sobota, 13 sierpnia 2016

Robin Cook 'Sfinks' - letni kryminał z Egiptem w tle

Okładka książki Sfinks Książka z Egiptem w tytule. To skłoniło mnie do sięgnięcia po nią. Bo do Egiptu chciałabym kiedyś pojechać. Teraz, przy tak trudnej sytuacji w regionie pozostają książki....
Słuchałam jej jako audiobook w wykonaniu Mirosława Utty. 
Książkę wydał Rebis w 2006 roku.
Autora nie znałam, ale na LubimyCzytać widać jego 35 książek. To z zawodu lekarz, Amerykanin, uznawany za mistrza thrillera medycznego. W 'Sfinksie' zgłębia arkana egiptologii. 

Robin Cook
Robin Cook


 Bohaterką powieści jest młoda i atrakcyjna pani egiptolog Rebeka (nie uznaję odmieniania nazw zawodów, bo uważam, że to różnicuje kobiety wykonujące ten zawód. Właśnie z powodów feministycznych nie podoba mi się np. słowo filolożka). Przechodząc kryzys 'trzydziestki', postanawia spełnić swoje marzenie i przed wyjściem za mąż wyjeżdża do Egiptu. Tam natyka się na morderstwa w związku z czarnym rynkiem dzieł sztuki. Sprawa jest niebezpieczna, bo nie wiadomo kto jest w tej grze dobry, a kto zły. A otaczają ją dwaj atrakcyjni mężczyźni: pracownik egipskiego ministerstwa i bogaty handlarz dzieł sztuki. Oprócz morderstwa, tajemnicą jest też miejsce pobytu bezcennego posągu faraona Setiiego. Rebeka chce rozwikłać zagadkę, ale szybko przekonuje się, że czarny rynek dzieł sztuki to niebezpieczna dziedzina. 
Książkę czytałam z ciekawością, wyobrażając sobie Egipt, jaki chciałabym kiedyś zobaczyć. Wraz z bohaterami czytelnik może zwiedzić najważniejsze muzea i miejsca zabytkowe w Egipcie, a nawet iść do piramidy. Książka zawiera wiele naukowych faktów i obrazów. Odnosi się też do słynnego odkrycia grobu Tutenchamona i klątwy. Rozwiązanie jej w książce jest bardzo ciekawe i dosyć zaskakujące. 

Książka pasuje na lato. No i jest pierwszym thrillerem, jaki czytałam/słuchałam od ponad roku. 
Polecam.
7 gwiazdek
 

4 komentarze:

  1. Od czasu do czasu lubię sięgnąć po ksiażkę Cooka, ale tej jeszcze nie miałam okazji czytać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie czytałam żadnej innej, ale spodobał mi się jego styl pisania. Rzeczywiście odrywa od rzeczywistości. Co byś poleciła?

      Usuń
  2. Ja jeszcze nie czytałam Cooka. Tzn. spróbowałam jakąś książkę, ale niespecjalnie mnie porwała i nie skończyłam. Za thrillerami medycznymi raczej nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę jeszcze w liceum, jest całkiem inna od pozostałych typowo medycznych powieści Cooka, ale równie dobra. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...