poniedziałek, 27 lutego 2017

Renata Frydrych 'Załatw pogodę, ja zajmę się resztą' - kopciuszek znajduje księcia

Książka ukazała się 2 lutego 2017 roku w Wydawnictwie Literackim. Jej promocja wśród recenzentów była intrygująca. Polegała na tajemniczych przesyłkach:
Przypomnę swój post ze stycznia:


Wydawnictwo Literackie przysłało mi ostatnio dwie tajemnicze przesyłki. W pierwszej było to:
Fragment książki, której opis zafrapował moją mamę (samotna matka trójki dzieci szuka ojca dla nich). Po paru dniach przyszło to:
Ułożyłam z tych puzzli to:
 Mam dostać następną przesyłkę....

W ostatniej była książka.

Z racji tej, iż książką tą zostałam obdarowana bez mojej woli, to odłożyłam ją sobie, aż przeczytam inne książki. Więc troszkę zeszło. Nie uczestniczyłam też w wybieraniu tego partnera dla bohaterki na Instagramie. Nie czytałam książki w połowie, bo denerwuje mnie czytanie na raty. 
Czytałam całość przez ostatnie dni.
Cóż można powiedzieć o tej książce? Napisana została ciekawym, zabawnym językiem.  Postacie mają cechy zróżnicowane i charakterystyczne. Jak wiadomo z reklam tej książki, powieść jest romansem. Dwudziestosiedmiolatka Pola Kukułka ma troje dzieci i grozi jej odebranie jej dzieci. Tworzy rodzinę patchworkową. Córka jest jej, a pozostałe dzieci to potomstwo jej zmarłego partnera, z którym nie miała ślubu, więc po jego śmierci ma wiele prawnych kłopotów: w zasadzie ani mieszkanie się jej nie należy, ani dzieci. A wymagania pań psycholożek są surowe, a dzieci po przeżyciach. Pola nie ma studiów, lubi szyć, jak się zdenerwuje to robi różne rzeczy bardzo dziwne, ale na swej drodze spotyka samych facetów na stanowiskach i przystojnych. Zakochują się w niej lekarze i w ogóle jakoś sobie radzi. A jak sobie nie radzi, to jakoś jej pomagają bliscy.
Książka jest idealna dla miłośników filmów z Jennifer Lopez, bo realizuje podobny schemat. 
Przyznam się szczerze, że czytało mi się ją świetnie do połowy. Potem się męczyłam, a to z powodu tego, iż denerwował mnie ten goguś Wiktor Fortuna. Facet okropnie traktował kobiety,  olewał i zdradzał swoją narzeczoną. To typowy egoista i męska szowinistyczna świnia. Drugi kandydat do ręki Poli był miły, ale nieśmiały, to jąkający się lekarz Paweł. Był jeszcze kucharz Łukasz, wesoły człowiek. 
I to ich wszystkich zaczarowała Pola. W bajkach bowiem wszytko jest możliwe. 
Tylko że mnie w dzieciństwie innymi bajkami karmiono: o dziewczynce, która musiała przebierać fasolę, o kwiatu paproci, który znalazcy bokiem wylazł, o brzydkim kaczątku, o sierotce, zawsze musiała się narobić, a królewicz i tak wybrał inne drzwi. 
Przyznam się szczerze, że nie jest to ten czas w moim życiu, żeby się delektować miłymi romansami z happy endem, że ludzie się zmieniają na lepsze, a świat jest kolorowy. I pomimo fajnego języka, ciekawego i pełnego humoru sposobu napisania tej książki, ciekawych postaci, bardzo wesołych i miłych, to w połowie książki przestałam się nią delektować. Uważam, że autorka powinna była wybrać Poli innego męża, że to co zrobiła fabularnie w przyrodzie nie istnieje, a nawet jeśli istnieje, to mnie to nie cieszy, bo jak może cieszyć, skoro irytuje postać. 
Ale dziewczynom i kobietom polecam, jeśli chcecie literatury romansowej w dobrym, lekkim stylu. 
5 gwiazdek
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

12 komentarzy:

  1. Wiele dobrego słyszałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I całkiem słusznie, bo to bardzo fajnie, ciekawie napisany romans. Mnie zdenerwowała postać, ale nie wszystkich musi. Poza tym Tobie może się ona spodobać.

      Usuń
  2. Świetne puzzle!!! O książce słyszałam, że jest świetna a teraz już to wiem. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest naprawdę ciekawa i jeśli nie masz problemów z romansami w ogóle, to na pewno nie pożałujesz, że przeczytałaś.

      Usuń
    2. Nie przepadam za romansami ale mam na nią ochotę :)

      Usuń
  3. Mnie czasem nachodzi na lekkie i ciepłe powieści, ale postraszyłaś tą irytującą postacią, a ja takich nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Może Ciebie nie zirytuje. Ja po prostu kibicowałam temu drugiemu.
    Ale muszę przyznać, że książka napisana jest wyjątkowo dowcipnie i tak lekko. 'Fajnie' ciągle mi przychodzi do głowy w związku z tą książką. A moim gadaniem się nie przejmuj. Mi się ciągle coś z czymś kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się promocja, jaka towarzyszy tej książce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Żałuję, ze jak był czas, to nie zgłosiłam swojego typu faceta dla Kukułki, bo według mnie ten drugi był lepszy i nad tym ubolewam.

      Usuń
  6. Promocja faktycznie super, ale co do książki nie jestem przekonana, chyba też bym się męczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozumiem, ze tak jak na należysz do osób, którzy bardziej niż powieścią romantyczną rozrywają się porządnym kryminałem?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...