czwartek, 22 września 2016

Mika Waltari 'Egipcjanin Einuhe' - Egipt, władza, pieniądze i to, co z życia zostaje.....

Okładka książki Egipcjanin Sinuhe Wreszcie poznałam tę znaną powieść o Egipcie! Ale warto było. Jest to powieść wydana w 1945 roku. Wydanie, które tu przedstawiam, pochodzi z Wydawnictwa Książnica z 1998 roku. Tłumaczem powieści był Zygmunt Łanowski.
A ja tej książki wysłuchałam w niesamowitym wykonaniu pana Ksawerego Jasieńskiego. Słyszało się w głosie, że pan Ksawery czytał powieść z wielką przyjemnością. A może mi się zdawało?

 Autor powieści żył w latach 1908-1979, czyli zmarł w roku mojego urodzenia, a urodziny miał 3 dni temu, bo 19 września. Urodził się w Helsinkach. I jest uznawany jako jeden z najlepszych fińskich pisarzy. W biografii w Wikipedii czytam, że jego życie było barwne, troszkę jak życie jego bohatera Sinuhe. Był świadkiem dwóch wojen, studiował teologię, Podczas wojny radziecko-fińskiej pracował w rządowym centrum informacji, inaczej mówiąc w propagandzie. Przeżył załamanie nerwowe: psychozę maniakalno-depresyjną, cierpiał też na bezsenność i depresję.



http://www.trussel.com/detfic/waltari.jpg
Mika Waltari, źródło zdjęcia: http://www.trussel.com/detfic/finland.htm
Na stronie, na której znalazłam to urocze zdjęcie z jamnikiem, http://www.trussel.com/detfic/finland.htm, 
znalazłam znaczki na temat Mika Waltari:




- Mój ulubiony znaczek



Powieścią się zachwyciłam, oczarowałam i nie chciałam jej kończyć. To książka, w której jest cała gama nastrojów: powaga i smutek, strach i humor, refleksja i akcja. Akcja obejmuje życie Sinuhe w Egipcie i krajach ościennych. Wszędzie tam, gdzie los rzucił tytułowego bohatera. A żył on w czasie panowania 4 faraonów, doświadczył kilkakrotnie szczęścia osobistego i kilkakrotnie był nieszczęśliwy. Jego przyjaciele ułożyli sobie życie po swojemu, a świat poszedł do przodu. To wszytko jest w powieści. Ale 'Egipcjanin Sinuhe' to również powieść historyczna, w której mamy wydarzenia i postacie autentyczne. Tłem akcji jest panowanie Amenhotepa IV (Echnatona)  (z Wikipedii: to władca faraon z XVIII dynastii, syn Amenhotepa III i królowej Teje. Źródła podają rozbieżne daty jego urodzenia, objęcia rządów i śmierci, m.in: 1375–1358 p.n.e. lub 1379–1367–1350 p.n.e., lub 1351–1334 p.n.e). Jego osiągnięciem była próba zniesienia politeizmu i wprowadzenia w Egipcie kultu jedynego boga Atona. Na skutek jego panowania Egipt przeżył kryzys gospodarczy i wojnę domową. Natomiast sztuka Egiptu w tym czasie przeżyła odżywcze zmiany w stylistyce. Wyparto dawną ideologizację na rzecz naturalizmu (tyle zapamiętałam z bardzo ciekawego czteroodcinkowego programu 'Skarby starożytnego Egiptu', w którym ten okres z dziejów kraju faraonów został ciekawie opisany). 
ilustracja
Rzeźba portretowa faraona Echnatona. Rosecrucian Egyptian Museum, San Jose w Kalifornii
Bardziej niż Echnaton, znana jest jego żona Neferneferuaton-Nefertiti (często NefretetePiękna, jest piękność Atona, piękna która nadchodzi/nadeszła/przybyła), Oto jej popiersie:
ilustracja
Popiersie Nefertiti

Wróćmy jednak do powieści. Tak jak wynika z tła historycznego, jakie przedstawiłam powyżej, książka reprezentuje typ powieści historycznej w stylu 'walteroscotowskim', jak mawiają znawcy, czyli takiej powieści historycznej, w której autentyczne jest tło i ważne postacie, ale główni bohaterowie i intryga są wytworem fikcji literackiej. Tutaj mamy jeszcze więcej autentyzmu historycznego. Główny bohater jest lekarzem, a to daje okazję do przedstawienia pełni bogactwa sztuki medycznej Egipcjan. Skomplikowane operacje, odkażanie narzędzi, zabiegi trepanacji czaszki i usuwania zaćmy oczu, znajomość właściwości leczniczych ziół. To wszystko plus etapy mumifikacji ciał opisał autor w powieści. Bardzo mnie te wątki zaciekawiły. Ostatnią powieścią 'medyczną' jaką czytałam, był 'Szaman' Noaha Gordona. Widać, jak bardzo sztuka medyczna popadała w recesję w chrześcijańskiej średniowiecznej, renesansowej itd Europie.
Sinuhe jeździ również do krajów sąsiadujących z Egiptem: Syrii, Babilonii, Krety i kraju Hatti, gdzie ma okazję poznać odmienne obyczaje społeczne, mieszkalne, religijne w tych krajach. Książka jest więc pełna ciekawostek historycznych przedstawionych w sposób niezwykle intrygujący. 
Postacie w powieści są kontrastujące. Różnią się statusem społecznym i charakterami. Akcja rozgrywa się  w ciągu  kilkudziesięciu lat, więc daje okazję do pokazania skutków ich zachowań i życiowych wyborów: komu życie przyniosło sukces, a komu porażkę. 
Książka ma w sobie wiele elementów przerażających, bo opisuje wojny, gwałty i morderstwa, oszustwa i grzech, ale i wiele humoru. Najwięcej niosła w sobie postać niewolnika Kaptaha. To człowiek w stylu łotrzykowskim, który wychodzi cało w każdej opresji, zna ludzkie słabości i zawsze coś wymyśli. W adaptacji filmowej grał go Peter Ustinow!
W ogólnym podsumowaniu książka niesie głębsze przesłanie. Mówi o władzy, która ma siłę przyciągania i która może niszczyć i dawać nieszczęście. Mówi o pragnieniu sprawiedliwości społecznej, która już w starożytności, tak jak teraz, jest utopią. Mówi o prawie silniejszego i bogatego, o tym, że płaci zawsze biedny, a korzysta bogaty. O tym, że wojna jest złem, które niszczy, degraduje i niszczy całe kraje oraz ludzi. Mówi wreszcie o przerażająco destrukcyjnej sile namiętności i nienawiści. Piękna zła kobieta może doprowadzić do zagłady, a dobra  - przynieść ukojenie. Mówi o śmierci i religii i zastanawia się nad potrzebą nieśmiertelności. 
Podsumowując, książka to powieść, która po tylu latach jest czytana i kochana i która będzie czytana jeszcze w przyszłości. To piękna, epicka powieść. 
Daję jej 10 gwiazdek

10 komentarzy:

  1. "Egipcjanin" jest już na moim stosiku, choć wciąż go nie przeczytałam. Autora jednak znam doskonale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś już czytałaś? Ja mam jeszcze ochotę na powieść o Konstantynopolu.

      Usuń
    2. "Coś w człowieku", "Chiński kot" i "Mikael Karvajalka", więc już odrobinka za mną :)

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę, ale już dawno temu. Mam zamiar poznać inne powieści Waltari.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie mnie zaintrygowałaś! Tym bardziej, że właśnie skupiam się na okresie starożytności, jeśli chodzi o poznawanie historii... czuję, że ta książka byłaby dla mnie cudowną kropką nad "i". W dodatku Echnaton jest naprawdę ważną postacią.. próbował diametralnie zmienić rzecz, która była stałą i oczywistą przez wieki cywilizacji egipskiej. A tak jak napisałaś.. to właśnie jego żona jest o wiele popularniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  4. PS. Mam dzięki Tobie bardzo dobry początek dnia... Okazuje się, że na półce mam dwie książki tego autora "Karin, córka Mosa" i "Tajemnica Królestwa" i choć to inna tematyka / a także okresy historyczne to jednak dzięki Tobie z pewnością po nie sięgnę w odpowiednim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! Ja też bym się ucieszyła z takich znalezisk. Pewien słynny człowiek w programie 'Ene, due, rike, fake' Weissa mówił, że inne książki Waltari'ego są w tym samym stylu, co 'Egipcjanin', ale to dobry styl, więc warto jest czytać!
      Wydaje mi się, że 'Egipcjanin' to najlepsza powieść egipska, jaką napisano.
      Ciekawi mnie ta książka autora o Konstantynopolu. Niedawno próbowałam przeczytać powieść współczesną na ten temat, ale była nieciekawa. Więc może Waltari?

      Usuń
  5. Czytałam dawno temu. Również "Karin córka Monsa". Dzisiaj powracać nie będę, ale okazuje się, że to był bardzo płodny pisarz o pokręconym życiu. Ciekawa jestem jego nie historycznych książek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...