środa, 23 listopada 2016

Stosik listopadowy

Dzień dobry,
Po ogromnych stosiskach z września i października, którymi chwaliłam się Wam, czytam i czytam i jeszcze nie mogę się uporać z zaległościami recenzenckimi. Wisienki na torcie, czyli 'Księgę ryb' i 'Cień góry', którego jestem ciekawa niezmiernie, zostawiłam na koniec i wciąż jak ten maratończyk czytam. Dodatkowo wymyśliłam sobie, że wysłucham wszystkie części Wallandera i jestem dopiero na 5. 
Chciałabym czytać na bieżąco i mieć czas na inne lektury, szczególnie niesamowite e-booki, które w czytniku leżą i płaczą: Klukowski, 'Silva rerum', Kaczkowski, Sorokin itd.itp.
Wymyśliłam więc sobie, że MUSZĘ ograniczać nowe stosy do 6 miesięcznie. Nie wiem jak mi się to uda.
Ostatnio ukazało się sporo kolejnych książek pisarzy, z którymi prowadziłam wywiady i których twórczości kibicuję. Poza tym coś tam wygrałam na blogach. 
Oto stosik:
Cztery od góry wygrałam na blogach. 'Ścigając marzenia' to druga książka pana Śliwy, który był tak miły i wysłał mi ją jako jedynej blogerce. Niebawem ją przeczytam. Podobnie jest z 'Księgą II 'Drogi do domu', świetnej książki z wilkami w tle. No i 'Noc ognia' od Znak Literanova. Wreszcie przeczytam coś Schmitta. 
Ostatnio potrzebuję coś motywującego. 
Z przełomu października i grudnia jest jeszcze jeden stosik, którego Wam nie pokazywałam:
'Muzę' od czasu wykonania tego zdjęcia przeczytałam. U góry jest też płyta z Janem Pawłem II. To pierwsza część cyklu 'Dekalog', ale jest dosyć drogi ten cykl, więc nie wiem czy go skompletuję.Może kiedyś. 

Stali czytelnicy pewnie wiedzą, że moja biblioteczka jest w proszku. Nadal nie kupiłam regału. Wszystko leży w kupkach:

Chciałabym mieć pięknie ułożone książki piętrzące się na półkach. Może w końcu tak będzie. Na razie stare meble, ale trudno. Lepsze są stare meble z książkami niż nowe meble bez nich! Na razie w pokoju jest tylko nowy żyrandol i zasłony, których kawałek widać. Nie wiem czy do zielonej stylistyki bardziej pasują ściany zielone czy szare? Co sądzicie?

Na koniec zdjęcia niedawnej prawie zimy: 


Poezja do tego to Leopold Staff:

DESZCZ JESIENNY



O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze

Na próżno czekały na słońca oblicze...
W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą,
W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...
Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
Szukają ustronia na ciche swe groby,
A smutek cień kładzie na licu ich miodem...
Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
W dal idą na smutek i życie tułacze,

A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...



To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...

Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...



To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
Położył się na tym kamiennym pustkowiu,

By w piersi łkające przytłumić rozpacze,
I smutków potwornych płomienne łzy płacze...



To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

13 komentarzy:

  1. Piękne stosiwo! Ja też mam jedną nowość Schmitta "Odette i inne historie miłosne" Ciekawe czy mi się spodoba :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas 😍
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czytałam? Nie pamiętam. Coś kojarzę, że to o miłości.

      Usuń
  2. "Muza" Jessie Burton już zmierza w moim kierunku ;)

    Spojrzenie EM

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty szczęściaro! Tyle książek wygrać? Zacznij grać w totka;) podebralabym Ci co nieco:) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet przedwczoraj zastanawiałam się nad kupnem kuponu. Bo potrzebowałabym tej kasy na zbożny cel.

      Usuń
  4. Ciekawe stosiki jeżeli chodzi o tytuły.
    Mnie najbardziej zainteresowała Oates, bo na razie jestem w trakcie czytania jej "Blondynki" czyli zbeletryzowanej "biografii" M.Monroe.Ale ciekawa jestem jej innych książek. Mam nadzieję, że biblioteka coś posiada oprócz tej "Blondynki", bo jak na razie mam mocne postanowienie nie kupować książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o biblioteczkę to się z Tobą całkowicie zgadzam ...
      Regały z pewnością zdobędziesz. I tego Ci życzę.

      Usuń
    2. Może mają. To ważna autorka. Ja też nie mogłam wprost uwierzyć, że wygrałam tę książę. To zbiór opowiadań i liczę na mądrą lekturę.

      Usuń
  5. Na pewno w końcu będziesz miała piękne regały. Dużo książek, to lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połowa książek jest w moim dawnym pokoju, bo tutaj by się nie zmieściły. Mąż mi obiecał ogromne półki.

      Usuń
  6. Powodzenia w czytaniu! Ja też obiecałem sobie, że będę mniej książek wypożyczał, czytał na bieżąco i (jak się domyślasz) nic z tego nie wyszło. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja muszę się spiąć, bo nie daję rady czytać na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...