piątek, 24 czerwca 2016

Magdalena Budzińska 'Zapomniane słowa' - o świecie, który znika i słowach, których już nie ma

Okładka książki Zapomniane słowa Książka ta ukazała się w 2014 roku w Wydawnictwie Czarne w ramach cyklu 'Poza serią'. Ja o tej książce usłyszałam w programie pani Doroty Koman, która w radiowej Jedynce w piątki opowiada o książkach. Jakieś pół roku temu opowiadała i o tej książce. Zaintrygowałam się, ale dopiero teraz znalazłam chwilę na jej przeczytanie. 
Podobnie jak pani Koman moim pierwszym wrażeniem było westchnienie, że ja te słowa znam. Wiele z nich w moim domu się używa. Więc nie są zapomniane. A może ja archaizuję słownie? 
Słów jest wiele, a opowiadają o nich różne osoby. Ich opowieści są kilkustronicowe, zaś treściowo uzależnione od tej osoby. A to mamy opowieść o historii rodziny, a to o podwórku, tam o języku, w innym miejscu o historii. Wszystkie opowieści zaś tworzą klimat nostalgiczny, klimat świata, którego już nie ma. Nawet jedna z ostatnich opowieści o VHS, niby z tak niedawnej przeszłości.  Tu widać, jak szybko czas leci. 
Bardzo zapamiętałam sobie rozważania o przekleństwach, o ich degradacji w języku. Mądra i odkrywcza była też opowieść o słowie 'osobliwy'. W niej widać jak zmieniło się podejście do bycia kimś odmiennym i do unifikacji w społeczeństwie. Mamy też bardzo ciekawe rozważania o języku dziecięcym i odejściu w zapomnienie słów związanych ze społecznością żydowską. Ja, rocznik 79, już żadnego z tych słów nie znałam. 

Książkę czyta się dobrze, troszkę jak gawędy szlacheckie. Można się rozerwać oraz zastanowić się nad słowami, jakich używamy, jakie widzimy, a jakich już nie znamy. To bardzo ciekawy projekt książki. 
Polecam
8 gwiazdek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...