora Newerlego bardzo wysoko i reklamuję gdzie mogę. Uważam, ze to wielki niedoceniony pisarz. Spotykam się z wieloma mądrymi postami na różnych blogach opisujące poglądy Newerlego, zestawienia jego książek z rzeczywistością. Ale ja patrzę na te książki jako na literaturę, a nie jako dowody lustracyjne czy powieści faktograficzne. I po literacku są to wspaniałe, epickie powieści. Długie i zajmujące sporo czasu, ale piękne.

Cieszę się, że z tym pięknym pisarstwem zapoznałam się dopiero teraz, gdy jestem już dojrzałym człowiekiem (nie miałam już książek Newerlego na liście lektur szkolnych).
10 gwiazdek

2 komentarze:

  1. Za moich czasów w liceum też nie miałam jego utworów w kanonie lektur (1994-1998). Później jednak to nadrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie miałam tego autora na liście lektur i nie czytałam go niestety. Muszę to chyba zmienić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...