sobota, 8 sierpnia 2015

O filmie: 'Powstanie Warszawskie' Jana Komasy z 2014 roku.

Jan Komasa
Jan Komasa
Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmuW piątek nasza telewizja wyemitowała film 'Powstanie Warszawskie' Jana Komasy, słynny fabularyzowany dokument. Czy raczej odnowione kroniki filmowe, wykonane przez powstańców.
Obejrzałam. Dopiero teraz, bo jakoś nie było okazji iść do kina czy obejrzeć na DVD. W internecie czytałam różnie opinie na temat tego filmu. Jednym się spodobało, inni byli wzruszeni, a jeszcze innych denerwował lektor. 
A jakie ja mam wrażenia napiszę Wam za chwilę.
O samym filmie: trwa on godzinę i dwadzieścia pięć minut. Scenariusz napisali: Joanna Pawluśkiewicz, Jan Ołdakowski i Piotr C. Śliwowski. 
Ja osobiście zwróciłam uwagę na wspaniałą muzykę, autorstwa Bartosza Chajdeckiego. Rocznik o rok młodszy ode mnie, a takie dokonania! Wspaniała muzyka. Skojarzyłam ją z 'Czasem honoru', z 'Baczyńskim'. W Filmwebie widzę, że moje skojarzenie jest słuszne. 

Oto kilka kadrów z filmu: 
Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmu

Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmu


Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmu



Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmu


Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmu
Znalezione obrazy dla zapytania Powstanie warszawskie 2014 kadry z filmu




Film mnie oczywiście wzruszył, bo pokazuje pierwsze dni powstania, tą radość i nadzieję na wyzwolenie miasta. Na początku jeszcze budynki stoją, gazety są wydawane, żywność jako taka jest, woda też. Ludzie chałupniczo robią granaty. Potem kroniki filmowe zaczynają pokazywać groby, wystrzały i pożary. Bardzo wielkie wrażenie robi scena litanii ludzi. Chciałam jeszcze dodać 'od gwałtów żołdaków i najmitów' znęcających się nad ludnością cywilną, a szczególnie nad kobietami Wybaw nas Panie'. 
Ważną częścią akcji filmu była miłość i relacje międzyludzkie podczas powstania. Uchwycono zachwyt kamerzystów nad uroczymi łączniczkami, przeczytano listy, słane przez żony i narzeczone i pokazano powstańczy ślub. 
Piękne sceny, bardzo wzruszające.

Poza tym oglądając film nasuwały mi się refleksje ogólnokulturowe. Na forach czytałam, że niektórych zdziwiły teksty lektorów. A mnie nie zdziwiły. Były one odtworzeniem stylu mówienia 70 lat temu. Obserwowałam też ruch warg ludzi na filmie. Młodzież na filmie nie przeklina. Czy teraz byłoby to do pomyślenia w tak stresowych sytuacjach?! Panuje tabu na turpizm. Nawet pokazywanie grobów przeraża, a kamera przelatuje po zmarłych jakby z zażenowaniem. O ileż teraz nasz internetowy świat zdziczał?!
Zabawna jest scena z pokazaniem nóg łączniczek. Tyle w tym było subtelnego erotyzmu. Z naciskiem na SUBTELNEGO. 

Poza tym posiłki. Nie były one bogate, ale szczere i podane z uśmiechem. Pamiętamy scenę ze 'Stawki', gdy Hans prosi kelnerkę w Gdańsku o herbatę z uśmiechem? Nie dziwię się już dziadkowi, któy zawsze mówił, że posiłek trzeba podawać gościom z uśmiechem.

 Jeszcze twarze. Bardzo ważna cześć filmu. Można obserwować twarze kobiet, dziewcząt, powstańców, Niemców. Najgorsze jest to, że nie ma tam indywidualnej złości, zła, raczej strach i poddanie się sytuacji. 
To wyczytałam w twarzach Niemców, chwytanych do niewoli. A jednak zaraz potem mamy obraz żywych tarcz i całą masę zabitych. Ktoś to zrobił. Kto zrobił tę wojnę? Ci przestraszeni ludzie? Czy masa przestraszonych ludzi tworzy rozbestwioną i nieobliczalną masę?

No i ubrania. Pokazano sukienki, nakrycia głowy i koturny. Zwróciłam na to uwagę, go niedawno czytałam w książce 'Plany na przyszłość', że kobiety w tych latach w Hiszpanii lubiły koturny. W Polsce jak widać tez lubiły. Moda jest uniwersalna, nawet pomimo wojny. 

Film jest wspaniały, do kilkakrotnego obejrzenia i do pomyślenia nad tragedią miasta. Szkoda, ze moja Polska zawsze była 'Bożym Igrzyskiem', jak to nazwał profesor Norman Davis.

7 komentarzy:

  1. Jeśli będziesz miała do niego dostęp to polecam Ci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie widziałam ale bardzo chcę zobaczyć. Żaden film lepiej nie odda realiów wojennych niż takie właśnie kroniki. Dobrze, że jest możliwość udostępniać je ogółowi

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś - niezwykle przejmujący fil, mnóstwo w nim obrazów, które zapadają w pamięć. I właśnie dlatego ja ponownie tego filmu oglądać nie zamierzam. Ten jeden raz wystarczy mi na całe życie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy jestem obiektywna, bo filmy historyczne to mój ulubiony gatunek, ale film Powstanie Warszawskie bardzo mi się podobał:) Z całą pewnością warto ten film obejrzeć, nawet tylko po to żeby zdobyć co nieco wiedzy na temat 63 dni chwały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawam filmu 'Miasto 44'. W miastach polonijnych w Stanach były specjalne projekcje. Pytano mnie czy watro. Na wyrost powiedziałam, ze tak, warto, ale widzę, że nie oszukałam.

      Usuń
  5. Bardzo żałuję, że nie widziałam tego filmu jeszcze. Na pewno go jednak zobaczę. Komasy widziałam ,,Miasto 44" - byłam w kinie w ubiegłym roku, bardzo mnie poruszył ten film, kilka nocy po nim nie spałam..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...