sobota, 17 września 2016

Katarzyna Enerlich 'Rzeka ludzi osobnych'

Katarzyna Enerlich, źródło zdjęcia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzyna_Enerlich
Katarzyna Enerlich, znana jako autorka serii o Prowincji, w tym roku wydała nową książkę, która zachęca tematyką: o mazurskich staroobrzędowcach. Słyszałam o nich, że byli prześladowani w Rosji, że uchowali się w syberyjskiej głuszy, że jedna rodzina tak się schowała przed prześladowaniami, iż nawet nie słyszeli o
II wojnie światowej. Parę lat temu ktoś ich odnalazł.
Miałam też to nieszczęście czytać 'Traktat o nieszczęśliwej męczennicy Teodorze'. Coś więc o nich słyszałam, ale że mieszkali w Polsce, to nie wiedziałam.
Książka 'Rzeka  ludzi osobnych' ukazała się 20 lipca 2016 roku w Wydawnictwie MG.

W każdym razie coś mi mówiło, że książka pani Enerlich będzie ciekawa. Nie czytałam Prowincji, więc nie znałam jej stylu, ale słyszałam, że to powieści popularne, więc różne były moje oczekiwania. Już pierwsza strona mnie zaskoczyła na plus. Nie wiem jak inne książki tej autorki (ale się dowiem.... bo przeczytam), ale książka napisana jest pięknym, starannym językiem, który sprawia, że opowieść o mazurskiej wsi w Puszczy Piskiej, o Wojnowie stała się poetycką opowieścią o krainie trudnej harmonii, pogodzenia się z porażkami, o ludziach twardych, ale wrażliwych, kochających ziemię i swoją tradycję. Czytając, nie chciałam się od tej książki odrywać, a musiałam. 
Fabułę tworzą historie kilku osób, głównej bohaterki Katarzyny, która trafia tam na polecenie terapeuty po rozstaniu z kochankiem, i różnych mieszkańców byłych i obecnych wsi Wojnowo, do której Katarzyna wprowadziła się na pół roku. Stopniowo oswaja się z miejscem, z innym trybem życia i poznaje historie ludzi. Są to: kobiety z rodu Malowanych, Petris, Sidor i zakonnice, w tym Antonina Kondratiewna, która pozostawiła pamiętnik. Dwieście lat życia ludzi w tych miejscu, których ślady utrwaliła autorka w książce, to historie osobistych radości i dramatów, ale i wielka historia, która odcisnęła piętno i na tym miejscu.  Wielkie wrażenie wywarły na mnie opowieści o gwałtach sowieckich, w tym ten najohydniejszy: o zbiorowym gwałcie nekrofilskim na Łucji. Porusza również historia Anny, żony Iwana, która zapragnęła innego życia. Dała ona początek rodowi Malowanych, kobiet, których los dziwnym trafem się powtarzał. Niesamowity jest też pamiętnik Sidora, lekarza, który opisuje swoje wojenne przeżycia. 

W sumie książka  zachwyca sposobem napisania, głębią opisu i uczuciami, jakie wyzierają z każdej opisanej historii. Polecam ją wszystkim, bo na pewno Was zachwyci. 
Książka zawiera liczne zdjęcia związane ze staorobrzędowcami z Wojnowic.

9 gwiazdek

Za książkę dziękuję wydawnictwu MG:
Wydawnictwo MG

6 komentarzy:

  1. Autorka naprawdę umie pisać, moim zdaniem, jest za mało promowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje mi się, że Ty czytałaś serię 'Prowincja' i że Ci się podobały te książki?
      Zgadzam się z Tobą.

      Usuń
  2. Brzmi interesująco. Ja już kiedyś czytałam książkę tej autorki pt." Kwiat Diabelskiej Góry ". Ciekawie opisana historia, choć może trochę brakowało mi w niej wartkiej akcji. Mimo tego chętnie sięgnę po następną książkę tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA mam też 'Studnię bez dnia' i zamierzam czytać ją w tym tygodniu. Ta Twoja ma ciekawy tytuł. Poczytałam o niej i rzeczywiście, książka warta przeczytania.

      Czasami lubię czytać 'leniwe' książki, jeśli maja w sobie ten klimat.

      Usuń
    2. "Kwiat Diabelskiej Góry " ma ten klimat !

      Usuń
  3. Mam zamiar bliżej zapoznać się z twórczością tej pani.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...