sobota, 8 października 2016

Leniwy post jesienny

Dzień dobry,
Dziś jestem rozleniwiona. Zimno się robi, a ja nie lubię zimy. Już schowałam letnie ciuchy i wyjęłam grube swetry.... 
Jakoś nie chce mi się dzisiaj pisać długich postów. Pomyślałam więc, że to pora napisać o jesieni i pokazać jesienny bukiet. Koniec letnich kwiatów z ogrodu: słoneczników, róż, aksamitek i mieczyków. Wybrałam trawy i suszoną lawendę i ten bukiet ma przetrwać do wiosny:


Wiersz Staffa o jesieni zachwycił mnie swoim pozytywnym wydźwiękiem. 

Leopold Staff

O jesieni
Już jesień. Liść na drzewie rzednie,
Jeszcze ostatnim złotem gore,
A z nim spokojnie gaśnie, blednie,
Co nie umiało umrzeć w porę.

Pogodny schyłek dnia łagodzi,
Co myśl mąciła bałamutna,
I w serce miłościwie schodzi
Radość tak cicha, że aż smutna.  

Pozdrawiam na weekend....

2 komentarze:

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...