środa, 16 grudnia 2015

Camilla Läckberg 'Księżniczka z lodu'

Okładka książki Księżniczka z lodu Dziś powspominam pierwsze spotkanie z kryminałami Camilli Läckberg. Było to w 2014 roku. Dla osób, które tej serii nie czytały dotychczas, opowiem, że bohaterką jest Erika Falck, do której dołącza miejscowy policjant Patrik Hedström. W pierwszej części serii w rodzinnej miejscowości Ericki, Fjällbace (na marginesie dodam, iż niedawno oglądałam program o połowach homarów europejskich właśnie w tej miejscowości) w wannie znaleziono zwłoki młodej dziewczyny Alex. Rozpoczyna się śledztwo. Ale książka opowiada również o życiu osobistym i rodzinnym Ericki, o problemach małżeńskich jej siostry, która ma męża 'damskiego boksera'...  Dziś, po przeczytaniu 3 tomów z serii, mogę stwierdzić, że taka dwutorowość akcji będzie towarzyszyć czytelnikom w każdym tomie.

Moja opinia:
O kryminałach tej autorki jedni mówią, że ciekawe a inni, ze nie. 'Księżniczka z lodu' to moje pierwsze spotkanie z Camillą Läckberg. Na szczęście udane, bo jakże bym dała radę przeczytać 2 następne tomy czekające na półce?
Bardzo kobiecy kryminał, inny niż Larsson, mniej krwawy, mniej przestępstw 'globalnych', za to są tutaj problemy, które mnie zaciekawiły: relacje rodzinne, zbrodnie i przestępstwa na prowincji. Mamy pociągnięte wątki różnych osób, a ich losy mnie zaciekawiły. Wnioskuję, że główni bohaterowie pojawią się w 'Kaznodziei', bo nie mamy rozwiązania ich problemów.
Według mnie autorka sięgnęła po elementy z Agathy Christie. Nie jest to jakieś odwzorowanie, ale elementy są. Dla mnie - to na plus, bo bardzo lubię kryminały pani Agathy z poplątanymi relacjami rodzinnymi, niż te Larsonowskie krwawe zbrodnie o zasięgu, który sprawia, że książki ociekają krwią.
Kryminału słuchałam, jest to audiobook czytany przez Marcina Perkucia. Jego interpretacja była ciekawa, głos miły.
7 gwiazdek

6 komentarzy:

  1. Ja czytałam tylko jedną książkę tej autorki, "Zamieć śnieżną i woń migdałów" :) To podobno najsłabsza z jej książek, nic więc dziwnego, że nie zachwyciłam się. I też miałam wrażenie, że są w niej elementy z kryminałów Christie. Nie było opisów krwawych zbrodni, a śledztwo prowadzone było metodą dedukcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej, o której piszesz, również nie znam. Wielu osobom przeszkadza tak bardzo rozbudowany wątek obyczajowy w książce. Jest to książka bardziej kobieca przez to. Dla mnie było to ciekawe. W pierwszym tomie, bo potem to się już troszkę uspokoi...
      Może więc zacznij od 'Księżniczki z lodu'?

      Usuń
  2. Ja tylko "Kaznodzieję" czytałam, który nie bardzo mi do gustu przypadł i "Zamieć śnieżną..." - wg mnie lepszą. Jeszcze kiedyś sięgnę po tę autorkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam autorki z autopsji, znam tylko ze słyszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kilka książek tej autorki na półce, ale po nie nie sięgam, bo nie mam pierwszego tomu z serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom zawiązuje akcję tę prywatną z życia Ericki.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...