środa, 13 stycznia 2016

James Lincoln Collier 'Louis Armstrong'

Okładka książki Louis ArmstrongTę biografię Louisa Armstronga czytałam wraz z autobiografią 'Moje życie w Nowym Orleanie', bo tak znalazłam. (recenzja:  http://literackie-zamieszanie.blogspot.com/2016/01/louis-armstrong-moje-zycie-w-nowym.html)
I dobrze, bo książki się uzupełniają. Sam autor mówi o tej autobiografii, że jest wiarygodna. Bo jest jeszcze druga, ale napisana przez zawodowego pisarza - informuje autor.
Czytam, że biografia ta jest trudna i wypełniona nazwiskami. A ja mam inną opinię. Jest to biografia bardzo dobrej jakości. 
Polskie wydanie książki pochodzi z roku 1997, od wydawnictwa Amber).
Autor, John Lincoln Collier, Znalezione obrazy dla zapytania John Lincoln Collierurodzony w 1928, to dziennikarz i profesjonalny muzyk, specjalista od jazzu, ale i autor książek dla dzieci. W słynnym cyklu dokumentalnym 'Historia jazzu' Kena Burnsa był jednym z ekspertów proszonych o wypowiedź.

Książka 'Louis Armstrong' to biografia pełna, opisująca życie artysty, ustosunkowująca się do innych książek na ten temat, ale nie plotkarska. Collier próbuje zgłębić charakter Armstronga i jego wzorce zachowań. A postać to była bardzo ciekawa. Zastanawia się nad ludźmi, którym w życiu powierzał swój los, i zastanawia się, co by było gdyby. Czy jego twórczość mogłaby być większa?
Poza tym autor opisuje Armstronga rozumienie sztuki. Pisze o tym w powiązaniu z kulturą nowoorleańską, wśród której wzrósł. Daje to bardzo ciekawy obraz człowieka, Nooorleanczyka na Północy, wśród jeszcze pokutującego rasizmu i segregacji. A on sobie dał radę! Raz milcząc, raz uśmiechając się, przetrwał i wzniósł się na wyżyny show businessu, w tym trudnym dla czarnoskórego chłopca z Południa, świecie mediów i gwiazd. A Armstrong był najlepszy, i udało mu się zdobyć również tzw. białą publiczność.
Książka jest więc bardzo wnikliwym portretem trudnych problemów pierwszej połowy XX wieku w Ameryce. Gdy Loius zaczynał swoją grę, tam gdzie mieszkał, on jako syn najbiedniejszych w zasadzie nie miał żadnej szansy na wybicie się. A w dodatku działał Ku Klux Klan, który w każdej chwili mógł zrobić co tylko chciał. Potem, gdy już Armstrong wyjechał do Chicago, a potem do Nowego Yorku, historia jego kariery pokazuje rozwijający się przemysł rozrywkowy, różne rozgłośnie radiowe, gazety, dla białych i kolorowych. Ale i podróże z koncentratami. W tych podróżach to podróże do Nowego Orleanu pokazują absurd zjawiska segregacji. Armstrong był wielką gwiazdą, ale nie mógł nocować w hotelach dla białych, a dla kolorowych takowych nie było. Musiał jeździć z garnkami i nocować, gdzie się da. To żenujące i upokarzające, i chyba nawet Louis, który wychował się tam, czuł to, bo Collier pisze, iż Armstrong przez wiele lat unikał koncertowania tam.

Poza warunkami historycznymi, książka bardzo dobrze pokazuje muzykę Armstronga, etapy rozwoju, piosenki i płyty, zespoły towarzyszące oraz cechy jego głosu i jego gry na kornecie i na trąbce, i to co wniósł w jazz, swing i w muzykę popularną. Nie będę się chwalić, że wszystko zrozumiałam o ćwierćnutkach i przesunięciach dźwięków, ale próbowałam i przynajmniej coś więcej wiem o swoim ulubionym pieśniarzu.
Książkę polecam. Jest gruba, ale to biografia wartościowa, która daje nam wiedzę, a nie tylko kiść sensacji. 
8 gwiazdek

5 komentarzy:

  1. My raczej nie sięgniemy po nią. Nie lubimy biografii ;)

    Pozdrawiamy gorąco i zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam dawno żadnej biografii, więc mogłabym się skusić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam. Aż dziwne, ze w takim nawale biografii chociażby z ostatniego roku nie czytałaś żadnej.

      Usuń
  3. Myślę, że to dobry pomysł, by autobiografię uzupełnić inną książką o Armstrongu. Sama dosyć często sięgam po biografie muzyków, choć najczęściej o zespołach i artystach rockowych (ale nie tylko).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...