sobota, 1 października 2016

Agata Czykierda-Grabowska 'Jak powietrze' - romans młodzieżowy z odpowiedzialnością w tle. Refleksje starszej czytelniczki

Zazwyczaj nie czytuję książek młodzieżowych, gdyż nie jestem już młodzieżą. Ale do jej przeczytania skłoniło mnie nazwisko autorki, które występuje w mojej rodzinie. Poza tym, latem miałam ochotę na jakąś przyjemną książkę o miłości. 
Wiek bohaterów, ich problemy wskazują na to, iż czytelnikiem docelowym jest młodzież. Z drugiej strony o miłości chce się czytać w każdym wieku. Więc nazwanie książki 'New Adult' może zawężać krąg czytelniczy. Moja opinia o książce będzie więc opinią czytelniczki starszej, która książkę o miłości młodzieńczej czyta z sentymentu dla młodości, która sama w sobie zawsze wywołuje radość.
Książka ukazała się 11 lipca 2016 roku w OMG Books.
Książkę czyta się jednym tchem. Narracja  jest dynamiczna, pomimo ciągłych opisów uczuć Oliwii i Dominika. Ciekawe jest to, że oboje pochodzą z różnych środowisk Warszawy: ona jest córką ordynatora, mieszka na Żoliborzu. On: z Pragi, bez rodziny, z domu dziecka. Chłopak z bagażem życiowym. Wraz z nimi przyglądamy się w jak odmienny sposób żyją współcześni dwudziestolatkowie w Warszawie. Jedni się bawią, a inni pracują. Wszystko zależy od charakteru i chęci, bo Oliwia też zarabia, pracuje i studiuje. On pracuje i opiekuje się małym rodzeństwem. Poza tym rodzi się ich miłość, pierwsza miłość. 
Na plus książki można zaliczyć postawy życiowe Oliwii i Dominika. To, ze są  odpowiedzialni za siebie i że myślą o bliskich, że liczą się z ich uczuciami i że w swojej miłości nie zapominają o innych. Wydaje mi się, że postawa bohaterów uczy odpowiedzialności i kierowania się w wyborze miłości charakterem wybranka lub wybranki, a nie zasobnością jego lub jej portfela. Oliwia ma do wyboru dwóch kompletnie różnych chłopaków, których życie jest kompletnie różne od siebie. Wybór wpływa na to, czy stanie się lepszą osobą, czy gorszą. 
 Ja więc, jako czytelnik, czytałam tę powieść z ciekawością i przyjemnością. Jednakże gdybym miała dać tę książkę osobie nastoletniej, to zawahałabym się i prawdopodobnie ocenzurowałabym z niej kilkanaście stron. Tak, jestem starej daty i pamiętam, że w romansach młodzieżowych 'akcja' kończyła się na pocałunku. Tutaj mamy kilkustronicowe opisy. Dodatkowo, pomysł młodych na zamieszkanie razem tuż po deklaracji chodzenia i aprobata tego przez ojca, jest dla mnie dyskusyjne. Z drugiej strony książka pochwala wiele ważnych cech, które chciałabym widzieć u młodzieży, takich jak odpowiedzialność, pracowitość i myślenie o skutkach swoich zachowań, co jest dobre w powieści dla młodzieży. 
Książkę oceniam na całych 6 gwiazdek jako przyjemne 'czytadło', również dla takiej niemłodzieży jak ja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...