czwartek, 16 marca 2017

Magdalena Kordel 'Nadzieje i marzenia' - miłość i spadek, teraz i kiedyś - o miłości

Mam wielki sentyment do serii książek pani Magdaleny Kordel o Malowniczem. 
 
Począwszy od drugiego tomu tak się składa, że wygrywam je na Lubimy Czytać. Niestety, nie mam pierwszego tomu, ale mam pozostałe. Oto one:
Moje Malownicze...



Czytam je sobie, bo mnie odprężają i wprawiają w dobry nastrój. Najnowszy tom pt. 'Nadzieje i marzenia' ukazał się w czerwcu 2016 roku w wydawnictwie Znak. Czekała ta książka na półce, bo miałam dużo innych książek do czytania. Ale może i dobrze się złożyło, bo to właśnie ostatnio potrzebowałam jakiegoś solidnego romansu książkowego. Tutaj jest romans, powieść dworkowa, dawka historii i Mały Książę, który mówi, iż jak się kogoś oswoi, to trzeba być odpowiedzialnym, a miłość jest czymś najważniejszym, nawet jeśli kocha się malutką różę...
Sięgnęłam po tę książkę tuż po solidnej dawce trudnej historii chrześcijan na Bliskim Wschodzie.Usiadłam, bo pomyślałam, że zacznę przed wieczorem i wsiąkłam! Książka jest po prostu ujmująca. Nie jest to literatura wybitna, ale nie wszystkie książki muszą być Franzem Kafką i Dostojewskim. W kategorii literatura obyczajowa typuję powieści pani Kordel na szacownym szczycie: bo są urocze, przełamują schematy i nic w nich nie drażni.
Tutaj, podobnie jak w poprzedniej części, autorka sięgnęła do historii. Tym razem w XIX wiek. Pół książki jest o współczesności, bo Magdę spotyka dylemat uczuciowy. Oczywiście zawinił facet, a koszty tego może ponieść cała jej patchworkowa rodzina. W międzyczasie Magda dostaje pismo od francuskiego adwokata i wyjeżdża do Francji w sprawie spadku. W połowie książki zaczyna się całkiem inna narracja. Jest XIX wiek, rok 1843. Młode małżeństwo Janusza i Basi dotyka tragedia: umiera im kolejne dziecko. W przygotowania do pogrzebu Teklusi przychodzi do nich dziad Maciej, który mówi im, że muszą wyprowadzić się z tego nowo wybudowanego dworku, bo to miejsce niesie śmierć. Posyła Basię do Sabiny, zielarki i mówi, że to jej pomoże. Zaczyna się historia polskiej rodziny szlacheckiej, której apogeum napięcia osiąga w opisie wydarzeń z powstania styczniowego...
'Nadzieje i marzenia' czytałam jednym tchem. Można by się zastanawiać nad zastosowanymi schematami fabularnymi, porównywać, oceniać... Ale prawdę mówiąc, książkę przeżywałam na poziomie emocji. To prześliczna historia, a właściwie dwie historie: współczesna i dziewiętnastowieczna. Pokazuje, że miłość i rodzina są w życiu najważniejsze, że przynoszą największe szczęście i dają największe cierpienie. Ale i tak warto o nie walczyć: o miłość i rodzinę.
Okazuje się, że jesteśmy sentymentalni, bo tęsknimy za tradycyjnie pisanymi listami, za miłością po grób, która jest silniejsza niż zło, jakie nas spotyka, że kochamy czytać romantyczne historie.
I tyle. Książka była niezwykle wzruszająca. Kibicowałam Magdzie i Michałowi, ale i niezwykłej parze kochanków z XIX wieku: dziadowi Maciejowi i zielarce Sabinie.

Daję książce 8 gwiazdek i nie przyjmuję żadnej krytyki mojej oceny. Bierzemy chusteczki i się wzruszamy.

Książka bierze udział w wyzwaniu Łów słów na marzec: ej:

9 komentarzy:

  1. Nie znam tej serii i jak na razie nie mam jej w planach, ale nie skreślam jej całkowicie. Jeśli kiedyś przypadkiem trafi w moje ręce, to dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, że seria ta jest absolutnie urocza. Nie ma dłużyzn, akcja toczy się szybko, postacie są ciekawe.

      Usuń
  2. Mam w planach tę autorkę, ale jakoś ciągle coś innego wpada. Do tej pory czytałam 2 jej książki i całkiem sympatycznie wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja biblioteka miała zakupić te serię...

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, gdybym miała znów dzieścia czy dzieści lat....czytałabym z pewnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie ilustrujesz posty.

      Usuń
    2. Dziękuję za pochwałę. Staram się ozdabiać posty tak, jak ja bym chciała, żeby wyglądał ładny post.
      Ta seria nie jest tylko dla młodych. O ile część druga była o dylematach sercowych młodej kobiety, to część trzecia i czwarta idą w stronę sentymentalnych wspomnień, historii i życiu wartościowym, z rodziną, przyjaciółmi, wspomnieniami itd.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...