sobota, 11 lipca 2015

Teresa Grabowska 'Stare fotografie' - wojenny pamiętnik nastoletniej warszawianki.

Okładka książki Stare fotografie Moja recenzja o książce napisana 29 grudnia 2014 roku o książce wydanej przez Młodzieżową Agencję Wydawniczą w 1986 roku. 
O autorce też wiem niewiele. Tyle że jest historykiem i urodziła się w 1936 roku.
Rewelacyjna książka! Apeluję do wydawców, żeby wznowili tę książkę. Bo to będzie hit!
Żeby nie nazwisko autorki, które występuje w mojej rodzinie, to nie wiedziałabym, ze taka wspaniała książka istnieje.Wznowić, póki ludzie interesują się tą tematyką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jest to książka o II wojnie światowej. Kompozycja ramowa. Narratorka znajduje pamiętnik i czyta go. Jest to pamiętnik nastolatki, Ewy, mieszkanki warszawskiego bloku. Jeśli ktoś lubi 'Dziennik Anne Frank' to i tę książkę pokocha. Trochę dla młodzieży, trochę dla dorosłych. Bo dziewczynka opisuje okupację oczami swoimi, dojrzewającej nastolatki.  Tutaj byłoby podobieństwo do 'Anne Frank Diary', ale autorka jest oryginalna, bowiem utworzyła ramę kompozycyjną. co jakiś czas zamieszcza swoje wrażenia i swoje komentarze oraz powojenne rozmowy z ludźmi, o których Ewa pisała. Daje to wrażenie wielogłosowości oraz wywołuje myśl o tym, na ile pojedyncza wrażenia są różne. Są w książce mądre słowa:
'dopiero suma spojrzeń subiektywnych może nas zbliżyć do obiektywnego obrazu jakiejś tam przeszłości'.
Ewa o sobie mówi, że jest zwykła, przeciętna. Ja uważam, ze to niezwykła, bohaterska dziewczynka. Postać na lekturę szkolną.
Nie jestem pewna, czy pamiętnik był prawdziwy, czy to konstrukcja literacka. Szukałam w Internecie, i wygląda na to, ze prawdziwy. Ale pewności nie mam. Jeśli ktoś z czytających wie, to prosiłabym o PW.
Książka jest chyba czytana, i porusza pewnie tak jak mnie poruszyła, bo znalazłam na jakimś blogu zdjęcia bloku, w którym toczy się akcja. Blok ocalał. Ciekawostką jest fakt, że w tym samym bloku mieszkał Kazimierz Moczarski.
Polecam tę książkę! 
10 gwiazdek 

Książkę recenzuję w ramach wyzwania na lipiec z bloga Tu się czyta! Sylwii P: Hasło na lipiec: czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?
Długo zastanawiałam się jaka książka opisuje to zdanie. Wybór był ciężki, bo ostatnio nie czytam romansów, ale przypomniałam sobie 'Stare fotografie'. Nasza bohaterka Ewa podkochuje się w koledze, starszym od siebie. Odrabia z nim lekcje, rozmawia, fascynuje ją. A to wszystko podczas wojny. Młodość podczas wojny. Piękna książka, wbrew temu, że o wojnie.  


5 komentarzy:

  1. No proszę, jaka perełka. Nigdy nie słyszałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało kto słyszał. Ja też nie, a to naprawdę fajna książka.

      Usuń
  2. Warto sięgnąć po takie zapomniane, niepozorne książki. Ciekawe, czy ją spotkam u siebie w biblio:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją w swojej biblioteczce. Była nagrodą za wyniki w nauce. :) Nie przeczytałam jej jeszcze, chociaż pamiętam, że dawno temu próbowałam zacząć. Twoja recenzja mnie zmotywuje, tym bardziej, że ostatnio coś wzrok mój błądzi po grzbietach ksiązek i szukam, szukam sama nie wiem czego...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...