poniedziałek, 26 września 2016

Agatha Christie 'Poirot prowadzi śledztwo': Poirot contra Hastings: zestawienie umysłów

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania z bloga Na tropie Agathy 

Książkę tę, tak jak i pozostałe kryminały pani Christie, przeczytałam 3 lata temu i wówczas powieści podobały mi się bardziej niż opowiadania. Teraz wróciłam do pana Poirota, gdyż do wyzwania czytelniczego wybrałam ten właśnie tom 'Poirot prowadzi śledztwo'. Wybór wynika z tego, iż tę właśnie książkę w nowym wydaniu z Wydawnictwa Dolnośląskiego w tłumaczeniu Brygidy Kaliszewicz i z okładką zaprojektowaną przez Annę Damasiewicz, otrzymałam jako nagrodę w konkursie na blogu. Wyzwanie jest więc dogodnym pretekstem do sięgnięcia po nią. 
'Poirot prowadzi śledztwo' (w oryginale 'Poirot investigates') to tom z roku 1924, składający się z 11 opowiadań. Patrząc chronologicznie jest więc trzecią książką o Poirocie, po 'Tajemniczej historii w Styles' z 1920 roku i 'Morderstwie na polu golfowym' z 1923 roku. Nie było jeszcze wówczas Miss Marple, za to opublikowano już pierwszą powieść o Tommy'm i Tuppence: 'Tajemniczy przeciwnik'', jak i inne: 'Mężczyznę w brązowym garniturze' i 'Świadek oskarżenia'. Tak mówią moje notatki... 
Jak wiedzą wszyscy fani Poirota, najpierw towarzyszył mu Arthur Hastings, dopiero później pojawiła się Ariadne Oliver, którą osobiście bardzo lubię. Tutaj, w omawianym przeze mnie tomiku opowiadań, jest więc Hastings. Hastings stanowi przeciwieństwo genialnego Poirota i w swoim prostym, zwyczajnym sposobie myślenia o śledztwie, uwypukla geniusz belgijskiego detektywa. Wszystkie opowiadania w tym tomie łączy to właśnie: ukazanie różnicy pomiędzy rozumowaniem Poirota i Hastingsa i pokazanie niezastępowalności Poirota. Mamy rozmaite sprawy: kradzież obligacji i klejnotów, zabójstwa widoczne i pozorowane na samobójstwo, a także z pozoru błahą sprawę taniego mieszkania. Wszędzie tylko Poirot rozwiązuje sprawę na podstawie logicznego myślenia i analizy faktów. U Hastingsa ta sama analiza prowadzi do błędnych wniosków. 
Podsumowując, gdy czytałam ten tomik 3 lata temu, oceniłam go na 7 gwiazdek. Teraz oceniam go na 8, bo brakowałomi świata Christie. A opowiadania w tym tomie są starannie dobrane: wszystkie umiejętnie podają fakty tak, że nie sposób się domyślić rozwiązania. Sprawy są ciekawe. A poza tym, mamy i Miss Lemon, i Inspektora Jappa, i Hastingsa.
Polecam 
8 gwiazdek

3 komentarze:

  1. Nie pomyślałam, że "Poirot prowadzi śledztwo" to trzecia książka z Poirotem, a panny Marple nie było jeszcze na świecie :D
    Słusznie zauważyłaś, że Hastings jest cudownym tłem dla Poirota, pozwala mu błyszczeć jak supernowa. Mam dużo wdzięczności dla Hastingsa. Nie każdy pogodziłby się z rolą drugoplanową i, bądź co bądź, chwilami mało chwalebną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, każdy chciałby być najlepszy. Ale Poirot miał tyle uroku osobistego, że to przyciągało do niego ludzi.
      Zaskoczyłam eksperta! To tylko dobrze napisane notatki. Kiedyś je sobie zrobiłam.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Notatki to dobra rzecz :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...