środa, 3 sierpnia 2016

Barbara Czaykowska-Kłoś 'Historie kuchenne. O miłości, rodzinie i sile tradycji'


Okładka książki Historie kuchenne. O miłości, rodzinie i sile tradycjiTo nie tylko książka kucharska. Wygrałam ją w konkursie na blogu
Kto czyta książki - żyje podwójnie zdjęciem pierożków drożdżowych, które zimą postanowiłam nauczyć się piec. Wysiłek popłaca, bo nie tylko mieliśmy smaczną sobotę, to w dodatku wygrałam tę książkę! 
Autorka. Jest technikiem żywienia i absolwentką studium dietetycznego. Mieszka w Warszawie.
Jest to pięknie wydany album i książka wspomnieniowa. Wydało go Bernardinum w tym roku. Blog Kto czyta książki - żyje podwójnie jest jednym z patronów medialnych. Twarda oprawa, 'śliski' papier dobrej jakości, mnóstwo zdjęć sprawiają, że książkę ogląda się z przyjemnością. Poza zdjęciami potraw książka jest opowieścią autorki o swojej rodzinie, o życiu. Wiele jest teraz takich książek, ale ta wydała mi się autentyczna. 
 
Zaciekawiły mnie na przykład historie o gotowaniu rosołu i zaniesieniu go synowi, który - tak się złożyło - przeżywał miodowy miesiąc.
Te placuszki mnie zaciekawiły. Bo jadłam je kiedyś u znajomej na urodzinach. Są przepyszne. Słonawe, z serem.
Również historia niespodziewanych gości i tego, jak ich autorka przyjmowała. Po prostu wiele ciekawostek, w dodatku polskich. Nie ma tu Toskanii, Francji, ani egzotyki. Potrawy są znane, ale przyrządzane doskonale i z dbałością. 
Na końcu książki jest indeks potraw, który ułatwia szukanie wybranego przepisu. Ja na przykład niedawno szukałam przepisu na gołąbki...
 Co jeszcze można tam znaleźć? 
'Herbata indyjska' 'Doskonałe ciasteczka do chrupania', 'Konfitura z mirabelek', 'Kurczak w kolorowej oprawie' i tak dalej.... 
Polecam! 
Książkę oceniam na wielkie 8 gwiazdek

6 komentarzy:

  1. Gratuluję wygranej! Sama chętnie przytuliłabym taką książkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że się nie zgłaszali? Odstraszał ich warunek: zdjęcie potrawy.

      Usuń
  2. Przeczytałam i nie pożyczę tej książki, nikomu.Ma być w moim domu.Pożyczone nie wracają, tak już mam.
    Pięknie wydana i napisana książka.Delikatna, subtelna fabuła.O rodzinie, czego dzisiaj mało jest w naszych domach.Jedzenie łączy i to Autorka starała się nam, czytelnikom przekazać.Napisana wręcz poetycki, okraszona pięknymi zdjęciami.Gratuluję talentu, uroku.Zazdroszczę rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam i nie pożyczę tej książki, nikomu.Ma być w moim domu.Pożyczone nie wracają, tak już mam.
    Pięknie wydana i napisana książka.Delikatna, subtelna fabuła.O rodzinie, czego dzisiaj mało jest w naszych domach.Jedzenie łączy i to Autorka starała się nam, czytelnikom przekazać.Napisana wręcz poetycki, okraszona pięknymi zdjęciami.Gratuluję talentu, uroku.Zazdroszczę rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tę książkę ostatnio ponownie i dokładnie. To wzruszająca i piękna historia i świetne przepisy. Wzruszył mnie ten pies, który 10 lat czekał na pana.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...