wtorek, 5 kwietnia 2016

Nadia Hashimi 'Afgańska perła. Historia dwóch kobiet, które zmieniły swoje przeznaczenie'

 Książka ukazała się w Polsce w Wydawnictwie Kobiece 22 października 2015 roku. Tytuł oryginalny brzmi 'The Pearl That Broke Its Shell' (perła, która złamała swoją muszlę). Będzie o tytule na końcu, w związku z wierszem, ale można go tłumaczyć również jako złamanie okowów, ograniczeń.... I o tym jest ta książka. Historia dwóch Afganek, które dzieli sto lat. W Polsce moje życie od życia mojej praprababki dzielą lata świetlne. A Afganistanie postępu nie było dla kobiet. Są komórki, telewizory, samochody, ale dla mężczyzn. Dla kobiet wyzwolenie przychodzi przez ogień. A za cudzołóstwo jest śmierć. Trzynastolatka rodzi dziecko i mąż nie zapewnia jej nawet akuszerki.
https://afghanamericanwriters.files.wordpress.com/2015/07/nadia-hashimi-2-1024x757.jpg
autorka i okładka książki w języku angielskim. Źródło: https://afghanamericanwriters.wordpress.com/2014/07/13/afghan-american-books/nadia-hashimi-2-1024x757/
Chciałam tę książkę przeczytać, bo wiele blogów pisało o niej pozytywnie. Ale książka mnie zaskoczyła. Spodziewałam bowiem kolejnej 'łzawej' historii muzułmanek, a tymczasem otrzymałam bardzo zajmującą, bardzo ciekawą i bardzo dynamiczną historię, którą czyta się z oczekiwaniem na to, co się przydarzy bohaterkom. A bohaterki są dwie. Dzieli je sto lat, natomiast łączy 'nasib' (przeznaczenie). Tak mężczyźni zwykli tłumaczyć kobietom ciemiężenie ich, wtłaczanie w role społeczne. Pierwsza kobieta to Shekiba, mała afgańska dziewczynka z początków XX wieku, której umarli rodzice, a ją spotkał los dziewczynki - czyli popychanie to tu, to tam. Druga historia to losy praprawnuczki Shekiby, Rahimy. Ją też spotkał los bycia 'ofiarą losu'.

I tu zdawałoby się, że otrzymamy traumatyczną historię. A tymczasem nie. Jest tutaj wiele smutnych wydarzeń, ale według mnie nad tym wszystkim dominuje siła charakteru tych dziewcząt. Książka skojarzyła mi się z 'Przeminęło z wiatrem', chociaż Scarlet żyła w innym świecie. Ale bohaterki, które stworzyła Nadia Hashimi są podobne do Scarlet: mają siłę wewnętrzną, która każe im się pozbierać i żyć dalej, mają zawziętość, żeby żyć po swojemu i muszą używać do tego różnych metod. Ich życie nie jest łatwe, co pokazała książka. Mamy domy z piekła rodem. Młode dziewczyny, kilka żon, intrygi i nienawiść, a wśród tego teściowa, która ciągnie ją za włosy i każe szorować podłogi. Podrzędność, jaka jest nie do wyobrażenia w naszej kulturze. I chyba po przeczytaniu tej książki przestane narzekać.....


Książka opowiada o Afganistanie i jest napisana przez imigrantkę pochodzącą z tego kraju. Są więc podobieństwa do Khaleda Hosseiniego. Ale mi książka 'Afgańska perła' powiedziała o afgańskiej kulturze o wiele więcej niż 'Chłopiec z latawcem'. I to co książka Nadii Hashimi' o Afganistanie mówi, jest smutne i nie napawa optymizmem. W książce poznajemy afgańską prowincję na początku XX wieku, gdy coś próbowano unowocześnić, i teraz na początku XXI wieku. I nie zmieniło się nic. Widać, że łatwiej jest zmienić granice niż mentalność mężczyzny.
Na portalu granice przeczytałam, że 'Afgańska Perła to niezmiernie ważna i mądra książka, pokazująca, że jedyną szansą na uzdrowienie islamu są kobiety'.(http://www.granice.pl/recenzja,afganska-perla,13929). A ja się z tym nie zgadzam. Absolutnie. Książka w genialny sposób pokazała, że w tej kulturze nie zmieni się nic. Może będą jakieś próby, ale nie zmieni się nic. ALe można uratować pojedyncze kobiety, można dać im wykształcenie. Nauczyć czytać, nauczyć posługiwać się komputerem. I to już coś zmieni. Pokazała to historia Rahimy i Shekiby.

Tytuł angielski odnosi się do cytatu z wiersza trzynastowiecznego poety perskiego Rumiego:



Upragniony pocałunek

Na który czekamy całe życie

Dotyk ducha na ciele

Morska woda prosi perłę, by ta otworzyła muszlę

A lilia – usycha za czułym kochankiem

Nocą otwieram okno i proszę księżyc, żeby do mnie przyszedł

I przycisnął swoją twarz do mojej. Dał mi oddech.



Czy w świecie afgańskich kobiet, które są sprzedawane za parę groszy albo wymieniane za dług jest miejsce na wysublimowaną miłość? Perła powstaje z cierpienia. Afgańskie szczęście też. Poczytajcie.
8 gwiazdek 
Za książkę dziękuję księgarni internetowej PanTomasz: http://pantomasz.pl/
 A to jest specjalny prezent dla czytelników mojego bloga od księgarni Pan Tomasz:

9 komentarzy:

  1. Czytałam ją już jakiś czas temu i naprawdę to poruszająca opowieść. Tyle lat, a oni ciągle żyją w tych skostniałych zasadach i regułach.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ją od jakiegoś czasu, widzę, że niesłusznie tyle czekałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób podejście, może się przekonasz.... Tak jak mówię, mi się to kojarzyło z 'Przeminęło z wiatrem'.

      Usuń
  3. Na pewno jest poruszająca. Nam, Europejczykom, trudno uwierzyć, w jaki sposób są traktowane kobiety w innych miejscach na świecie. Przygnębiające.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pojawia się sporo książek, które poruszają problem z nierównością społeczną w krajach muzułmańskich. Zaskoczyło mnie jednak, że dzięki tej historii można się sporo dowiedzieć, bo raczej spodziewałam się łzawej historii. A "Chłopiec z latawcem" wciąż na mnie czeka i jeszcze nie udało mi się przeczytać tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie, książka jest ciekawa. Hosseini mi się nie spodobał, a ta tak.

      Usuń
  5. Wiele osób poleca tę książkę z tego, co zauważyłam, i ja bardzo chcę zapoznać się z tą przejmującą lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawie napisane :) u mnie też jest recenzja tej książki i kilka innych :) Serdecznie Cię zapraszam, może znajdziesz też coś dla siebie :)https://szeptamozeszelestduszy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam, dodałam blog do obserwowanych. Na początek zaintrygowała mnie książka o depresji.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...