poniedziałek, 31 października 2016

Znalazłam w Ninatece.pl: Rozmowa Agnieszki Holland z Andrzejem Wajdą

 Dzień dobry Kochani,
Na pewno, a przynajmniej mam taką nadzieję, będziecie zainteresowani wysłuchaniem rozmowy wybitnej reżyserki z wybitnym reżyserem (trochę mi ta 'reżyserka zgrzyta w uszach, ale cóż, nowe czasy).
Oto ona:

http://ninateka.pl/film/rozmowy-poszczeg-lne-andrzej-wajda?utm_source=freshmail&utm_medium=email&utm_campaign=Newsletter_NINATEKI_-_2016-10-28






Miłego oglądania.
Iza 

niedziela, 30 października 2016

Aleksander Janowski 'Pieprz w oczach czyli podśmiewajki' - humor w dialogach

Mam całą górę książek recenzenckich, ale w tym tygodniu szukałam czegoś odprężającego umysł i takiego, co można czytać przerwami. Padło na zbiór felietonów Aleksandra Jankowskiego, który wygrałam na Blogu Kulturalnym. 
To książka niegruba, licząca sobie 150 stron. Ukazała się w wydawnictwie Psychoskok w 2015 roku. 
Jest to zbiór rozmów redaktora z panem Janem. Dowcip polega na zderzeniu światopoglądów obu panów. Jeden jest intelektualistą, a drugi - tzw. przeciętnym obywatelem, myślącym praktycznie. Ma żonę Gieniuchnę i lubi to co zwykły Polak. 
Nie wiem czy z czytania tych rozmów wyciągnęłam wiekopomne wnioski niczym z Tygodnika Powszechnego (raczej nie), ale na pewno dobrze i miło spędziłam czas. 
Zaznaczyłam sobie kilka humorystycznych fragmentów, które będę sobie czytać dla poprawienia humoru. Pierwszy to wierszyk sfrustrowanej dziewczynki - przedszkolaka ze strony 38, drugi, to dyskusja panów na temat pomagania żonom ze strony 20, trzecia - o celach w życiu ze strony 9 i piąty - to opis psa rasy chihuahua w wykonaniu pana Jana ze strony 51. 
Są też dyskusje o gospodarce, polityce i demokracji. Wszystko z dwóch punktów widzenia. Na przykład taki, że [prawdziwa demokracja będzie wtedy, gdy będzie Polaka stać na podróż do USA i z powrotem (strona 4). Ba!
Książkę doceniłam za sztukę dialogów. Uważam i obserwuję, że takoważ upada w naszym społeczeństwie. Jeżdżę komunikacją publiczną, przesiaduję w poczekalniach różnorakich i nasłuchuję rozmów, które są finezyjne. Nie wiem czy sama takie potrafię prowadzić. Takie, żeby były ciekawe, nie ciągle o naszych problemach, wysłuchujące poglądów rozmówcy, szanujące go. Więc może choć z tej książki posłucham jak można rozmawiać z humorem.

Oceniam książkę na 7 gwiazdek

sobota, 29 października 2016

Sofokles 'Król Edyp', 'Edyp w Kolonie', 'Antygona'

Okładka książki Król Edyp. Edyp w Kolonie. Antygona Sofokles był obok Ajschylosa i Eurypidesa największym tragikiem starożytnej Grecji oraz politykiem, dowódcą wojskowym i kapłanem.
Znalezione obrazy dla zapytania Sofokles
Sofokles

Polecam zdecydowanie jako słuchowisko Polskiego Radia. Jednak tragedie antyczne przeznaczone były do odbioru głośnego, wiec znakomici aktorzy wydobywają z tekstów głębię treści, która umykała mi przy cichym czytaniu. Nie jest to lektura o wciągającej treści. Raczej przypowieść do dłuższego rozważania. O przeznaczeniu, o fatum, o sile obciążającego sumienia, o tym na ile o naszym życiu decydujemy my, a na ile bogowie. Niedawno czytałam dosyć dużo o II wojnie światowej, o holokauście i o tragedii cichociemnych, więc te 'starożytne' dylematy odżywają w mojej głowie. Zima nadchodzi, więc sobie pomyślę nad niezbadanymi wyrokami losu. W dzisiejszym zindywidualizowanym i nieprzyjmującym porażek świecie warto jest pomyśleć nad historią rodziny Edypa.
Część II 'Edyp w Kolonie' silnie uwypukla postacie córek: Ismeny i Antygony. Kolejne ciekawe postacie kobiece. Pojawia się więc motyw obciążeń rodzinnych. Dzieci cierpią za winy ojców. 
Oceniam na 8 gwiazdek

piątek, 28 października 2016

Ajschylos 'Agamemnon'

Znalezione obrazy dla zapytania agamemnon Ajschylos okładkaZnalezione obrazy dla zapytania agamemnon Ajschylos okładka 'Agamemnon' to pierwszy tom cyklu pt. 'Oresteja', który opiewa tragiczne dzieje wodza Agamemnona z rodu Atrydów, zwycięzcy spod Troi.

 Ajschylos (Aischylos z Eleusis, Eschyl) to jeden z najwybitniejszych tragików ateńskich, powszechnie uważany za rzeczywistego twórcę tragedii greckiej.
Znalezione obrazy dla zapytania Ajschylos
Ajschylos
Znalazłam książkę w tradycyjnym, z roku 1864, tłumaczeniu Józefa Szujskiego (bo jest jeszcze przekład Jana Kasprowicza). Przyznam się, że dla mnie było to tłumaczenie trudne. Dodatkowo napotkałam na inny mur: chodzi o to, ze odbiorcy starożytni znali mity i całą historię rodu Pelopidów, dla nas nowożytnych jest to już nieznana historia.
Na szczęście znalazłam rewelacyjny spektakl polskiego radia pt. 'Agamamnon', który się delektowałam. Prawdę mówiąc, tylko w celu zareklamowania go piszę niniejsze słowa.
8 gwiazdek za tragedię, bo opisuje ona ponadczasowe dylematy ludzkie.

czwartek, 27 października 2016

Homer 'Iliada'

Okładka książki Iliada Kochani, 
Mnie nie ma, bo jestem zajęta, ale nie zostawiam Was samych. Przez te dni przedstawiam Wam zapowiedziane przed kilku dniami recenzje czy raczej impresje z  lektur starożytnych.
Dziś 'Iliada'. Oto moja recenzja, którą napisałam 2 lata temu:
Nie sądziłabym, że dobrowolnie sięgnę po Homera ponownie, bo czytałam to w pierwszej liceum. I choć to lektura trudna, to jestem zdania, ze szkoła powinna uczyć również takich właśnie ciężkich lektur, tzw. Kanonu. Bo nie wszystko w życiu jest łatwe, jak sądzą niektórzy współcześni uczniowie.
Tak się złożyło, że po 'Iliadę' sięgnęłam znów w słynnym tłumaczeniu Ksawerego Dmochowskiego, o którym to tłumaczeniu jest napisane w 'cegle' PWN 'Oświecenie'. Tłumaczenie jest piękne, choć archaizmy językowe czasami dają komiczny efekt (jak np. o rannym, który sobie 'rzygnął' przed śmiercią- dosłownie cytuję słowo) albo utrudniają zrozumienie tekstu.
W każdym razie próbowałam dociec dlaczego w książce Łopieńskiej 'Książki i ludzie' jeden z rozmówców, człowiek wybitny dla kultury, bibliofil przedwojenny (zapomniałam który rozmówca) powiedział, że przeżywszy wojnę stwierdził, że w życiu ważne są 3 książki :Pismo Święte, 'Iliada' i 'Odyseja'. I chyba trzeba, żeby mieć te troszkę lat, żeby zrozumieć dlaczego to jest słuszne. Ja wyczytałam w 'Iliadzie' całą wojnę, całą tragedię Polski z 1945 roku i sens świata, tak jak to wygląda identycznie od 3 tysięcy lat. Jeden brat jest ładny, a drugi za jego głupotę umiera, to co dla jednych jest cierpieniem, dla innych jest ulgą, nasze życie ludzkie w kontekście boskich planów. Ale najbardziej identyfikuję się z postacią Kasandry, która bardziej chyba widoczna jest w 'Eneidzie'. Kasandra, która miała odwagę być autentyczna, i której nikt nie słuchał. Jaką kobieta lepiej być, Heleną czy Kasandrą? Obie piękne. Myślałam nad tym po zakończeniu książki. I chyba lepiej Kasandrą, bo ona przynajmniej była podmiotem swojego życia. A Helena? Helena była kimś w rodzaju Marlin Monroe. Potraktowano ja jak pustą lalkę. Ale w eposie mamy jej skargę na los, opłakiwanie przeszłości. Bardzo tragiczna postać kobiety, którą mężczyźni uczynili swoją marionetką, która gdyby była brzydsza, to byłaby szczęśliwsza. To też w jakimś wywiadzie słyszałam.
Jeszcze jeden aspekt tych dwóch kobiet przyszedł mi na myśl: Kasandra decydowała o sobie, ale nie o rzeczywistości, przez Helenę zdarzyło się wszystko. Bardzo to ciekawe. 
Oceniłam na 8 gwiazdek

środa, 26 października 2016

MG zaprasza na spotkania z autorami podczas Krakowskich Targów Książki


Dzień dobry,
Dla wszystkich, którzy będą mieli przyjemność być na targach książki, w imieniu MG, przedstawiam grafik spotkań z MG'wskimi autorami:

Zapraszam do Krakowa!!!!

wtorek, 25 października 2016

Posłuchajmy o antycznym bohaterze i zakochajmy się w literaturze greckiej

Dzień dobry,
W zeszłym tygodniu pisałam Wam o 'Odysei'. Napisałam wówczas, że do czytania starożytnych eposów skłonił mnie między innymi internetowy kurs literatury greckiej.
Dziś przedstawiam Wam link do tego kursu. Może i Wy się skusicie?:

Tytuł tego kursu brzmi: 

The Ancient Greek Hero in 24 Hours

Discover the literature and heroes of ancient Greece through the Homeric Iliad and Odyssey, the tragedies of Sophocles, the dialogues of Plato, and more.


Przedstawia go Uniwersytet Harvarda:
Znalezione obrazy dla zapytania Uniwersytet Harvarda logo
 Jest to kurs on-line, po angielsku, ale z napisami z boku. Można więc zrozumieć go dosyć łatwo.

bio for Gregory NagyBardzo charyzmatycznym 'opowiadaczem' o tej literaturze jest prof. Gregory Nagy:
Bardzo gorąco polecam ten kurs on-line, bo jest wyjątkowy.

poniedziałek, 24 października 2016

Amy Harmon 'Pieśń Dawida' - 'kochać, jak to łatwo powiedzeć'....

RECENZJA PREMIEROWA
W piątek  pisałam o książce  Amy Harmon 'Prawo Mojżesza': Moja recenzja książki 'Prawo Mojżesza'. Dziś przedstawiam Wam drugą część historii, którą spokojnie można czytać osobno, bez znajomości pierwszej. Można, ale ja rekomendowałabym zacząć od pierwszej, bo jest niesamowita. 
"Pieśń Dawida' ukazała się w zeszłym tygodniu, 14 października 2016 roku w wydawnictwie Editio, wchodzącym w skład Grupy Wydawniczej Helion.SA.
O ile pierwsza część pt. 'Prawo Mojżesza' zachwyciła mnie tajemniczością, wpleceniem elementów magicznych, przy jednoczesnym zachowaniem wzruszenia, to druga część, 'Pieśń Dawida' mnie rozczarowała, dlatego że nie było zmarłych, nadludzkich umiejętności...

Trzeba jednak przyznać, że autorka stworzyła bardzo wzruszający romans. On to przyjaciel Mojżesza Tag, którego pamiętamy z pierwszej części. Człowiek towarzyski, o umiejętnościach społecznych. Ona - to niewidoma Millie, dziewczyna śliczna, wrażliwa. Na początku książki Tag zaginął, a po sobie zostawił jedynie taśmy z nagraniami. Ukochana i przyjaciel słuchają tych taśm, żeby dowiedzieć się, gdzie on jest teraz.
Trzeba przyznać, że książka 'Pieśń Dawida' jest jedną z najlepiej napisanych powieści o miłości ostatnich lat. Płynność akcji, naturalne dialogi bez emfazy, ale z naturalnym uczuciem, brak szafowania erotyką, duża dawka wzruszających emocji i miłość, która buduje, niesie drugiej osobie dobro, pomoc i radość życia, która jest odpowiedzialna za drugą osobę.
Książkę czytałam jednym tchem, chociaż brakowało mi tego niesamowitego klimatu z części pierwszej.
Książkę oceniam na 7 gwiazdek

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Księgarni Internetowej Helion:
 

piątek, 21 października 2016

Amy Harmon 'Prawo Mojżesza'


Amy Harmon
Amy Harmon, źródło tu
Przedstawiam Wam niesamowite książki. Obie nawiązują tytułami do imion biblijnych ze Starego Testamentu - co jest ciekawym zabiegiem, bo skłania do zainteresowania się książką, do pomyślenia, że powieści te mają głębszą treść. 
Dziś chcę napisać o pierwszej z nich, o 'Prawie Mojżesza', która ukazała się 31 sierpnia 2016 roku w wydawnictwie Editio, wchodzącego w skład Grupy Wydawniczej Helion. Książkę przetłumaczył Marcin Machnik. 
Autorką jest amerykańska pisarka Amy Harmon, autorka 10 powieści. Jak można przeczytać w jej biogramie na Goodreads (http://www.goodreads.com/author/show/5829056.Amy_Harmon), wychowała się bez telewizji, a jedynie pośród książek.
To zaowocowało umiejętnością pisania wspaniałych historii, których przykładem jest opisywana dziś przeze mnie powieść 'Prawo Mojżesza'.
Książka  to historia dwojga młodych ludzi, Georgii i Mojżesza, których różniło prawie wszystko: pochodzenie społeczne, rodzina, kolor skóry, zainteresowania. A jednak pokochali się, w jakiś sposób rozumieli się i byli dla siebie kimś wyjątkowym.
Opowieść o miłości z przeszkodami jest tylko jednym z wątków powieści. Miłość dojrzewa, a uczucie zmienia ich życie i nastawienie do świata i życia. Nie jest jednak w stanie odwrócić zła: śmierci, zbrodni, nienawiści ludzkiej i uprzedzeń. Może jednak zmienić zakochanych, otworzyć ich na dobro i pozwolić im pogodzić się samym z sobą.
Mojżesz ma dar. Potrafi widzeć zmarłych i malować ich. Georgia dogaduje się z końmi i chce zostać terapeutką zajmującą się zawodowo hipoterapią. Akcja rozgrywa się przez 8 lat. Czytelnik ma więc możliwość dowiedzenia się, jak się plany obojga zrealizowały. Bohaterowie dojrzewają do dorosłości i do konsekwencji swoich czynów.
Książka klimatem przypomina mi powieści Sue Monk Kidd. Jest słodko-gorzko i prawdziwie o ludzkich słabościach i zaletach i o miłości, która jest momentami trudna.
Język jest płynny, plastyczny, ale i przystępny. Styl - niewidoczny, ale niebanalny. Książkę czyta się 'z gulą w gardle'.
Daję książce 9 gwiazdek

Za książkę do recenzji dziękuję Księgarni Internetowej Helion:

czwartek, 20 października 2016

Mietek Szcześniak na dobranoc 'Potrzebuję' i 'Przytul mnie mocno'

Dzień dobry,
Ostatnio zachwyciła mnie piosenka Mietka Szcześniaka. Słucham jej na okrągło:


A to są jej słowa:
Mieczysław Szcześniak „Potrzebuję”


1.
Wczoraj kochali cię…
Dzisiaj już nie, dziś już nie
Ta nagła samotność, ten smutek zmian
Nieprzejednana
Pustka tych dróg obok dróg
Tak nagle zadana
Jak cud

Wiem, że tu
Piekło jest i raj
Zrozumieć każde zło mi
Daj, (mmm)
Potrzebuję
Wiem, że tu
Piekło jest i raj
Zabierz mój żal i
Trud i ból.
Potrzebuję cię.
2.
Jak mam przebaczać
Jak mam uwierzyć
Im
Że dobrzy i święci
Pomóż mi.

Wiem, że tu
Piekło jest i raj
Zrozumieć każde zło mi
Daj, (uuu)
Potrzebuję
Wiem, że tu
Piekło jest i raj
Zabierz mój żal i
Trud i ból.


Ta droga nie jest jedną z dróg
To twoje życie
Żar, ale
I lód…
Wybierzesz to, czego chcesz
Pójdziesz na dno
Albo
wzniesiesz się!

Refren:
Wiem, że tu
Piekło jest i raj
Zrozumieć każde zło mi
Daj, (mmm)
Potrzebuję.
Wiem, że tu
Piekło jest i raj
Zabierz mój żal i
Trud i ból.
Potrzebuje Cię.
Potrzebuje Cię.

I jeszcze ta:
  
 Mieczysław Szcześniak 'Przytul mnie mocno'

Nie wiem kto
dopisał tekst
do naszych ról

Nie wiem skąd
w tych rolach błąd
i żal i ból

Prowadź mnie
do prostych słów
przez każdy dzień

Prowadź mnie
gdy światło drży
i gdy pada cień

Przytul mnie
i połam lód
w opłatki kry

Przytul mnie
nadejdzie znów
wiosenny świt

Dopóki żal
naprawia błąd
nadzieję mam

Dopóki łza
jest jeszcze łzą
nie jestem sam

nie jestem sam

Jeśli łza
jest jeszcze łzą
nie jestem sam

nie jestem sam 

 Autor tekstu:

Wojciech Ziembicki
Kompozytor:Seweryn Krajewski
Rok powstania:1999
Wykonanie oryginalne:Mieczysław Szcześniak
Płyty:Przytul mnie mocno (singel, 1999), Kiedyś (CD)
Ciekawostki:Piosenka reprezentująca Polskę na Konkursie Piosenki Eurowizji w 1999 roku. Zajęła 18. miejsce. 29. miejsce na Liście Przebojów Programu Trzeciego.

środa, 19 października 2016

Homer 'Odyseja' - tułaczy los, rozbita rodzina....

Znalezione obrazy dla zapytania Homer
Homer, (IX/VIII w. p.n.e.)
Okładka książki Odyseja                                              Rozpoczynam wspominanie swoich lektur sprzed dwóch lat, gdy to pewien internetowy kurs literatury starożytnej skłonił mnie  do zapoznania się z dziełami starożytnej Grecji. Podczas studiów brakowało na to czasu, a pasjonujący głos profesora uniwersytetu Harvarda prof. Nagy z tego kursu (napiszę Wam jeszcze o tym w innym poście) naprawdę pokazał, że dzieła starożytne są aktualne, że pokazują sytuacje archetypiczne, takie, których wielu z nas doświadcza. Na początek napiszę więc o 'Odysei', która jest historią rozbitej rodziny. Los sprawia, że Odys, mąż Penelopy i ojciec Telemacha wyrusza do domu po zakończonej wojnie trojańskiej. Różne zawiłości losu sprawiają, że tuła się on po świecie przez 10 lat, a jego nieobecność jest próbą charakteru dla żony i syna. 
Znaleziony obraz
Odyseusz
Źródło: II wiek n.e., mozaika, źródło: https://www.epodreczniki.pl/reader/c/131473/v/latest/t/student-canon/m/j0000000BFB1v38





Moja opinia o książce:
"Odyseja' - jak dla mnie - była znacznie ciekawsza niż 'Iliada'. "Iliadę' oceniłam wysoko, ale jeśli mam być szczera i prozaiczna, to musiałam podpierać zapałkami oczy, żeby nie usnąć czytając. Za to 'Odyseja' to zdecydowanie 'moje klimaty'. To opowieść o życiu, o ludziach, o tym, co jest ważne, jakie próby trzeba przejść, żeby sprawdzić siebie i udowodnić sobie, że nie stoczyliśmy się. Każda przygoda Odysa to symbol doświadczeń, które doświadczamy w życiu.
Zgraja zalotników, bezczelnie objadających bezbronną kobietę i bezczelnie wymawiających przebranemu Odysowi żebractwo, to majstersztyk zachowań ludzkich. Bo jakże często natykamy się w życiu na takich bezczelnych typków? Niesamowity był ten Homer!
No a opis doroślenia Telemacha?
A wierna miłość niani i psa Ajosa?
A bezradność Penelopy pozbawionej wsparcia?
A wieloletnia tułaczka człowieka pozbawionego możności powrotu do ojczyzny?
Książka, która opisuje człowieka. 
10 gwiazdek



wtorek, 18 października 2016

Nowe książki i izralski pisarz w Polsce

Oto moje nowe nabytki książkowe. 'Dziewczyny od Andersa' nie są nowe, bo już ponad miesiąc czekają na swoją kolej, ale już są prawie w czytaniu, więc znalazły się w stosiku. 
Do niego dokładam książkę z wczoraj, wygraną w konkursie jubileuszowym na blogu 'Na tropie Agathy":


A tak w ogóle to czytam na blogach, ze chcą zamknąć je. Nie wiem co ja zrobię, ale ostatnio czytanie jest dla mnie próbą niemyślenia o życiu. Nie wiem czy godzi się czytać, gdy są ważniejsze sprawy. 
Zobaczę. Przemyślę. 

Znaleziony obraz
Meir Shalev, źródło zdjęcia: http://alchetron.com/Meir-Shalev-408353-W
Jeszcze informacja o  Meierze  Shalevie, którego „Rosyjski romans” zostanie wznowiony jutro w wydawnictwie Marginesy. Autor będzie gościł w Polsce od przyszłego czwartku do niedzieli (27-30.10). Będzie udzielał wywiadów w Warszawie i Krakowie.
Pozdrawiam,
Izabela Łęcka-Wokulska

niedziela, 16 października 2016

Michel Houellebecq 'Interwencje 2' - rozważania na tematy rozmaite

RECENZJA PREMIEROWA

Książka ukazała się 28 września 2016 roku w Wydawnictwie Literackim. Jest to moja pierwsza książka tego znanego człowieka. Wcześniej słyszałam jedynie rozmowę o nim w radio na temat jego poprzedniej książki 'Uległość'. Tłumaczka jego książki powiedziała wtedy, że Houellebecq nawrócił się na chrześcijaństwo. To mnie zaintrygowało, bo przecież Francuzi słyną ze swej laickości. 
 Książka jest zbiorem rozmaitych artykułów pisarza i myśliciela współczesności oraz wywiadów z nim przeprowadzonych z lat 1990-2008. 
Można w nich się doszukać spójnego wątku myślowego, a właściwie kilku wątków. Houellebecq opowiada się - jak mi się zdaje - za personalizmem człowieka, dlatego krytykuje materialistyczną kulturę Zachodu. W tym jest podobny do św. Jana Pawła II... Wracając do jego poglądów, to często nawiązuje w tych esejach do literatury, jako przejawu indywidualizmu człowieka, którego nie stłumiła mechanizacja, atomizacja  i spłycenie współczesnej kultury Zachodu. Jednocześnie twierdzi, że kultura Zachodu jest wspaniała, że ma dobre tradycje. 
Oto kilka cytatów z książki:
'Każda książka, raz zakupiona, staje się fenomenalnym narzędziem wyłączenia ze świata zewnętrznego' (str.29)
'Zdumiewająca jest na przykład radosna niefrasobliwość, z jaką odrzuciliśmy psychoanalizę - która skądinąd na nic innego nie zasługiwała - by zastąpić ją redukcyjnym widzeniem człowieka opartym na hormonach i neuroprzekaźnikach' (str.54)
'Kobiety nie wynalazły ani władzy, ani rywalizacji, ani wojny; to się czuje' (str.146)
'Długo uważano, że dobro przyszłych pokoleń należy do spraw ważnych. Nie ma wątpliwości, że dzisiaj ludzie w mniejszym stopniu patrzą w przyszłość. Życie jest coraz bardziej zredukowane do wartości użytkowych' (str. 175)
'Teraz już wiem, że czytać będę do końca swoich dni - może przestanę palić, na pewno przestanę uprawiać seks, a rozmowy z innymi ludźmi stopniowo przestaną mnie bawić; nie potrafię jednak sobie wyobrazić siebie bez książki' (str. 241)

Podsumowując, Michel Houellebecq to człowiek inteligentny, przenikliwie obserwujący to co się dzieje wokół nas i w nas. We mnie wywołał skojarzenie ze świętym Janem Pawłem II, co jest pewnie opinią kontrowersyjną. W każdym razie jego książka 'Interwencje II' skłoniła mnie do pomyślenia szerzej na to co się dzieje i jacy jesteśmy. To niesamowita książka. Polecam ją. 
9 gwiazdek

Za książkę do recenzji dziękuję Wydawnictwu Literackiemu:
naglowek.gif?sum=4d025b0a6bfff48ad125f2d

sobota, 15 października 2016

Najnowsza moja książka - 'Wołyń. Bez komentarza'

Dzień dobry,
Trzy dni temu listonosz przyniósł mi książkę niesamowitą, mądrą, którą należy mieć na półce i ją przeczytać. Oto ona:

Książkę wydało wydawnictwo Zona Zero dwa dni temu, 12 października. Ja ją dostałam w dniu premiery. Książka zawiera dokumenty, zeznania ocalałych, zdjęcia.....
Oto mały przykład:





piątek, 14 października 2016

Izabela Sowa 'Tymczasem' - o kobiecie pozornego sukcesu i Polsce pozornie kolorowej

RECENZJA PREMIEROWA

Książka ukazała się 28 września 2016 roku w wydawnictwie Znak Literanova. 
Ilustracja
Autorka, Izabela Sowa, źródło: Wikipedia
 Autorka, Izabela Sowa, urodziła się w 1969 roku w Stalowej Woli. Jest uznaną już pisarką 'kobiecą'. Napisała 'serię owocową': "Smak świeżych malin", "Cierpkość wiśni", "Herbatniki z jagodami"oraz kolejne powieści, m.in. "Ścianka działowa", "Podróż poślubna", "Agrafka" i "Części intymne". 
I aż dziw bierze, że ja poznałam tę autorkę dopiero tą książką.
Główną bohaterką jest około czterdziestoletnia Monique, kiedyś Monika Fortuna, która pracuje jako stylistka gwiazd, a czasami prowadzi programy modowe oraz pisze do kobiecych pism. Jest dziewczyną z gór, która wybiła się dzięki talentowi, upórowi i ciężkiej pracy. Ma przystojego i sławnego narzeczonego i wiedzie życie kobiety rozpoznawanej, takiej, jakimi chciałaby zostać niejedna z młodych dziewcząt. 
Narracja prowadzona jest subiektywnie, z punktu widzenia Monique. Widzimy więc świat oczami osoby rozgoryczonej pozornym sukcesem, kredytem we frankach szwajcarskich i kapryśnością świata, w którym pracuje: gwiazd telewizyjnych, które muszą być młode, piękne i dostosowywać się do tego, jak aktualnie wieje wiatr, do swoich zamożnych podopiecznych, które płacą w zależności od kaprysu i ochoty. 
Książka jest urozmaicona, bo jej akcja przenosi się do Krakowa tego obecnego, gdzie Monique szuka wuja Augusta, szykownego mężczyznę z klasą i manierami sprzed lat, i tego dawnego, z 1993 i 1994 roku, gdy Monique, jeszcze jako Monika stawiała pierwsze kroki w w dorosłość. Kobieta obserwuje to to się dzieje  z kamienicą Augusta, gdy rządzi pieniądz i nieuczciwość, wspomina wuja i siebie sprzed lat i powoli dojrzewa do tego, żeby przestać żyć 'tymczasem' w pracy i uczuciach, a zacząć odbijać się od dołka, w jaki wpadła. 
Tak mniej więcej wygląda ta książka. Jest to powieść o dojrzewaniu do decyzji, a zarazem o polskiej rzeczywistości, okrutnej dla naiwnych, słabych i uczciwych, a sprzyjającej chytrym. Książka trudna przez to w lekturze, bo pełna negatywnych uczuć i emocji, ale dobrze napisana i mądra. 
Daję jej 7 gwiazdek
Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak Literanova i stronie www.znak.com.pl:

Wydawnictwo Znak Literanova

 

środa, 12 października 2016

Najnowsza przesyłka - biografia Andrzeja Wajdy od MG, premiera DZIŚ

Dzień dobry,
Jak pewnie czytaliście wczoraj na moim blogu, pisałam o panu Wajdzie. Parę godzin po publikacji posta listonosz przyniósł mi to oto:

Książka ukaże się dziś, 12 października 2016 roku w wydawnictwie MG. Książkę na razie przekartkowałam, ale już widzę, że jest to kopalnia wiedzy o filmach pana Wajdy.

Pozdrawiam,
 i czekam na informacje o Noblu z literatury. Czy ktoś coś wie o tym?



wtorek, 11 października 2016

Post w hołdzie panu Wajdzie, wybitnemu reżyserowi, malarzowi polskości

Andrzej Wajda, źródło zdjęcia: http://film.wp.pl/andrzej-wajda-nie-zyje-6045902163640961a

W niedzielę 9 października zmarł Andrzej Wajda. Jako blogerka próbująca pisać o kulturze nie mogę nie poświęcić temu oddzielnego posta. Piszą o tym wszystkie agencje i gazety, więc trudno jest napisać coś twórczego. Ja napiszę więc za co cenię filmy Andrzeja Wajdy, bo 'non omnis moriar', pan Wajda pozostanie z nami na zawsze. Poza filmografią zapamiętam też Jego ostatni protest na zawłaszczanie ideologiczne kultury....

Ale wróćmy do filmów. Urodził się   w 1926 roku w Suwałkach, zmarł 9 października 2016 w Warszawie. Kawaler Orderu Orła Białego i laureat Oskara, twórca polskiej szkoły filmowej. Syn oficera zamordowanego w Katyniu. Przez trzy lata studiował malarstwo, co - zdaje się - widać w późniejszych filmach. 

Znalezione obrazy dla zapytania katyń filmZnalezione obrazy dla zapytania Ziemia obiecanaJa uwielbiam filmy pana Wajdy, ale nie oglądałam wszystkich. Ze wstydem muszę się przyznać, że nie obejrzałam nigdy 'Ziemi Obiecanej', a jedynie podglądałam fragmenty, a to dlatego że jest to film tak realistyczny, tak przerażająco prawdziwy, że aż nie mogłam się nigdy zdobyć na jego oglądanie. Bo ja nie lubię niesprawiedliwości społecznej. 

Natomiast kilkakrotnie oglądałam 'Katyń' i 'Pana Tadeusza':
   Znalezione obrazy dla zapytania Pan Tadeusz 
 Uwielbiam też 'Panny z Wilka', 'Kanał', 'Krajobraz po bitwie',  'Zemstę' i 'Wałęsę. Człowieka z nadziei'.
Znalezione obrazy dla zapytania panny z wilka plakat         Znalezione obrazy dla zapytania Kanał                Znalezione obrazy dla zapytania Krajobraz po bitwie 
Znalezione obrazy dla zapytania Zemsta 2002       Znalezione obrazy dla zapytania wałęsa. człowiek z nadziei

Filmy Andrzeja Wajdy są niesamowite, bo łączą w sobie wybitność i przystępność. Co nie zawsze idzie w parze, ale tutaj tak jest. Filmy Wajdy są lubiane i cenione. Aktorzy w tych filmach przeżywają głębokie emocje, widoczne dla widza, obrazy są plastyczne, sceny oddają przeżycia aktorów i wymowę filmu. Wiele osób nie lubi 'Pana Tadeusza'. A ja lubię, bo to film niesamowicie poetycki, pokazujący magię świata utraconego. Ostatnim filmem pana Wajdy, jaki oglądałam, był 'Krajobraz po bitwie', film niesamowicie oddający psychikę człowieka, który przeżył obóz. Daniel Olbrychski zagrał wspaniale. Film odważnie pokazał mało patetyczny świat ofiar obozów, świat ludzi niezdolnych do miłości, myślących tylko o kawałku chleba. 
Na pewno będę wracać do tych filmów i trzymam kciuki za 'Powidoki'. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...