piątek, 29 lipca 2016

Książki wakacyjne. Moje skojarzenia. Joanna Chmielewska

Dzień dobry,
Pomyślałam sobie, że napiszę post pod tytułem 'Książki wakacyjne'. Jest tego cała masa, bo ciągle ukazuje się jakaś książka o Majorce, o Toskanii albo o innych pięknych miejscach. Mnie natomiast z wakacjami kojarzą się książki Joanny Chmielewskiej. Bo jej podróże książkowe były ciekawe, pełne przygód i tanie. Jeździła do koleżki do Holandii, nad morze, a raz - z ciotką z Kanady - maluchem dookoła Polski. I takie wakacje są mi dostępne. No może poza Holandią, ale do graciarni Alicji chyba bym nie chciała. Bo nie wiadomo co w jej domu siedzi....
Oto książki, które wybrałam (bo przeczytałam wszystkie). A ponieważ czytałam wszystkie jedna po drugiej, to nie jestem w stanie pisać streszczeń każdej. Cytuję więc opisy książek z LubimyCzytać kursywą. Reszta - normalnym drukiem, to moja twórczość.
 
Okładka książki Duża polkaOpis akcji z LubimyCzytać:
Śmierć dobrego znajomego Joanny na plaży w Krynicy Morskiej i afera przemytnicza z mafijnymi porachunkami w tle tylko pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Autorskie śledztwo, które rozpoczyna główna bohaterka, pomoże odkryć, że obie sprawy prowadzą do tego samego środowiska wpływowych osób ze świata biznesu i polityki.
 Moja opinia:
Bardzo pozytywna książka. Co prawda jest to kryminał, więc posiada i trupy i intrygę, ale, jak to u Chmielewskiej, jest tutaj dużo gagów, zabawne postacie i narratorka Chmielewska, która zna wszystkich. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał tej książki i się waha, to polecam, nie tyle ze względu na intrygę, co na żywe postacie, pełne werwy oraz realistyczny obraz naszego morza, przepełnionego ludźmi i smażonymi rybkami. Bardzo fajna książka.
 7 gwiazdek


Okładka książki Szajka bez końca 
 Opis akcji z LubimyCzytać:
 Oto kolejna zagadka kryminalna.
Wszyscy szukają portretu góralki na desce. Ale co łączy go z zegarem Alicji i kuśnierzem z Kanady?
Zawiła akcja i niezwykłe miejsca. Bohaterowie musza rozwiązać liczne tajemnice i pokonać piętrzące się problemy.
Moja opinia:
Dobra, lekka lektura. Już przywykłam do świata przedstawionego Chmielewskiej, który jest pełen humoru i zakręconych znajomych naszej bohaterki, i kolejne książki przyjmuję z uśmiechem na twarzy.
Pisałam już kiedyś o dydaktyzmie powieści Chmielewskiej. Tutaj ten dydaktyzm jest pożądany i godny pochwały, albowiem autorka walczy o ochronę polskich dzieł sztuki, tak bardzo rozgrabionych i tak lekko sprzedawanych za srebrniki... Poza tym, z uwagą śledziłam postać Przemysława, tak wyraźnie opisaną w powieści. 
6 gwiazdek 


Okładka książki Boczne drogi Opis akcji z LubimyCzytać:
Mieszkająca w Kanadzie Teresa przyjeżdża do Polski i chce odwiedzić miejsca, których jeszcze nie widziała. Od początku szalonych uczestników podróży prześladują dziwne wypadki, zaskakujące sploty wydarzeń - a w końcu znika Teresa ...

Moja opinia: Lekki kryminał z humorem. Nie wiem, czy poza Joanną Chmielewską, ktoś uprawiał taki gatunek literacki? W każdym razie zaletą książki jest wartka akcja, potoczyste dialogi i jeden wielki galimatias postaci i sytuacji, które niejedna z nas przeżywała na wycieczkach rodzinnych.
Ubawiłam się serdecznie i zapomniałam o świecie zewnętrznym. 
7 gwiazdek 




Okładka książki Większy kawałek świata Opis akcji z LubimyCzytać:
Przygody Okrętki i Tereski. Dziewczęta podczas wyprawy na raki odkrywają skarb Scytów. Podczas przeprowadzki przeprowadzają mały armagedon niszcząc stare mieszkanie i odkrywając skarby w ścianie i prawdę o tym, że smoła nie schodzi z dziecka nawet po praniu z proszkiem. A w ostatniej odsłonie udaje im się wygnać ze starego zamku ducha, który powodował liczne wypadki wśród mieszkańców.
Moja opinia:
Książka taka sobie. Ani zła, ani dobra. Zauważyłam, że w kolejnej książce autorka wspomniała Kobrę. Pamiętam, choć byłam młodziutka.
Taki ułamek rzeczywistości, której już nie ma, i to są takie smaczki świata książek Chmielewskiej, które lubię. 
5 gwiazdek

 


Okładka książki Ślepe szczęście Opis akcji z LubimyCzytać:
 Przygody Okrętki i Tereski. Dziewczęta podczas wyprawy na raki odkrywają skarb Scytów. Podczas przeprowadzki przeprowadzają mały armagedon niszcząc stare mieszkanie i odkrywając skarby w ścianie i prawdę o tym, że smoła nie schodzi z dziecka nawet po praniu z proszkiem. A w ostatniej odsłonie udaje im się wygnać ze starego zamku ducha, który powodował liczne wypadki wśród mieszkańców. 
Moja opinia:
Kolejna książka Chmielewskiej, która mnie odpręża. Może rzeczywiście jest dla młodzieży, ale ktoś taki jak ja również może się dobrze bawić czytając o dwóch bystrych dziewczynach i ich zabawnych przygodach. Dziś za oknem lekki przymrozek, nawet ślady śniegu i sople spadające z dachu, a w książce pełne lato, jeziora, kajaki, rybki, borówki i maliny. Polecam tym, którzy nie czytali, bo tym, którzy znają, nie muszę tej książki rekomendować.
ps. Widzę, że 'Projekt: Chmielewska' zrealizuję prędko, ochoczo i z wielką przyjemnością. 
7 gwiazdek


Okładka książki Złota mucha Opis akcji z LubimyCzytać:
Joanna nie należy do kobiet, które łatwo się poddają, więc gdy odkrywa, że z pięknym okazem bursztynu, z zatopioną w środku muchą, wiąże się niewyjaśnione morderstwo, postanawia działać.
Przed czytelnikami wciągająca intryga, zaskakujące zwroty akcji i tajemnica, której rozwiązanie kryje się nad Bałtykiem. 
Moja opinia:
Tym razem Chmielewska mnie zaciekawiła. Czytałam z ciekawością. Głównie ze względu na bursztyny, bo to ciekawy temat. A bursztyny są przepiękne i godne powieści. Ciekawiła mnie też kwestia robienie otworków w bursztynie, bo chcę przerobić wisiorek na bransoletkę, ale tutaj nie doczytałam się konkretnie. Wiem, ze nie ręcznie. To czym? Wiertarką?
Sama akcja jest taka średnia. Rozwlekła i troszkę się rozbiegają poszlaki. Ale znów powróciła na łamy książki zwariowana Joanna i jej nieszczęśni partnerzy, więc jakoś to się toczy.
Miło jest poczytać, ze problemy sercowe zdarzają się każdej, a niewydarzeńców jest wielu. Bardzo zabawna książka.
 5 gwiazdek


Okładka książki Wielki diament.1 Opis akcji z LubimyCzytać:
XIX-wieczne kolonialne Indie – zuchwała kradzież drogocennego kamienia z zagubionej w dżungli hinduskiej świątyni rozpoczyna jego wędrówkę przez różne kraje i epoki. Największy diament świata wiąże ze sobą losy, ale przede wszystkim emocje bohaterów tej opowieści. 
Moja opinia:
W Nowym Roku naładowana nowymi siłami czytelniczymi, zabrałam się za skończenie projektu Chmielewska. Książka 'Wielki diament' odbiega od poprzednich, bo - przynajmniej w tomie pierwszym - nie ma roztrzepanej Joanny, za to jest rozległy zasięg czasowy i przestrzenny - dwa stulecia, trzy państwa. A wszystko okraszone niepowtarzalnym stylem pani Chmielewskiej, czyli wielkim zamieszaniem, komedią omyłek i zaskakującymi opisami. Czyta się lekko i przyjemnie, w sam raz, żeby odpocząć po kilku miesiącach czytania obciążających psychicznie książek historycznych. Tera modne są powieści kostiumowe. Według mnie pani Chmielewska jest lepsza, albowiem podchodzi do tematu z lekkością i humorem, a co najlepsze, potrafi się streszczać, nie ujmując fabule.

Taka jedna uwaga na koniec z mojej strony, która nie odnosi się właściwie do książki i nie ma wpływu na ocenę, ale podzielę się nią z Wami. Z ludu jestem więc takie opowieści o książętach, pałacach, skarbach to dla mnie abstrakcja na równi z opowieściami o sawannie afrykańskiej. Czyta człowiek sobie i trochę zazdrości tych skarbów, dwujęzyczności przodków, a przede wszystkim biblioteki, po przodkach, której przejrzenie najmuje parę lat!!!!!!!!!!!!!! A ja po przodkach odziedziczyłam tylko dobre serce, modlitewnik i filcowy kapelusz. No może przesadzam, bo nie tylko. Ech.
Książkę polecam, a ja biorę się za tom drugi. 
6 gwiazdek

Okładka książki Wielki diament. 2 Opis akcji z LubimyCzytać:
Skradziony w XIX wieku w Indiach tytułowy wielki diament, przechodząc legalnie lub nieco mniej legalnie z rąk do rąk, trafia do… Polski. Pod koniec następnego stulecia staje się obiektem poszukiwań sióstr – spadkobierczyń majętnej prababki. Moc tego drogocennego kamienia nie przemija, w czasach współczesnych podobnie jak wcześniej rozbudza takie same emocje i komplikuje losy bohatera. 
Moja opinia:
No to miałam świetną zabawę i ucztę dla wyobraźni. Sceneria tego utworu to średniowieczny zamek, wielka biblioteka, meble antyki, stare suknie, piękne kapelusze, świetne wino w piwnicach... Czytałam z ssaniem w dołku, bo uwielbiam kapelusze i książki, a katalogowanie to moje hobby. Autorka miała litość dla czytelniczek, bo o starej rodowej biżuterii jedynie wspomniała, bez opisów. Chyba bym zzieleniała z zazdrości. Są też przystojni mężczyźni w książce i piękne kobiety, ale i tak najbardziej wyobraźnię rozpaliły kapelusze i biblioteka!

Trochę byłam zdziwiona, że pani Chmielewska podzieliła książkę na 2 tomy, ale po przeczytaniu uznałam że słusznie. Ten tom jest bowiem współczesny, ale zarazem przedakcja jest tak zawiła i pełna osób i miejsc, że bez tomu pierwszego nie połapalibyśmy się kompletnie.

Bohaterkami są bliźniaczki, co jest urozmaiceniem od Joanny Chmielewskiej i jej synowej. Autorka zaopatrzyła je jednak w najciekawsze cechy powyższych: poczucie humoru i niecodzienne pomysły. A to, jak zawsze u pani Chmielewskiej, gwarantuje świetną rozrywkę czytelniczą.
To jest wielka sztuka napisać książkę rozrywkową tak, żeby była lekka w odbiorze, a zarazem nie zalatywała sztucznością.
Tutaj się to udało, a za wspaniały wczorajszy dzień dziękuję pani Chmielewskiej poza grób.
Ech, te kapelusze.
 8 gwiazdek

Okładka książki Skarby Książka o Janeczce i Pawełku. Posiadam ją w swojej domowej biblioteczce i czytałam kilkakrotnie, więc mogę pisać 'z głowy". Rodzeństwo zbierając makulaturę odkrywa list o skarbie w Algierii. Organizuje więc wyjazd do tego kraju, aby te skarby znaleźć. 
7 gwiazdek













Okładka książki Wszystko czerwone Opis akcji z LubimyCzytać:
Alicja, nieco roztrzepana wdowa mieszkająca na przedmieściach Kopenhagi, ma mnóstwo przyjaciół i nieco mniej szczęścia. Pewien przyjemny wieczór w jej domu, spędzany w towarzystwie miłych gości, kończy się morderstwem, a tajemniczy sprawca nie zamierza poprzestać na jednej ofierze. Czy duński detektyw oryginał rozwikła tę sprawę? 
Moja opinia:
Siedem gwiazdek za w sumie zwykły kryminał. Ale książka jest tego warta: jest dowcipna, dynamiczna, zawiera barwne postacie i interesujący wątek kryminalny. Po raz pierwszy, czytając książkę Chmielewskiej, zastanawiałam się nad tym kto jest mordercą. I zgadłam! Przede wszystkim wsiąkłam w książkę jak gąbka na pół dnia. 
7 gwiazdek

5 komentarzy:

  1. Wstyd się przyznać, ale nie przeczytałam nawet jednej książki tej pani. Chyba am zaległości.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest to jakaś wybitna literatura, którą 'należy przeczytać przed śmiercią', ale w sumie wszyscy to czytają. Jeśli mam coś radzić, to radziłabym nie zaczynać od 'Lesia', bo to dziwny humor.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie przypominam sobie bym czytała jakąkolwiek książkę Pani Chmielewskiej.
    I już raczej czytać nie będę, bo jednak kryminały to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie nie do końca kryminały. Bardzo fajne są jej książki dla młodzieży. Te 'dla dorosłych' przeczytałam z ciekawości, bo moja znajoma pisała o tym magisterkę. Ciekawa więc byłam, co też takiego w tym było. Nic, że zajęło mi to pół roku. Ale już wiem.

      Usuń
    2. Ja chyba się gdzieś z nią w drodze czytania książek po prostu rozminęłam.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...