środa, 8 marca 2017

Film 'Zjednoczone stany miłości' - sens i kontrowersje

Obiecałam, że napiszę, więc piszę. O tym filmie Tomasza Wasilewskiego z minionego 2016 roku w Tygodniku Kulturalnym powiedziano, że to film roku. No to siadłam i obejrzałam. Doznałam 'szoku ciężkiego', a ocena nie jest prosta. Na filmwebie oceniłam go na 4 gwiazdki. Bardzo ciekawe są wpisy widzów na filmwbie właśnie.
Ale po kolei.
Film rozpoczyna się sceną z obiadu w scenerii jak z początku lat 90-tych. Potem jest pójście do kościoła. Ulice, stroje, wnętrza, samochody - wszystko jak z początku lat 90-tych. Reszta filmu to histrie czterech kobiet:
http://zkina.pl/wp-content/uploads/2016/10/kijowska.jpg
źródło zdjęć:http://zkina.pl/milosc-cierpliwa-jest-laskawa-jest-recenzja-filmu-zjednoczone-stany-milosci/
 Po kolei, pierwsza kobieta to Agata (na fotografii numer 3). To matka i żona. Mąż pracuje, nawet proponuje wspólne wakacje na miarę własnej kieszeni, ona pracuje w osiedlowej wypożyczalni kaset wideo. Jest jednak milcząca, po domu chodzi jak mumia, a kontakty z mężem opierają się na zachłannym seksie, pokazywanym gęsto. Współczuwałam temu mężowi, bo on naprawdę kochał swoją rodzinę. Agata najbardziej lubiła włóczyć się jak senna mara wokół boiska i kościoła i podglądać wikariusza. Taka niespełniona miłość. Oto Agata:

http://ars.pl/wp-content/uploads/2016/06/Zjednoczone_2.jpeg
źródło zdjęcia: http://ars.pl/film/zjednoczone-stany-milosci/
Druga historia to opowieść o Izie, dyrektorce szkoły, która ma problem miłosny (zdjęcie numer jeden). Lekarz, z którym ma romans bodajże od 6 lat chce ją zostawić. Problem w tym, że uczennicą szkoły, w której uczy Iza, jest jego córka. Iza nie może przyjąć do wiadomości, że to koniec. Wstrząsająca jest scena seksu w ubikacji z przygodnym młodzieńcem. Pokazano to z klasą, bo bez nagości, pokazując pustą twarz Izy.
Oto Iza:
Znalezione obrazy dla zapytania Zjednoczone stany miłości kadry
źródło zdjęcia: http://kino.dlastudenta.pl/fotoalbum/1317304,20532,3.html
 Trzecia historia to opowieść o Renacie (zdjęcie numer  dwa), nauczycielce ze szkoły Izy. Renata ma zostać zwolniona, bo jej przedmiot - język rosyjski jest zastąpiony angielskim. Renata jest lesbijką i zakochuje się w gimnastyczce i siostrze Izy, Marzenie. Jej wątek jest przeprowadzony lirycznie i nostalgicznie, czego symbolem jest scena tańca z Marzeną:
Znalezione obrazy dla zapytania Zjednoczone stany miłości kadry
źródło zdjęcia: http://kino.dlastudenta.pl/fotoalbum/1317301,20532,3.html
I ostatnia postać, Marzena. Z pozoru jedyna kobieta, która w tej nowoczesnej Polsce daje sobie radę: prowadzi zajęcia ruchowe tu i tam, zajęcia z tańca itd. Radzi sobie. W jej pokoju wisi wielki plakat z jej wyborów na miss. Marzenia chyba marzy o karierze. I to ją gubi. Scena z nią jest zwieńczeniem filmu, jedynym zdarzeniem, więc jej nie zdradzę. 
Oto Marzena:
Znalezione obrazy dla zapytania Zjednoczone stany miłości kadry
źródło zdjęcia: https://www.wprost.pl/blogi/michal-kaczon/10013913/Kobiece-sudoku-jest-trudne-do-rozwiazania-Wywiad-z-Marta-Nieradkiewicz.html
Według mnie film pokazuje to, co stało się z nami, Polakami po upadku bloku wschodniego i uwolnieniu rynku. Upadły dawne wartości, takie jak Kościół i rodzina. Przewartościowały się. Film pokazuje etap, gdy ludzie przestali w to wierzyć, a jeszcze zachowują formy, zachowania, obrzędy. Ale w duchu pojawia się pustka i pragnienie miłości. 
I na etapie realizacji uważam, że przesadzono z nią. Według mnie ta golizna była niepotrzebna. Może jestem staroświecka i nie znam się na nowoczesnym filmie, ale te ważne w sumie sceny można było zrobić mniej dosłownie. Według mnie niepotrzebne są w tym filmie te gołe ciała, bo niczego nie wnoszą, a tylko straszą. Cielecka - ubrana, a zagrała najlepiej. W tej opisanej przeze mnie scenie w toalecie widać jej puste oczy. I to wystarczy do oddania sensu. A ta scena na basenie? Po co? Albo naga Renata leżąca na sofie? Albo faceci 'dyndający', jak ładnie napisała jedna użytkowniczka filmwebu? I wikariusz z gołym tyłkiem? 
Więc w sumie film pozostawiam do indywidualnej oceny. Ma on sens, więc nie odstraszam od obejrzenia. Może to ja jestem przewrażliwiona, a  te sceny są niezbędne do wizji całości. Mi się wydaje, że nie. 
Miłego oglądania.

3 komentarze:

  1. Bez epatowania tym wszystkim o czym piszesz dzisiaj film nic nie jest wart..o czym świadczą nagrody..a gdzie morał z takiego filmu...
    Pustka duchowa, która dotyka większości......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. W 'La la land' też nie było morału. Może w filmie 'Wołyń' coś będzie?

      Usuń
  2. Nie oglądałam filmu, na razie chyba odpuszczę. Naprawdę, przyznaję Ci racje w wielu napisanych kwestiach, wartości upadły, społeczeństwem kieruje chęć kariery, chcemy być jak inny: nasi znajomi, celebryci, którzy uśmiechają się ze zdjęć szczęśliwie, pokazując, że mają wszystko, a my staramy się tylko nie zginąć w wyścigu szczurów. Liczy się dzisiaj golizna, kult ciała, mody, gadżetów, liki, wszystko to fałsz, prawdziwe twarze są inne. We wnętrzu jest tylko pustka.. Mam wielu znajomych, którzy w ogóle ze sobą sobie nie radzą, chodzą do psychiatrów, łykają tabsy, a w kolejkach widzą rówieśników, samą młodzież. To wcale nie są szczęśliwe czasy, wczoraj się nawet nad tym zastanawiałam, do czego zmierza świat.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...