piątek, 28 sierpnia 2015

Christina Rose 'Łowca chmur. Kolorowanka dla dorosłych'

Okładka książki Łowca chmur. Kolorowanka dla dorosłych RECENZJA PREMIEROWA

Wiele osób, które śledzą blogi, tudzież nowinki wydawnicze zauważyły rosnącą popularność kolorowanek dla dorosłych. Mam ten zaszczyt przedstawić Wam i cieszyć się osobiście taką kolorowanką. Jest to nowość wydawnicza wydawnictwa Pascal pod tytułem 'Łowca chmur'. Książka opublikowana 12 sierpnia. Kolorowanka zawiera kolorowanki, co jest oczywiste, oraz maksymy o szczęściu Seneki, Buddy, Kartezjusza i innych. Czyta się to ciekawie. Jest to polskie wydanie kolorowanki pod tytułem 'Dream Catcher: finding peace' Christiny Rose, wydanej w 2014 roku przez 'Bell &Mackenzie Publishing Limited', prezentowanej jako antystresowa terapia sztuką.
Zaś same kolorowanki są różne. Kilka przypomina haft, kilka realistyczne scenki z pszczołami lub z kolibrem, a kilka - co mnie cieszy osobiście - to abstrakcyjne wzory, przypominające projekcyjny test plam atramentowych, tzw. Test Rorschacha.
Mamy drobne elementy, paski, kropki i linie, co zmusza rękę malującego do uspokojenia się. Jest to naprawdę kolorowanka odstresowująca. Ja w każdym razie bardzo polubiłam to zajęcie, przypomniałam sobie bowiem swoje dzieciństwo, kiedy to uwielbiałam kolorować. Jedni haftują, inni grają w kulki, a jeszcze inni biorą kredki i kolorują 'Łowcę chmur'.
Co też polecam!

Wyciągnęłam z przepastnych swoich szufladek i skrytek swoje ulubione kredki. Są poklejone i pogryzione zębem czasu, ale  jest to moja drogocenna pamiątka z dzieciństwa i nie udostępniam jej nawet swoim ukochanym bratankom.



 Oto kilka kolorowanek:


A te i inne czekają na pomalowanie:










Za kolorowanki i wspaniałe chwile, spędzone z nimi dziękuję wydawnictwu Pascal:
Pascal.pl

13 komentarzy:

  1. witaj :) od jakiegoś czasu kolorowanki dla dorosłych są fenomenem, który z uwagą obserwuję. uspokajają, relaksują, pozwalają wrócić do dzieciństwa. są na tyle ładne, że - przygotowuje się na lincz - szkoda pożyczać je dzieciom, nawet jeśli ładnie proszą. sama jestem artystką i widzę pozytywny wpływ na psychikę osób, które ze sztuka mają niewiele wspólnego. inicjatywa jest genialna.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej kolorowanki ja też nie pożyczę. Mam dla dzieci grube kolorowanki. Te są dla mnie. Staram się dobierać wesołe kolory. Chyba artterapia działa.

      Usuń
  2. Witaj,
    Twoje ocalałe z dzieciństwa kredki chwyciły mnie za serce! Będę do Ciebie zaglądać! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Trochę wstydziłam się wstawiać to zdjęcie, żeby blogosfera się nie śmiała z tych poplamionych kresek, ale widzę, że się nie śmiejecie. Dziękuję.

      Usuń
  3. Hm, osobiście nie lubię kolorować :D Ja zawsze muszę wyjść za linię... Ale tobie wyszło to genialnie :) Ja mam co prawda inne sposoby na odstresowanie - czytam lub po prostu kładę się i słucham muzyki, wyłączając mózg - ale moim zdaniem to całkiem dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się za kolorowanki nie zabieram bowiem doby by mi nie wystarczyło na wszystko. Nie chcę ulegać pokusie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tego nie napisałam, ale kolorowałam słuchając audiobooka. Dwa w jednym.

      Usuń
  5. O - pamiętam te kredki... niesamowite, że je zachowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym zasiadła do takiej kolorowanki to byłby powrót do cudownych czasów dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak?! Ciekawe czy je jeszcze gdzieś można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię kolorowanek Aczkolwiek trzeba przyznać, że te dla dorosłych są całkiem ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kredki, ah co za wspomnienia. Moje też mają chyba z 20 lat, jak nie więcej, stoją w jeżyku. Zawsze chowałam przed masą przychodzących do mnie dzieciaków, które chciały je podwędzić i zabrać jeżyka! o co to to nie! Kolorowanki kilka lat temu jeszcze miałam, nawet życzyłam sobie od przyjaciół na urodziny. Niestety, obecnie nie miałabym już na nie nawet czasu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...