czwartek, 19 listopada 2015

Agata Tuszyńska 'Narzeczona Schulza' - biografia, wspomnienie tragicznej miłości i książka roku

Znalezione obrazy dla zapytania Agata Tuszyńska
autorka
Agata Tuszyńska, Narzeczona SchulzaKsiążka ukazała się 27 sierpnia tego roku (w Wydawnictwie Literackim), czyli prawie 3 miesiące temu, więc już recenzje na temat tej książki kilka recenzji przeczytałam, i decydując się na jej przeczytanie miałam oczekiwania. 
Ale książka przekroczyła oczekiwania! Jest niesamowita. I już dostawszy ją, usłyszałam o nagrodzie przyznanej jej we Francji! Na pewno sięgnę też po inne dzieła pani Tuszyńskiej.
Książka rekonstruuje związek Brunona Schulza z Józefiną Szelińską.
Przyznam szczerze, że sam fakt, iż Schulz miał namiętny romans, że kobieta przez niego szalała i robiła wszystko, żeby go zatrzymać, już to samo przeczyło moim licealnym wyobrażeniom o tym lubianym przeze mnie pisarzu. I taka treść, trochę tabloidowa, połączona z masochistycznymi rysunkami artysty, zapewniłaby książce 'sprzedaż'.
Ale książka sięga w głąb! Sięga do istoty rzeczy. Jest to biografia-marzenie, biografia - wzór pisarstwa biograficznego, i wielka literatura sama w sobie.

Po pierwsze, autorka pokazała wielkiego w swoich obsesjach i talencie Brunona Schulza. Mamy opis jego życia, jego kręgu zainteresowań, lęków, rodziny, przyjaciół, przywiązań itd. Mamy szokujące i piękne rysunki. Książka jest odkryciem.

Po drugie, prowincja, Drohobycz i Kresy. Historia miłości Józefiny i Bruna pokazuje jak bardzo oboje się tym różnili. Ona chciała uciec od prowincji, od żydowskiego środowiska (z którego już jej rodzice odeszli), od prowincji, od Kresów. A Bruno - w tym co nienawidził, co go wiązało, czego się bał, widział istotę swojego bycia artystą totalnym. 


Po trzecie, niespełniona miłość, i potem lata popadania w obsesję, życie przeszłością, wspomnieniami. Józa po wojnie żyła historią sprzed wojny, to tragiczna postać. Taka, ku przestrodze nieszczęśliwie zakochanych kobiet.
 

Po czwarte, wojna, holocaust i całe tło powojenne, ale i przed wojną.
Autorka pokazała niemożność poślubienia praktykującego żyda i ochrzczonej Józy. Pokazuje całe to biedne środowisko rodziny Schulzów w Drohobyczu i wyrwanie się z tego brata Bruna i ucieczkę od tej beznadziei Bruna, w sztukę, w uleganie obsesjom, 'babranie się w tym'.
Potem pokazuje wojnę, i całe piekło holokaustu. Co Niemcy zrobili z ludźmi. Schulz i getto drohobyckie. Józa i Warszawa, szmalcownicy i zabójstwo jej rodziców. Przecież oni byli ochrzczeni! Przecież to było przyczyną niepoślubienia Schulza!!!
A po wojnie Gdańsk. Potem rok 68. Jest to tragedia, wielka ciągnąca się, zabierająca ludziom z ich talentami życia, przeszłości.

I na koniec wrócę do postaci tytułowej. Autorce udało się pokazać skomplikowaną psychikę i przyczyny tego skomplikowania. Ja osobiście miałam wrażenie, że Józa była osobą dziwną, skrytą do przesady, żyjącą wyimaginowanymi duchami, pielęgnującą relikwie i po śmierci je tracącą. Pewnie ktoś je sobie przywłaszczył. Życie.

Książkę polecam. To lektura totalna, wciągająca na tydzień. Wydana wspaniale, opatrzona rysunkami i zdjęciami, więc taka na pamiątkę do oglądania.

10 gwiazdek 

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackiemu:
Znalezione obrazy dla zapytania Wydawnictwo literackie

10 komentarzy:

  1. Widzę, ze mamy podobne lektury. "Narzeczona Schulza" leży na półce i cierpliwie czeka. PO Twojej recenzji przełożę ją wyżej, żeby zobaczyć, czy nasze wrażenia będą zbliżone. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również to zauważyłam. 'Moją walkę' ostatnio czytasz. Ja też chcę, ale umyśliłam sobie, żeby najpierw przeczytać Prousta. I tak czekam.

      Usuń
  2. dobra książka :) Mój ostatni post: Podręczniki językowe czy opowiadania po angielsku?

    OdpowiedzUsuń
  3. W Liceum bardzo mi się podobały "Sklepy cynamonowe"Schulza. Z tą biografią jeszcze nie miałam okazji się spotkać, ale biografie lubię, więc chętnie przeczytam jak się uda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest inna niż wszystkie inne i pokazuje wiele o Schulzu. Na pewno Ci się spodoba.

      Usuń
  4. Jestem bardzo zaskoczona Twoją opinią i z pewnością po tę książkę sięgnę. Przyznam, że miałam okazję ją zrecenzować, ale jakoś zbagatelizowałam jej pojawienie się na rynku. Widzę jednak, że sporo straciłam. Muszę więc po nią wrócić, póki nie jest za późno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja też się sobie dziwię. Myślałam, że to kolejna historia miłosna pisarza, choć to samo w sobie było dla mnie zaskoczeniem, ale przekonałam się, że książka jest bardzo głęboka. Czytając fragmenty o rozstaniu z Juną chciałam płakać razem z nią, a czytając o getcie miałam wrażenie, że jestem tam z nimi i odczuwam to upodlenie jakie zgotowali hitlerowcy.

      Usuń
  5. O samej książce już sporo dobrego czytałam. Schulza znam tylko i wyłącznie na razie z nazwiska i jego dzieł...mam jego biografię i w końcu muszę ją przeczytać.
    Twoja opinia jest tak dynamiczna, tak porywająca, że aż chce się już książkę otworzyć.

    Zamieszczasz może swoje opinie w biblionetce? Tam szukają recenzentów.....a Ty piszesz porywająco....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do samej książki to nie tylko treść, ale i wydanie sprawia, że chce się ją mieć....

      Usuń
    2. Nie, jakoś nie mam czasu na kolejny portal. Ale może zerknę. Przyznam się, że zarabianie, czy raczej praca zarobkowa z pisania i czytania to byłoby to, o czym marzę. Wreszcie poczułabym się, że robię coś mądrego.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...