piątek, 5 lutego 2016

Magdalena Kordel 'Wymarzony czas'

Dzień dobry,
Książka 'bieżąca' jeszcze jest czytana. To wspaniała i niezapomniana lektura pt. 'Ptak dobrego Boga'. Zamierzam ją do jutra skończyć. A ja w międzyczasie wracam do Malowniczego i książek pani Magdaleny Kordel. 
Przedwczoraj opisałam trzecią część serii o miasteczku Malownicze pt. 'Tajemnica bzów':

A dziś przypomnę swoje wrażenia z części drugiej, pod tytułem 'Wymarzony czas':
Okładka książki Wymarzony czas Książkę czytałam rok temu, ale najbardziej wspominam z niej postać kobiety, którą przed mężem chronił wielki pies. Bardzo realnie przedstawione uczucia bohaterki.... 
W książce spektrum uczuć jest większe, nie tylko negatywne.
Oto moja opinia:
Bardzo ciekawa książka - wygrana w konkursie LC, z której się cieszę i którą na pewno pożyczę i zarekomenduję koleżankom. Odręczna dedykacja od autorki była bardzo miłym gestem. Dziękuję.
Nie znałam autorki, bo rzadko kiedy czytam literaturę kobiecą, ale czasami czytam, i ta książka należy do bardzo dobrych. Czyli Patronat LubimyCzytać jest dobrą rekomendacją.
Książka zawiera wątek szukania siebie na wsi, gdzieś w głuszy. Wątek bogato eksploatowany współcześnie, może dlatego, że tak wiele/u z nas potrzebuje 'zresetować swoje życie'.
Ale do rzeczy. Zalety to:
Świetne, niepompatyczne dialogi, żywy język, bogata gama bohaterów, których charaktery czytelnik poznaje w toku narracji, a nie 'od razu', żywo odmalowana prowincja, to cechy, które sprawiają, że historię czytałam z zapartym tchem. Było tak, że czekałam na to, jak potoczą się losy postaci, nie wiedząc jak się skończy. Próbowałam przewidzieć, ale nie udało się. Napięcie było. Postaci mamy troszkę, tych pozytywnych i tych negatywnych. Zresztą, trzeba przeczytać książkę, żeby ich poznać do końca.
Prowincja przedstawiona została malowniczo, ale i z wyczuciem rzeczywistości: plotkująca sklepowa, dziury w drogach. Rozbroił mnie zasięg telefonu komórkowego przy sztachecie. Poczułam się bardzo swojsko...
Problemy bohaterów są 'życiowe', nie wydumane. Mnie jako czytelniczkę ciekawiło jak te losy im się potoczą. Czytałam z zapartym tchem. Nie było głupiego patosu, ale realne wzruszenie. Uczucia poprowadzone zostały subtelnie, raczej sytuacyjnie, co tylko pomaga książce.
Na pewno przeczytam inne książki autorki i serdecznie polecam innym. 
Książkę oceniłam na 7 gwiazdek
Bardzo polecam 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...