czwartek, 20 sierpnia 2015

'14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji' Igora T.Miecika

Okładka książki 14:57 do Czyty. Reportaże z RosjiWitam! 
Ja nadal zabiegana, więc zamieszczam powtórki, niczym telewizja w sezonie ogórkowym. Dziś kolejny reportaż o Rosji. Jest to temat-rzeka, książka, która zawsze będzie ciekawa. Tym razem '14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji' Igora T.Miecika.  Książkę wydało wydawnictwo Czarne w 2012 roku.
Autor jest dziennikarzem i reporterem. Znalezione obrazy dla zapytania miecik igor
 Są jeszcze dwie jego książki, które mam w planach przeczytać: 'Sezon na słoneczniki' i 'Katiusza z bagnetem'.
 
Opinia:
Książka bardzo dobra. Reportaże pokazują Rosję z różnych stron. Ważny jest czas opisania: już po atakach terrorystycznych, a przez szaleństwem Putina. Rosja, która wyłania się z tych reportaży to kraj, w którym zawodzą mechanizmy państwowe w sensie organizowania życia społecznego, codziennego. Państwo nie zapewnia bezpieczeństwa, rozwoju przedsiębiorczości, wszystko jakoś tak się kręci oby przeżyć. Jedynym spoiwem są idee. Jednych karmi się ułudami dawnego ZSRR, innych ideami Marki Rosji, jeszcze innych nadziejami na nowe imperium. W tym kontekście diagnoza autora wydaje się być prawdziwa, bo do czego doszło, każdy widzi.
Lektura była przerażająca i przejmująca. Przerażały losy ludzi: narkotyki, przestępczość, bieda, beznadzieja. Całe połacie kraju wyłączone spod rozwoju. Zdecydowanie mniej optymistyczna lektura niż książki Koperskiego. Taka druga strona medalu.
7 gwiazdek

4 komentarze:

  1. Ale mimo wszystko całkiem ciekawa - szczególnie dla kogoś, kto tak jak ja interesuje się historią ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę mam w planach, bo wiem, że warto ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisałam sobie ten tytuł :)_

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam książki Wydawnictwa Czarne! Gdy jeszcze studiowałam, to miałam fakultet ,,Dokąd zmierza Rosja", sama go sobie wybrałam i to był mój ulubiony przedmiot na całych studiach. Profesor już starszy opowiadał niezwykle interesująco o Rosji, trochę tam mieszkał, trochę pracował. Nauczyciel i sypał żartami i strasznymi opowieściami - to człowiek niezwykły, po zajęciach nie musiałam niczego powtarzać, bo wszystko zostało mi w głowie, nie opuściłam żadnego fakultetu, co nigdy mi się nie zdarzyło tym bardziej, że wszystkie zajęcia były rano, a ten wieczorem, często korciło, żeby nie iść, ale ciekawość o Rosji zwyciężała. Od tego czasu, zawsze chętnie czytam książki o Rosji, z chęcią zapoznam się z Twoją propozycją!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...