czwartek, 6 sierpnia 2015

O powieściach Agathy Christie - rozbieram je na części pierwsze.

Witam Kochani Czytelnicy,
Nie wiem czy Wam pisałam o tym, że w roku 2013 zrealizowałam projekt przeczytania wszystkich książek pani Agathy Christie. Zrealizowałam to tak jak lubię: po kolei, z długopisem i karteczką w ręku. Było to tak. Pozapisywałam sobie po kolei książki z Poirotem, z Marple, z Tommy i Tuppence, z Anną Beddingfield, z Parkerem Pyne i inspektorem Battle. Po każdej książce oglądałam adaptację filmową. 
Oto te listy ( najbardziej czytelna część....). To ich debiut blogowy, po raz pierwszy widzą światło dzienne: 
 
 
 


 Nie sposób opisać każdej książki osobno, bo życia by mi nie starczyło. Może kiedyś, gdy wyczerpię zasób książek do opisania. Ale chciałam napisać o tym, co łączy wszystkie jej powieści, o konstrukcji kryminału Agathy Christie. Według mnie jest on jak ta gra kryminalna:

 Mamy dom i pomieszczenia oraz kilkoro potencjalnych zabójców. Każdy mógł to uczynić, znajdował się gdzieś w chwili morderstwa. Z ofiarą łączyły ich różne związki uczuciowe. Czytelnik dostaje kilka wskazówek i główkuje kto zabił. Ja podczas tych 84 książek chyba raz tylko zgadłam kto. A tak to zawsze się pomyliłam. W połowie akcji zazwyczaj czytelnik dostawał dodatkową wskazówkę. Często morderca zabijał ponownie. I zawsze na koniec Poirot zbierał wszystkich uczestników gry i podgrzewał nastrój, bawił się jak kot z myszami, ujawniał prawdę. I zmuszał do przyznania się. 
Zawsze były to morderstwa popełniane w zwykłym miejscu, bezpiecznym. Również uczestnicy to członkowie rodzin, przyjaciele, uczestnicy wycieczki. I tak dalej. Jednym słowem wiktoriański świat, w którym zło wynika z wnętrza ludzi, z ich pogmatwanych uczuć i umysłów. To współczesna powieść skandynawska ukazuje świat zagrażający człowiekowi. U pani Christie świat jest zwykły. Dzieje się zło, pojawia się detektyw, który je ujawnia, wywleka prawdę. I przywraca ład świata. Znów jest dobrze. Bo chcemy, żeby było dobrze. Lubimy gdy jest miłość, radość, przyjaźń i przewidywalność.
Poza tym powieści pani Christie to ponadczasowe książki o ludziach, ich uczuciach i rozmaitych motywacjach ich czynów, decyzji oraz losów. Mamy na przykład małżeństwo z pozoru niedobrane. On mądry ona kura domowa. On ma kochankę. Dlaczego byli razem: bo ta 'kura' go dowartościowywała, była sensem jego istnienia. Wydawałoby się, ze to żona będzie czuła się niekochana, a tymczasem to kochanka czuła się tą drugą.
Mamy wrogów i kochającą się parę. Okazuje się, że wrogowie są tajemnymi kochankami, a parawanem jest małżeństwo. Jedno z małżonków jest oszukiwane, chce się dawać oszukiwać, bo miłość jest silniejsza niż zło. Czy silniejsza? 
Mamy siostry i adoptowane dziecko.  Miłość macierzyńska kobiety jest w takim wypadku mordercza. 
Mamy plażę, jacht czy góry i wypadek. Czy ktoś to zaplanował? Ukuł intrygę? Zemścił się po latach?
Mamy sąsiadów. Kompletnie przypadkowy zbiór ludzi. Ot, kupili dom. Więc są sąsiadami. Czy nie sprowadziło ich tam jakieś wspólne wydarzenie czy osoba z przeszłości? A może ktoś nazywał się inaczej?
Teraz detektywi.
Znalezione obrazy dla zapytania PoirotPoirot ma swoje fobie i dziwactwa, a le i ogromną znajomość ludzkiej psychiki i wielką siłę dedukcji. Rozgryzie każdą zagadkę.
Znalezione obrazy dla zapytania MarplePanna Marple lubi plotki i proszone czy wproszone herbatki. Gdzie diabeł nie może tam Marple pośle. I ona pozna prawdę. 

Książki pani Christie kocham. Kocham jej adaptacje filmowe. 
Kiedyś napiszę wam o opowiadaniach, które są słabszą stroną jej twórczości. Pokrywają się w różnych tomach, przeplatają. 
A na razie zachęcam do czytania. O ile ktoś jeszcze nie czytał. A jeśli czytał, bo pewnie wszyscy czytali, to zachęcam ponownie. Ja tak zrobię.
 Znalezione obrazy dla zapytania Agatha Christie booksZnalezione obrazy dla zapytania Agatha Christie books
Znalezione obrazy dla zapytania Agatha Christie książi




8 komentarzy:

  1. Choć czytałam kilka książek Agathy Christie przyznam się, że nie zauważyłam tych wspólnych elementów. Ciekawy tekst.

    PS. W tekście wkradły Ci się małe błędy "w roku 3013", (cxęść, najbardziej czytelna....), bo życia by mi zbrakło, a le i ogromną znajomość ludzkiej psychiki. Mam nadzieję, że się nie obrazić, że Cię poprawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obrażę się. Naprawdę tak napisałam? Sprawdzę.

      Usuń
  2. Uwielbiam - ale o tym wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię tę autorkę, ale nie przeczytałam jej wszystkich książek. Wręcz, przeczytałam ich naprawdę niewiele. Podziwiam Twoje zaangażowanie. Kawał dobrej roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to wielka przyjemność czytac książki Christie. Ona sama pisała o swoich książkach w 'Autobiografii', że to rzemiosło, ale według mnie to talent. Bo to wielka sztuka pisać tak, że postacie pozostają na długo z nami, że widząc schemat nie zniechęcam się, ale widzę przez to oryginalność każdej książki z osobna.

      Usuń
  4. Ja bym się takiego "rozbierania" nie podjął, bo moim zdaniem zwyczajnie bym nie podołał. To prawdziwe wyzwanie, ale fajnie, że Ty to robisz i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nie wiem czy mi ono wyszło. W każdym razie próbowałam.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...