piątek, 18 marca 2016

Post osobisto-poetycki. Jasnorzewska i Norwid oraz wiosno-zima w moim sadzie.

Dzień dobry,
Mam prawie przeprowadzone dwa wywiady, jedną niesamowitą niespodziankę od pewnej pisarki, ale po prostu rozsadza mnie poezja. Wczoraj czytałam Szymborską, ale te wiersze jeszcze będę prezentować, choć pewnie znacie je lepiej ode mnie. Dzisiaj będzie coś innego. 
Oto wiersz, który jest bardzo aktualny od kilku dni:
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Listopad i listonosz

Jest listopad czarny, trochę złoty,
mokre lustro trzyma w ręku ziemia.
W oknie domu płacze żal tęsknoty:
Nie ma listów! Listonosza nie ma!

Już nie przyjdzie ni we dnie, nie w nocy,
złote płatki zawiały mu oczy,
wiatr mu torbę otworzył przemocą,
list za listem po drodze się toczy!

Listonosza zasypały liście,
serc i trąbek złocista ulewa!
ach i przepadł w zamęcie i świście
list, liść biały z kochanego drzewa!... 

No właśnie, listonosz mnie omija. A żeby było złośliwiej, to codziennie nosi coś moim sąsiadom. Jakieś pudełka. A ja czekam nadaremno. Pisałam Wam o wygranej na LC. Czekam nadal. Czekam na Bodo. Czekam. Czekam też na siódmy sakrament, ale to inne czekanie. 
 A oto mój stosik recenzencki:
Nie przecierajcie oczu. Tak. Zero książek. Jedynie 2 e-booki.

Szukałam wczoraj wiersza, który oddałby głębię moich uczuć. Tak się składa, że mam taką oto antologię:

  Szukałam, szperałam i znalazłam to:
Cyprian Kamil Norwid
MIŁOŚĆ

FRASZKA.
Gdy szukasz nieprzyjaciół twoich nieprzyjaciół,
To szukasz tylko ostrza, żebyś w ranę zaciął,
I nie jesteś z Miłości ogólnego Ducha,
Lecz z ducha partji, który, co pochlebne, słucha.
Szukaj swoich przyjaciół, dla innych miej męstwo!
Miłość nie bitwą żyje, życiem jej zwycięstwo.

Ale zostawię Was z moją twórczością fotograficzną. We wtorek, zdaje się, ucieszyłam się wiosną. Wykonałam te oto zdjęcia:


A następnego dnia, zmiana. Może to i dobrze - pomyślałam sobie - że przyroda się zmienia. Bo i człowiek jest częścią przyrody, więc się zmienia. Zmieniamy się ze złego na dobre, a z dobrego na złe. Więc i złe przemija..... 

Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. A miała być już wiosna! :(

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, pogoda w kratkę. Nie wiem czy podcinać już róże.

      Usuń
  2. Kreatywny stosik :D Ja e-booków nie czytam, nie chce się do nich przekonywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Ale uratował mnie listonosz, który po południu przyniósł mi 'Tyrmanda warszawskiego'.
      Ebooki są wygodne, ale lepiej, gdy czyta się książkę.
      Czasami nie ma alternatywy. Lepszy rydz niż nic.

      Usuń
  3. No nie powiem, spory masz ten stosik ;d
    Ale czasami tak bywa, no. Czasem odskocznia jest potrzebna ;)
    A ja się uczę Rozmowy z kamieniem Szymborskiej, bo może wezmę udział w konkursie recytatorskim ;)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego wiersza, ale poszukam, bo ostatnio delektuję się wierszami Noblistki.

      Usuń
  4. Piękny wiersz, też lubię od czasu do czasu je poczytać:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...