niedziela, 2 października 2016

Podsumowanie września i nowy stos.

Dzień dobry,
Kolejny miesiąc się skończył. Zapomniałabym napisać podsumowanie miesiąca, gdyby nie post Kaśki z bloga Z pasją o dobrych książkach i nie tylko....
W tym miesiącu przeczytałam więcej niż w lipcu i sierpniu. A to dlatego, ze po pierwsze mam zajęcie, które umożliwia mi słuchanie książek, a po drugie znalazłam dogodną i cichą porę dnia na czytanie. Nawet mi nikt nie przeszkadza, ani nie goni. Nie zgadniecie jaka to pora? 
http://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/011/662/11662211_800.0.jpg/ksiezycowa-noc.jpg  
http://www.garnek.pl/agnes28/11662211/ksiezycowa-noc
 Tak: 4.30 rano. 
W tym miesiącu udało mi się przeczytać 12 książek. Jak zwykle to za mało, żeby uporać się ze wszystkimi książkami, które czekają na przeczytanie (recenzenckich, tych papierowych z półki, nie mówiąc już o ebookach). Wysłuchałam 2 audiobooków:
 

  Mika Waltari 'Egipcjanin Sinuhe'

Henning Mankell 'Morderca bez twarzy' 

 W najbliższym czasie to właśnie zerii o Wallanderze będę słuchać. A Sunuhe był niesamowity. Szukam filmu, żeby obejrzeć. Grał w nim Ustinow! Kaptaha. 
 Udało mi się przeczytać też trzy książki z mojej prywatnej listy do czytania, które zazwyczaj odkładam, bo ciągle czytam wspaniałe nowości recenzenckie. 
Oto te trzy książki:

Juan Gabriel Vásquez 'Sekretna historia Costaguany'

Katarzyna Enerlich 'Studnia bez dnia'  

 Agatha Christie 'Poirot prowadzi śledztwo'

 I recenzenckie:

Gilbert Keith Chesterton 'Drzewa pychy i inne opowiadania' 

Wilkie Collins 'Córki niczyje'

Małgorzata Okrafka-Nędza 'Bóg liczy łzy kobiet. Prawdziwa historia kobiety zgwałconej przez sowieckiego „oswobodziciela”'

  Katarzyna Enerlich 'Rzeka ludzi osobnych'

Janina Lesiak 'Miłosna kareta Anny J."

Joanna Łenyk-Barszcz, Przemysław Barszcz 'Poza horyzont. Polscy podróżnicy'

Agata Czykierda-Grabowska 'Jak powietrze'

 Jednakże mój stos do czytania się nie umniejszył. Przeciwnie. Książki muszą stać na podłodze, bo nie mieszczą się już na półce (opowiadałam Wam, że nie mam jeszcze regału na książki?)

Przyszły następne. Najpierw te:

Ucieszyłam się, że dostałam druga część książki 'Ósme życie' 'Carol' i Houeloebecqa, którego jeszcze nie czytałam. I chce zacząć od esejów właśnie.
Potem to już tylko biegałam do furtki:

 Drapię się w głowę, kiedy to przeczytam, ale jestem zapaloną czytelniczką, a te nowości październikowe plus 'Cień góry' bardzo mnie intrygują. No cóż. Może dam radę. 

Pozdrawiam 

Zaczytana Izabela. 

Jutro czekajcie na ogłoszenie wyników konkursu.

8 komentarzy:

  1. Oj za tę Kaśkę powinnam Cię skrzyczeć! Nie znoszę tej formy :P ale jak zobaczyłam te cudne stosy to umarłam z zazdrości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale nie chciałam użyć formy męskiej: Kasiek, której używasz w Googlach. Imię masz ładne. Ale rozumiem, jak to jest, gdy ktoś nazywa nas tak jak nie lubimy.

      Usuń
  2. Ile książek! :) W takim razie życzę przyjemnej lektury i dużo czasu, żeby na wszystkie starczyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam ten problem - przeczytam jedną książkę, a w jej miejsce wpadają dwie kolejne, więc stos nigdy się nie zmniejsza. Wiele książek, które są u Ciebie na stosie, jest i u mnie (Chociaż bardzo starałam się ograniczać). :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny stos.Ale to nie tylko czytanie, bo trzeba również napisać recenzję. Będą jednak coraz dłuższe wieczory więc pewno dasz radę. I tego Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...