poniedziałek, 7 marca 2016

John Maxwell Coetzee 'Hańba' (Disgrace) - o łańcuchu krzywd przypowieść noblowska

Czytam sobie reportaż Paula Thorouxa o krajach południowej Afryki, w związku z czym skojarzyła mi się z tym tematem książka noblisty Coetzee pt.'Hańba'. 
Trafiłam na nią z ofiarowania mi książek, wśród których był i Ishiguro, i ta oto wspaniała opowieść. 

Historia dotyczy dwóch postaci: ojca i córki. Żyją oni sobie w RPA. Ojciec jest profesorem literatury, zaś córka - prowadzi farmę. On widzi tylko siebie w dosyć hedonistyczny sposób, a ona chce zbawiać świat, chce naprawiać stulecia krzywd 'białych' wobec 'czarnych'. Czy raczej: kolonizatorów wobec rdzennych mieszkańców. Wynika z tego dramat i tragedia. Żadna krzywda się nie naprawiła, a nawet dochodzą następne. 
Książka jest mocna, wybitna i dająca wiele do myślenia. 

To bardzo ważna książka, ważny głos w dyskusji o kolonializmie, o naprawiaczach historii i o wyborze postawy życiowej.
Po przeczytaniu książki w grudniu 2012 roku tak napisałam:
 
Opinia:
Książkę wzięłam do ręki z wahaniem, bo nie lubię drastycznych obrazów i scen, nawet jeśli są one potrzebne lub uzasadnione. Jednakże ta opowieść pozostawia po sobie pytania o istotę winy jednostek i narodów, o potrzebę pojednania. Taka 'hańba' spotkała przecież nie tylko mieszkańców Czarnego Lądu. Dla mnie, córy Wołynian, pojawiło się pytanie o pojednanie Polaków i Ukraińców, tak przecież doświadczonych przez historię i siebie nawzajem. JEST TO RZECZYWIŚCIE POWIEŚĆ ZASŁUGUJĄCA NA NAGRODĘ NOBLA, BO RODZI POTRZEBĘ PRZEBACZENIA.
9 gwiazdek
 
Znalezione obrazy dla zapytania Coetzee Sam autor, John Maxwell Coetzee to południowoafrykański i australijski pisarz, laureat Literackiej Nagrody Nobla w 2003 roku. Z uzasadnienia komisji noblowskiej, otrzymał ją za prozę cechującą się analityczną błyskotliwością i wymownymi dialogami.  Jako pierwszy twórca otrzymał dwukrotnie, w 1983 i 1999 roku najbardziej prestiżową nagrodę literacką dla literatury anglojęzycznej, Bookera.
Urodził się w 1940 roku w Kapsztadzie. Losy jego są bardzo ciekawe. Odsyłam Was tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/John_Maxwell_Coetzee
Sięgają one do Polski. Ojciec jego był Afrykanerem pochodzenia holenderskiego, prawnik. Matka była nauczycielką.  Coetzee zdobył doktorat z lingwistyki, mieszkał w Londynie i w Australii. Był w Polsce trzykrotnie, a nawet został uhonorowany tytułem doktora
onoris causa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W swoim wystąpieniu noblista powiedział: Decyzja, by pisać, by zostać pisarzem, jest niejako niezależna od nas samych. Człowiek pisze, ponieważ jest w tym dobry. Pisze, ponieważ czuje powołanie do szerzenia swojego spojrzenia na świat. Pisze, ponieważ to, czemu chce w danej chwili dać głos, zdarza się być tym, czego świat chce w danym momencie słuchać i vice versa[13] (cytuję za Wikipedią). 

Za tą stroną przytoczę też uzasadnienie Komisji Noblowskiej:
Coetzee przejrzał na wylot obsceniczne pozy i fałszywą pompę historii, użyczając swego głosu pogardzanym i tym, których go pozbawiono. […] Budząc w nas niepokój i zaskoczenie, wkopał się Pan głęboko w glebę kondycji ludzkiej, jej okrucieństwo i samotność. Dał Pan głos tym, którzy pozostają poza hierarchiami ustalanymi przez możnych tego świata. Z intelektualną uczciwością i głębokim uczuciem, za pomocą prozy o lodowatej precyzji, zdarł Pan maski naszej cywilizacji i odkrył topografię zła. 

Coetzee napisał kilka książek, a 'Hańba' była również sfilmowana.
Podsumowując, jest to auro wybitny i aktualny, ale i zrozumiały w odbiorze. Jego styl pisania o człowieku jest obrazowy. Raczej używa obrazów i zdarzeń do pokazania istoty 'ja' w ludziach. Mechanizmy historii są przefiltrowane przez życie poszczególnych ludzi. I dyskutować można, czy człowiek jest kowalem historii, czy to historia kuje życie ludziom.
 

10 komentarzy:

  1. Jakoś wydaje nam się, że to nie dla nas. :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dosyć ciężka psychicznie książka, ale nie wykluczałabym jej tak z góry.

      Usuń
  2. Nie dla mnie, ale dziękuję za możliwość poznania chociaż w kawałku czegoś nowego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kilka powieści autora, ale "Hańba", która była pierwsza, nadal pozostaje moim faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Coetzee to wspaniały pisarz, z całą pewnością zasłużył na Nobla. Bardzo polecam "Życie i czasu Michaela K.", a gdybyś miała ochotę na coś bardziej teoretycznego, to jego eseje również są świetne :)

      Usuń
  4. Oglądałam film ......trudne tematy, drastyczne sceny.....poruszający...i nie do końca zrozumiałe przyczyny postępowania córki bohatera.
    Chciałabym przeczytać książkę, by dowiedzieć się więcej....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też tej córki nie rozumiem. Ona sobie obmyśliła chyba, że spłaci dług moralny wobec kolonizowanych przez stulecia. Ale przez to sama sobie uczyniła krzywdę. Według mnie, też nie miała racji. Bo jej ofiara nie przyniosła pozytywnych skutków. Tej facet od 4 żon nie był dobrym człowiekiem.
      W sumie podoba mi się teza Paula Thorouxa z ostatniej książki, że w Afryce nie da się odtworzyć stanu sprzed kolonizacji. Styl życia się zmienił i została czarna dziura, łańcuch krzywd.
      Nie wiem czy film nie jest zbyt drastyczny.

      Usuń
    2. W sumie zachowywała się w pewnym sensie jak masochistka. Może w filmie bywa drastycznie, ale polecam Ci go choćby ze względu na Ironsa, który gra główna rolę.
      Dla Afryki nie ma powrotu do stanu z przed, chodzi o to, by zmieniało się tam na lepsze. By jednak tak było trzeba, by niektórym powiedzieć "ręce precz od złóż afrykańskich".

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...