piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie roku i życzenia noworoczne na rok 2016!

No i zakończyliśmy roczek 2015. 
Chciałam złożyć wszystkim, którzy mnie czytają i kochanym konsultantom z wydawnictw, z którymi współpracuję oraz pisarzom, którzy cenią moje opinie o Ich książkach i udzielali mi wywiadów najserdeczniejsze życzenia na ten nadchodzący rok.
Choć nie mam czarnego cylindra,
Chciałabym Wam z niego wyczarować
Na Nowy Rok same kolorowe dni,
W których i dla mnie znalazłoby się trochę miejsca,
A także miejsca do odkrywania nowych pasji, odkrywania miłości i szczęścia
oraz czasu na czytanie książek. 

A teraz pora na podsumowanie czytelnicze minionego roku. Zapisywałam sobie w zeszyciku, ale i tak opieram się na wyliczeniach z półeczek na lubimyczytać. 

To tak. Wyszło mi, że w 2015 przeczytałam 143 książki. 
W tym: 35 recenzenckich, 20 audiobooków (mało, w 2014 było ich 25). Trochę ebooków. 
Ale forma nieważna. W styczniu 2015 dokończyłam czytanie książek Chmielewskiej. Przeczytałam  wyznaczoną sobie wcześniej listę reportaży i podróżniczych, w ilości 20 książek. 

Największe wrażenie zrobiły na mnie 'Bałkańskie upiory' (10 gwiazdek), 'Pojedynek z Syberią' (10 gwiazdek), 'Czarnobylska modlitwa' (10 gwiazdek) i 'Dzisiaj narysujemy śmierć' (8 gwiazdek) - ale po tej książce byłam chora przez tydzień. Polecam.


Okładka książki Bałkańskie upiory. Podróż przez historięOkładka książki Dzisiaj narysujemy śmierćOkładka książki Pojedynek z SyberiąOkładka książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości


Reportaży nie opuszczam. Czytam je, bo jak powiedział pan Konrad Piskała w wywiadzie przeprowadzonym ze mną, reportaż to źródło wiedzy o kraju o ludziach.
 Stąd moje zainteresowanie książkami o Afryce i o krajach, w których zachodzą przemiany. Oto okładki przeczytanych książek już po zrealizowaniu tej listy z początku roku . Wydaje mi się, że

Wszystkie wojny LaryWszystkie ziarna piaskuSudan. Czas bezdechu DrylandCyklonNotatki geologa : szmaragdy, złoto i... smak przygody
Kolejnym moim osobiste wyzwaniem z roku 2015 była lista biografii. Przeczytałam trochę, ale 3 zostały mi na ten rok. Pewnie dałabym radę, gdyby nie to, że zachwyciłam się kilkoma nowościami z wydawnictw. Rewelacyjnymi książkami o Tołstoju, Katarzynie Wielkiej, Córkach Romanowów, Madame Chanel, Adele i Arecie Franklin i innych.
Zrealizowałam jednak projekt przeczytania biografii poetów międzywojennych, głównie Skamandrytów, zaczęty jeszcze w 2014, kiedy to przeczytałam biografie Broniewskiego, Tuwima, Gałczyńskiego, Brzechwy, których twórczość i życie jakoś zaniedbałam. Interesuję się też historią, ale omijam modnych Tudorów. Lubię czytać pod prąd. 
Oto okładki tych najbardziej przeze mnie pamiętanych:
Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza. Tom 1Narzeczona SchulzaLew Tołstoj. Ucieczka z rajuRespect. Życie Arethy FranklinKatarzyna Wielka. Gra o władzęBajki, które zdarzyły się naprawdę. Historie słynnych kobietGenialni. Lwowska szkoła matematyczna.Zakochany KafkaWszystkie żony Hemingwaya. Niezwykła opowieść.Adele. Dziewczyna, która rozkochała w sobie światZajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźcaCzesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-ŚwierczyńskąWyznaniaMaryja. Biografia Matki BożejZalotnica niebieskaRomans prababkiDługa droga do domu. Wspomnienia uciekiniera z północnokoreańskiego piekłaBrzechwa nie dla dzieciGliniarz
 Na najbliższe dni mam do przeczytania książkę o Louisie Armstrongu i autobiografię Armstronga i autobiografię Kukuczki. Bo książki himalaistów są wspaniałą szkoła radości życia i wytrwania. No i użytkownicy lc chwalą ją zgodnie. 
Poza tym przeczytałam kilka nowości wybitnych i klasyków polskich i zagranicznych i książki o konkretnej tematyce, mnie interesującej: kresy i religia:
 JosephŚcieżki północySzumWojna i terpentynaWschódDziecko śnieguKadysz za nienarodzone dzieckoKsięgi JakuboweCzy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazańSąd w CanudosNadzy wśród wilkówWyznaniaRozmowy o BibliiRozmów o Biblii ciąg dalszyRozmowy o Biblii. Nowy TestamentBoska komediaJestem bardzo w rękach BożychŚwierszcz za kominemZielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii
oraz znów zaczęłam czytać dla przyjemności. 
 Czas pokażeSufrażystkiKsiężyc myśliwychVintage. Sklep rzeczy zapomnianychKilka dni lataMedalion szczęściaUciec z zimnaStrażnik tajemnicKwestja krwiWrześniowe dziewczynki
Z wielką biedą, już w sylwestrowy poranek (raczej blady świt) zrealizowałam projekt czytelniczy z goodreads, przeczytania 10 książek po angielsku. Jednej nie doczytałam, bo była przerażająco mnie nie interesująca (The Terror of Constantinople' - to pierwsza część sagi o konflikcie Rzymu z Bizancjum, w którym dogmaty są tylko przykrywką do walki o władzę i pieniądze):
Your 2015 Challenge Books 
 
 

Jeśli chodzi o blog to prowadzę do od końca lutego 2015 roku! Niedługo, ale jestem zadowolona, bo mam stałych czytelników, stałe zaufanie kilku wydawnictw i pisarzy, przeprowadziłam 4 wywiady z pisarzami, w tym z moim idolem panem Urbankiem. A nawet dostałam propozycję z radia, żeby zabrać głos w sprawie audiobooków. Blog pozwala mi uczestniczyć w konkursach książkowych, czytać nowości i w ogóle czuć się uczestnikiem życia kulturalnego, czytać nowości i poznawać innych zapaleńców książkowych. Pozdrawiam Was! Czytanie blogów innych nauczyło mnie delektować się każdą książką z osobna i na powrót docenić czytanie dla rozrywki. Ale i sięgać do arcydzieł literatury albo ciekawych biografii, antologii, opracowań kresowych lub poświęconych mojej ukochanej Agacie Christie, które inni użytkownicy są wstanie wygrzebać z Cmentarza Zapomnianych Książek.
W nadchodzącym roku nie wiem co zrealizuję z list, które oczywiście mam. Czekają mnie zmiany osobiste i z tego się cieszę. Zobaczymy. Ale nawet jeśli będę czytać jedną książkę na rok, to i tak to co mam w głowie, tego nikt mi nie odbierze. Ale może książka przetrwa, a ja znajdę czas i radość czytania, którą z takim trudem odzyskałam w (PAMIĘTAM) maju 2013 czytając wszystkie książki Agathy Christie. 

Najlepszego!!!!! 
I do poniedziałku, bo ja zamierzam cieszyć się początkiem roku! 
(wyliczyłam sobie, że dodając cyfry 2016, wychodzi 9, cyfra oznaczająca doskonałość, Boga). Może to dobrze dla nadchodzącego roku?

10 komentarzy:

  1. Wspaniała różnorodność wśród przeczytanych przez Ciebie książek i fajnie "zraportowałaś" swe czytelnictwo ubiegłoroczne.
    Ja dopiero w przyszłym tygodniu stworze post, bo dopiero wówczas znajdę czas na jego opracowanie.

    Pozdrawiam nowo rocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pociągają mnie książki reporterskie......muszę jednak zagłębić się w bibliotecznych zbiorach.

      Usuń
    2. Dziękuję. Tak, reportaże są warte czytania, choć wymagają od czytelnika podczas i po czytaniu. Jeśli chodzi o mnie, to najcięższe emocjonalnie są te o Afryce i o Bałkanach.
      Ale warto.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Świetne wyniki, gratuluję!
    Zainteresowałaś mnie kilkoma pozycjami i mam nadzieję, że uda się po nie sięgnąć. Również życzę wszystkiego co najlepszego w 2016 roku! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam, dziękuję i życzę najlepszego w tym już roku.
      Ciekawe jakie książki wybierzesz....

      Usuń
  3. Dużo świetnych książek przeczytałaś. Życzę, żeby w tym roku było ich jeszcze więcej :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nie wiem czy pobiję własny rekord. W sumie to czytam bo lubię, a jak będę miała mniej czasu, to przeczytam mniej. Chciałabym zrealizować te zaległe listy książek, i waham cię jeśli chodzi o nowości. Kuszą, ale wszystkiego nie dam rady przeczytać.
      Życzę udanych lektur Tobie. Pozdrawiam

      Usuń
  4. gratuluję wyniku i życzę wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...