wtorek, 19 lipca 2016

Nowe nabytki książkowe. Kiedy to wszystko przeczytam!

Dzień dobry,
W ostatnim tygodniu listonosz był u mnie trzy razy. Więc mogę pochwalić się trzema nowymi książkami na półce.
Dwie pierwsze wygrałam na blogach, a trzecia to recenzencka. 

 Oto one:
Wygrałam ją na  blogu A to ci ... wynalazek!
 Wydaje mi się, że to świetna książka. Czytaliście ją?
 Teraz następna wygrana. I to jaka?!
 
Jak zobaczyłam Murakamiego w rozdawajce to aż podskoczyłam, ale nie sądziłam, że wylosują akurat mnie. Wygrałam  ją na blogu Zacisze Agnieszki. 
Do  książki były dołączone dwie wspaniałe karty z kolorowanek odstresowujących. Bardzo dziękuję. Chciałam je sfotografować i to zrobiłam, ale karta pamięci mi się popsuła i nie mogę tego wrzucić na laptopa. 
Trzecia książka jest recenzencka od MG. Nie czytałam jeszcze słynnej serii Katarzyny Emerlich, bo zwyczajnie zabrakło mi na nią czasu, ale tę nową o staroobrzędowcach bardzo chcę przeczytać.

Na razie mam małe przestoje w czytaniu, chociaż słucham audiobooka o Singerze kisząc ogórki, a czytam 'Lato leśnych ludzi' leżąc wieczorem w łóżku, ale muszę się na to wieczorne czytanie przestawić, bo na razie mi to nie wychodzi. Powiedzenie o objęciach Morfeusza sprawdza się w moim przypadku..... Ale 10 recenzenckich czeka..... To są te na zdjęciu z aniołkiem od 'Night' do końca po prawej.
Na koniec kilka słów o białym aniołku. Ładny, prawda? Tylko się wywraca na wznak. Taka jego słabość. Dostaliśmy go w prezencie ślubnym.

Pozdrawiam
Izabela już Wokulska

ps. Miały być piękne zdjęcia mojego ogrodu, ale są uwięzione w karcie pamięci, z której ułamało mi się to białe zabezpieczenie.

12 komentarzy:

  1. Życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wrócić do Murakamiego. Przyjemnej lektury. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Może po tej książce ten pisarz i mnie wreszcie zachwyci.

      Usuń
  3. Murakamiego mam dwie książki...jedną czytałam i ta była fajna, ale ponoć nie wszystkie są takie dobre jak ta, którą czytałam...
    Katarzynę Enerlich poznałam z kilku książek i mam kolejne do czytania. Lubię ją czytać przez Mazury, w których umiejscowiona jest akcja jej książek.
    Niestety kiepsko są wydawane...okładka tej, która prezentujesz mnie odstręcza....szczególnie ta czerwień.....

    Pora przetworów ogranicza czytanie i inne aktywności...niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam jedną książkę Murakamiego. Była bardzo dobra, ale uderzyło mnie w niej zderzenie kultur. W każdym razie akurat 'Przygoda z owcą' mnie ciekawi ze względu na tytuł. Troszkę mały jest druk w tym wydaniu.
      Okładka jak okładka. Na żywo wygląda dobrze. Ale najważniejszy jest środek. NAwet zdjęcia są i oczywiście staranne, szyte wydanie MG.
      A przetwory rzeczywiście nie dają mi skończyć 'Leśnych ludzi'. Ale jak się chce mieć zimą ogórki, to trzeba. Jeszcze zamierzam robić dżem z papierówek, ale to poza tematem książkowym....
      Przy robieniu przetworów słucham 'Singer. Pejzaże pamięci' Tuszyńskiej. Niesamowita książka! Opisuje ciekawego pisarza i tereny, na któych mieszkam.

      Usuń
  4. Książkę Katarzyny Enerlich będę na pewno czytać. Muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...