środa, 30 grudnia 2015

Charles Dickens 'David Copperfield' - powieść z elementami autobiograficznymi.

Charles Dickens (1812–1870).
Po mojej wczorajszej recenzji 'Świerszcza za kominem' napisaliście o 'Davidzie Copperfieldzie'. Więc odkurzyłam recenzję z roku 2013 tej znakomitej powieści. Dla porządku powiem, że czytałam jeszcze 'Wielkie nadzieje', jeśli chodzi o tego pisarza. Wiemy, ze napisał on tyle książek, że starczy na całe życie. Życie Dickensa jest też barwne, i nie tak kryształowe jak jego powieści. Ciekawostką dla mnie był fakt, iż jako dziecko mieszkał w więzieniu, gdy jego ojciec został tak 'wsadzony' za długi. 
Dickens, źródło: tu Ciekawostką z tej strony jest to, iż pisarz jest spod znaku Wodnika. Tak jak ja :)
Zacznę od kilku danych z Wikipedii:
Okładka książki Dawid Copperfield, tom 1David Copperfield or The Personal History, Adventures, Experience and Observation of David Copperfield the Younger of Blunderstone Rookery (Which He Never Meant to Publish on Any Account)) – powieść obyczajowa angielskiego pisarza Karola Dickensa, wydana po raz pierwszy w roku 1850 (pierwsze polskie wydanie w 1888 roku). Jak niemal wszystkie dzieła Dickensa, początkowo ukazywała się w odcinkach. Wiele wątków z tej powieści jest uznawane za autobiograficzne.
Ja, wyobraźcie sobie, posiadam swoje własne wydanie, dwutomowe, które kupiłam kiedyś w Taniej Książce za 2 złote.  Jego wielką zaletą jest duża czcionka. Niedawno moja znajoma pani narzekała na drobny druk w powieści.  Tłumaczką w tym wydaniu jest Karolina Beylin. Jest to wydanie z 1989 roku przez Książkę i Wiedzę.

Oto moja recenzja: 
Okładka książki Dawid Copperfield, tom 2Książka dłuuuuuuuuuugo przeleżała na mojej półce. Nie sięgałam do niej, myśląc, że to kolejna 'opowieść o biednej sierotce'. Ale ponieważ jestem osoba systematyczną i co jakiś czas czytam kolejne książki tkwiące na mojej półce, w końcu sięgnęłam i po "Dawida Copperfielda'.

Sama się tego po sobie nie spodziewałam, ze ocenię ją jako książkę wybitną! Tak jednak zrobiłam i nie żałuję czasu spędzonego z tymi bohaterami. Nie żałuję też że dopiero teraz po nią sięgnęłam. Myślę, ze do Dickensa trzeba mieć 'dojrzałość czytelniczą', żeby nie zatrzymać recepcji tej książki na warstwie - banalnej w sumie - fabuły.

Tak więc poza stereotypową fabułą, powieść ma głębsze, ciekawsze i dojrzałe artystycznie warstwy. Jest to ciekawa i wielostopniowa narracja oraz obrazowanie postaci. Te przewijające się w powieści różnorodne postacie ludzkie są głęboko uniwersalne i przepełnione humanizmem, dojrzałym humanizmem człowieka, który wiele w życiu widział. Piękne są te momenty w książce, gdy zza maski naiwnego chłopca, a potem młodzieńca, wyłania się prawdziwy narrator, który z otchłani pamięci wydobywa świat pełen dobra i zła. I to, co ciekawe, to to, że zło i krzywda przemijają, a dobro nas kształtuje i przeobraża nas od wewnątrz, czyniąc silniejszymi. 

Przypomina mi się Frank Sinatra i jego "My Way""


Tłumaczenie:
I teraz, kiedy koniec jest bliski
I muszę stanąć w obliczu tego końca
mój przyjacielu, powiem co czuję
I Wyznam szczerze to czego jestem pewien
żyłem pełnią życia
przemierzyłem każdą z dróg
ale bardziej, o wiele bardziej cenię to, że
zrobiłem to po swojemu

żale, miałem kilka
potem następne, ale nie są warte wspomnień
zrobiłem to co musiałem
I doprowadziłem to do końca bez wyjątku
Zaplanowałem każdy kurs mego życia
każdy krok za krokiem
ale bardziej, o wiele bardziej cenię to, że
zrobiłem to po swojemu

tak, były takie chwile, o którym pewnie wiedzieliście
kiedy nakładałem sobie życia więcej niż mogłem przełknąć
Ale przez to wszystko, w chwili zwątpienia
przełknąłem wszystko i wyplułem
Zmierzyłem się z tym wszystkim zachowując godność
że zrobiłem to po swojemu

kochałem, śmiałem się I płakałem
Doznałem spełnienia ale i porażek
a teraz, kiedy już łzy schną
wszystko staje się dla mnie takie zabawne
I pomyśleć , że JA to wszystko zrobiłem
I mogę bez obaw przyznać
nie wstydząc się że to właśnie ja
to ja zrobiłem to na swój sposób

Bo czymże jest człowiek, co posiada?
Jeśli nie samego siebie, to nie ma nic
By mówić o rzeczach, które naprawdę czuje
A nie kogoś kto jest na kolanach
Historia pokazuje że przyjąłem wiele ciosów
ale zrobiłem to po swojemu
tak, na swój sposób

Oryginalne słowa:
And now, the end is near
And so I face the final curtain
My friend, I'll say it clear
I'll state my case, of which I'm certain
I've lived a life that's full
I've traveled each and ev'ry highway
And more, much more than this
I did it my way

Regrets, I've had a few
But then again, too few to mention
I did what I had to do
And saw it through without exemption
I planned each charted course
Each careful step along the byway
But more, much more than this
I did it my way

Yes, there were times, I'm sure you knew
When I bit off more than I could chew
But through it all, when there was doubt
I ate it up and spit it out
I faced it all and I stood tall
And did it my way

I've loved, I've laughed and cried
I've had my fill; my share of losing
And now, as tears subside
I find it all so amusing
To think I did all that
And may I say - not in a shy way
"Oh no, oh no not me
I did it my way"

For what is a man, what has he got?
If not himself, then he has naught
To say the things he truly feels
And not the words of one who kneels
The record shows I took the blows
I did it my way
Yes, it was my way 

Czytałam "Dawida Copperfielda', w myślach brzmiał mi właśnie Frank Sinatra, a w wyobraźni przewijały się postacie z mojej przeszłości, różnorakie 'typy' tak uniwersalnie przedstawione przez pisarza sprzed 160 lat, a nad tym wszystkim panował narrator, który mówi nam, że to przemija jak piosenka i się powtarza jak banalna fabuła....
8 gwiazdek

6 komentarzy:

  1. Mam na półce to samo wydanie tej książki :) Jeszcze jej nie czytałam, od dłuższego czasu się przymierzam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się trzeba przemóc. Ale potem już czyta się szybko!

      Usuń
  2. Może i ja kiedyś przeczytam, lubię poznawać klasykę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pożyczone to samo wydanie :) Czeka grzecznie na półce, ale myślę, że będzie to jedna z pierwszych lektur 2016 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wstyd mi tak bardzo... ale z Dickensa to tylko "Opowieść..." Inne wciąż przede mną i cały czas przekładane - tak już od lat...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...