środa, 1 czerwca 2016

Radka Franczak 'Serce' - o emigracji i otwieraniu się na świat

RECENZJA PREMIEROWA
Już się pogodziłam z tym, że mam tyle zaległości książkowych, ze stosiki czekają, a ja nie mam czasu, a tu wczoraj przydarzył mi się wolny dzień. Usiadłam sobie z kawą w fotelu i przeczytałam cała książkę 'Serce' Radki Franczak. 
http://www.offcinema.pl/f/p/488_51d88f17ce7daee7481f56dff43ea2ff_b.jpg
Autorka, Radka Franczak
Sama autorka to reżyserka, montażystka, fotografka. Ukończyła Szkołę Filmową Camerimage w Toruniu, Wydział Montażu i Form Multimedialnych PWSFTviT w Łodzi, a także program dokumentalny DOK Pro w Szkole Wajdy. Jako montażystka pracowała przy filmach dokumentalnych, wideoklipach i reklamach. Wyreżyserowała filmy "Stiepan" (2006) i "Xristina" (2008). Jest autorką scenariusza do pełnometrażowego filmu "My first job" (reż. Agnieszka Smoczyńska). Jej fotografie prezentowane były na wielu indywidualnych wystawach (źródło: http://www.polishshorts.pl/pl/rezyser/30/). 
Książka ukazała się 18 maja 2016 roku w wydawnictwie Marginesy. Niedawno. Okładka jest szarawa, ale wypowiedzi na okładce zachęciły mnie do sięgnięcia. I nie pomyliłam się. Nie wiem czy książka przetrwa próbę czasu, ale na pewno odpowiada na pytania mojej generacji. Może inaczej, nie odpowiada, ale podejmuje pytania nurtujące moją generację.
Bohaterką jest Wika, dziewczyna z Polski, która z chłopakiem, narzeczonym Staśkiem wyjeżdża do Szwajcarii, żeby zarobić na studia, wesele i żeby poznać świat, coś zobaczyć, a potem, żeby za granicą zapomnieć o problemach rodzinnych.
Najważniejszym elementem książki jest narracja, narratorka i to jak ona widzi świat wokół. Odpowiadają temu zdjęcia, jakieś takie przybliżone i nieoczywiste. W toku książki widać konfrontację mentalności dziewczyny, jej tożsamości jako córki, studentki, Polki, z tym co widzi na świecie. Już pierwsza praca pomywaczki szyb na stacji benzynowej w Niemczech konfrontuje ją z tym kim jest i kim może być. Pokazuje jej nowe możliwości. Potem dziewczyna dostaje pracę u dwóch kobiet, najpierw jako osoba towarzysząca, a następnie jako opiekunka. W międzyczasie popada w rozmaite problemy osobiste. To wszystko sprawia, że Wika musi zastanowić się kim jest i zacząć patrzeć na świat jak dorosła osoba.
Książka nie przynosi gotowych rozwiązań, ale sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad sobą. Wydaje mi się, że takie zderzenie kultur doświadczają wszyscy wyjeżdżający za granicę. Książka jest więc osadzona w życiu, a jednocześnie inna niż inne powieści, bo bardziej wewnętrzna.
Bardzo trudnym wątkiem był ten o pielęgnacji starszej osoby. Wiele było fizjologii, smrodu i łez. Ale to też jest doświadczenie wielu dziewczyn wyjeżdżających za granicę. Okazało się, że najważniejsi są ludzie, że nie ważny jest język i narodowość. Książka kończy się tym, że Wika podejmuje decyzję o swoim życiu. I oby była to decyzja dobra.

Książka troszkę inna niż 'normalna' powieść współczesna, ale ciekawa i nietuzinkowa.
Polecam
9 gwiazdek
Za książkę dziękuję wydawnictwu Marginesy:
 Znalezione obrazy dla zapytania Marginesy Logo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...