piątek, 15 kwietnia 2016

Tove Jansson 'Listy'

 Książka ukazała się w Wydawnictwie Marginesy 16 marca 2016 roku. Jest to kolejna książka związana z autorką Muminków w Marginesach. Przypomnę, że ukazały się:
 
Bardzo chciałam przeczytać 'Listy' Tove Jansson i cieszę się, że miałam tę możliwość. Dlaczego chciałam?
Bo sztuka epistolografii upada ostatnio. Rzadziej się pisze listy, więc takie listy utalentowanych pisarzy są cennym wzorem dla nas, szarych ludzi. Druga sprawa to moralna wątpliwość, czy wolno było upubliczniać jak by nie było prywatne listy. Ale tę wątpliwość mam wobec wszystkich. Na szczęście nie mam szans na zostanie słynną pisarką, więc i moich listów nikt nie zechce. A tym czasem poczytam sobie listy Tove Jansson.
Drugi powód, dla którego chciałam przeczytać listy Tove był taki, że chciałam poznać postać autorki Muminków. Miałam intuicję, że pani Tove w listach się ujawni. I ujawniła się!

Listów Tove Jansson napisała ogromną ilość. Boel Westin i Helen Svensson wybrały 160 z setek. Są one podzielone według adresatów: do rodziców, partnerów i partnerek, przyjaciółek, współpracowników. Obejmują prawie całe życie pisarki. Jansson pisała barwnie, plastycznie. Pisała o tym co robi, jak się czuje, o otoczeniu, o czynnościach dnia codziennego, o uczuciach itd. Mamy tu kopalnię wiedzy o postaci Tove Jansson jako osoby, jako pisarki i artystki. Mamy świetnie zobrazowane tło społeczne. Tove Jansson przez swoje życie sporo podróżowała i z każdej podróży pisała dużo i o wszystkim. Dzięki temu możemy dowiedzieć się jak wyglądały nastroje polityczne we Włoszech Mussoliniego, jak należało uważać na to co się pisze w nazistowskich Niemczech, jak wyglądała wojna oczami Finów, kto popierał Nazistów, jak wyglądało życie w powojennej Finlandii, ale i jak ciężko było być żołnierzem fińskim, jak tereny zmieniały właścicieli: raz Rosję, raz Finlandię (oglądałam program o tym, więc było to dla mnie bardzo ciekawe).
Kolejnym wielkim tematem listów jest burzliwe życie uczuciowe Tove Jansson. Jak się wydaje, wojna złamała jej serce. Po niej wszystko było inaczej. Okazuje się, że autorka Muminków była osobą wrażliwą, szczerą w miłości i przyjaźni, lojalną i taką, której wielokrotnie łamano serce.
Następnym wielkim tematem jest świat Tove Jansson. Ona uwielbiała burze, huragany, samotność. Często pisze, że woli samotnię, że miasto to smutna konieczność. Lubi krzątaninę wśród skał. Jest taki cytat o burzy na jej wyspie. 10 w skali Botforta, a ona komentuje to tak, że 'cała wyspę ożywiła atmosfera katastrofy' (str. 410)!. Domu prawie im nie zmiotło, statki porozbijane, a Ją to 'ożywiło'! Niesamowita kobieta. Muminkach, o ich powstawaniu, o ilustrowaniu książek, o malarstwie, o okładkach, ołtarzach, wiele, wiele faktów, które bardzo mnie ciekawiły.
Pod koniec książki dowiedziałam się, że Tove Jansson uważała 'Alicję w Krainie Czarów' za dzieło, które mógłby ilustrować Hieronimus Bosch.
Uważam, że to cenna uwaga i zgadzam się z nią w pełni.

Książka zawiera wspaniałe fotografie, na których wydaje się, że Tove Jansson z wiekiem wyglądała coraz lepiej i była szczęśliwsza. Są też wybrane ilustracje i kilka listów graficznych!
Strona z książki

Na końcu jest też bardzo użyteczna bibliografia, w której wyliczono wszystkie polskie wydania książek Tove Jansson oraz audiobooki, a także książki dorosłe, i te jeszcze w Polsce nie wydane.
Polecam 'Listy' Tove Jansson.
 9 gwiazdek

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Marginesy:
 Znalezione obrazy dla zapytania Marginesy logo

10 komentarzy:

  1. Przyznaję, że chętnie poczytałabym te listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam więc kciuki, żebyś zdobyła tę książkę!

      Usuń
  2. Bardzo lubię czytać listy :) W dodatku ta książka jest wspaniale wydana i chętnie zobaczyłabym ją w swoich rękach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazałam tylko jedną z ilustrowanych stron, a tego jest więcej. Tak, to piękna książka.
      Życzę Ci, żebyś ją przeczytała.

      Usuń
  3. Chętnie bym te listy przeczytała. Nie wiedziałam, że Tove Jansson napisała ich aż tak dużo. Kilka setek! Imponujące. Kiedyś ludzie byli pracowici i dużo, dużo pisali, dziś piszemy tylko krótkie maile...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona pisała dużo, w zasadzie miała tendencję do opisywania każdego dnia i wszystkich emocji....
      Ja elektronicznie, ale lubię pisać. I sporo osób też.

      Usuń
  4. Mam tylko "Mamę Muminków" a "Listy ..." kuszą mnie bardzo....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Mamy Muminków' nie czytałam niestety. O czym to jest?

      Usuń
  5. Chętnie przeczytam tę książkę, uwielbiam Tove Janson :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...