poniedziałek, 12 października 2015

Dorota Gąsiorowska 'Marzenie Łucji' - miłość leczy rany... Romantycznie

http://ocdn.eu/images/pulscms/MDc7MDQsMCwyZSwzZTgsMjMyOzA2LDMyMCwxYzI_/62dc2cd9985a7b2c302a986f717e4c6f.jpg
autorka, Dorota Gąsiorowska
http://2.bp.blogspot.com/-f4_lmgHbXdc/VcD-rhRskNI/AAAAAAAACD8/LGtLL_KuO_g/s1600/Marzenie-Lucji-obrazek_duzy_4067229.jpg      





Nie jestem stałym czytelnikiem literatury kobiecej, ale czasami lubię poczytać coś miłego. Ostatnio coraz częściej nachodzi mnie chętka na coś lekkiego, na jakiś romans. I tego właśnie szukałam, jakiejś książki o tym jak to ona kocha jego, a on kocha ją, mają jakieś przeszkody, ale w końcu ich uczucie zwycięża. Bo czasami potrzebujemy czegoś, co nas podniesie na duchu, a nie ciągle przemoc, krew, śmierć.
Książkę wydało wydawnictwo 'Między słowami' 24 sierpnia 2015 roku. 

Nie czytałam części pierwszej 'Obietnicy Łucji', ale autorka mniej więcej wprowadziła czytelników w temat na początku książki. Spokojnie mogłam więc czytać książkę nie czytawszy uprzednio 'Obietnicy Łucji'.

Prawdę mówiąc, to tak naprawdę wciągnęłam się tak mniej więcej po 200 stronach. Bo na początku było trochę jak z bajki. Snuje się nasza Łucja po zamku, tudzież parku, pracownicy koszą trawę, inni remontują komnaty, w pracy (uczy w szkole) wszyscy ją kochają, zarabia dobrze, pracodawca jeszcze pomaga, a nie podrzuca najgorsze godziny, i nie czeka, kiedy się wyłoży. Narzeczony jest kochający, bogaty i jest pianistą, pasierbica kocha Łucję. Tylko na malarza Włocha trzeba uważać, bo może nam domalować 'ryjka', trochę jak gimnazjalista na nudnej lekcji.

Ale po tych 200 stronach historia robi się CIEKAWA. Bohaterkę spotykają komplikacje uczuciowe. Okazuje się, że podczas gdy tak się snuła przez te 200 stron, i całe swoje dotychczasowe życie, w podświadomości miała niezałatwione pretensje do ojca, traumę z dzieciństwa. I to właśnie musi w sobie wypracować, żeby móc poślubić swojego księcia. Bardzo spodobał mi się wątek ojca, tej symbolicznej sceny ze starym kościółkiem i czwartym przykazaniem z freskiem. Bardzo subtelnie wprowadzono też motyw łańcuszka Luisy Borgia.
Autorka jest dobra w prowadzeniu monologu wewnętrznego bohaterki. Trochę jak w romantycznej powieści angielskiej prowadzi czytelnika przez ogrody i zaułki, żeby w końcu dojść do urzędu stanu cywilnego.

Mamy protagonistów i antagonistów, przeszkody i dojrzewanie bohatera do zakończenia.
To fajna, romantyczna książka, która nie nudzi. Bo przecież wszyscy chcemy, żeby miłość wygrała, a zołzy poniosły zasłużoną karę. 
5 gwiazdek, a pisarce wróżę dobry żywot jako autorce pięknych romansów, do których sięgnę, gdy zechcę przeczytać coś optymistycznego.        

                    Za książkę i możliwość przeczytania dziękuję:
 
                                           

7 komentarzy:

  1. witaj :)
    mnie też czasami nachodzi ochota na romans, ale dzieje się to bardzo rzadko. niemniej, kiedy najdzie mnie ochota na pewno sięgnę po "Marzenie Łucji" - zachęciłaś mnie, nie ma co ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, ja bym wolała, żeby zołza się zmieniła w księżniczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię od czasu do czasu zajrzeć do takiej książki. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, dziękuję za komentarze. Cieszę się, że zachęciłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem Dorota Gąsiorowska przedobrzyła z kwiecistymi opisami, co przekłada się na spowolnienie akcji. Momentami musiałam odłożyć książkę, ponieważ ta zwyczajnie mnie nudziła. Pierwsza część jest o niebo lepsza.

    https://karminoweusta.blogspot.com/2016/08/marzenie-ucji-dorota-gasiorowska.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem Dorota Gąsiorowska przedobrzyła z kwiecistymi opisami, co przekłada się na spowolnienie akcji. Momentami musiałam odłożyć książkę, ponieważ ta zwyczajnie mnie nudziła. Pierwsza część jest o niebo lepsza.

    https://karminoweusta.blogspot.com/2016/08/marzenie-ucji-dorota-gasiorowska.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...