czwartek, 20 kwietnia 2017

Czy ksiażki szczęście dają? Nie wiem, ale miło jest je otrzymywać...

Wiosenne kiełki rzodkiewki, które sobie wyhodowałam. Źródło witamin.
Dzień dobry,
Święta, święta i po świętach. Krótko było. Nawet nie złożyłam Wam życzeń. Przepraszam, ale ostatnio uginam się pod ciężarem życia. Dziękuję Kasi za maila z życzeniami.
Przed świętami i tuż po moi przyjaciele zaskoczyli mnie przesyłkami i za to Wam mocno dziękuję. Nie zlokalizowałam jeszcze nadawcy paki, ale to chyba koleżanka. Trafiła mocno w mój gust:
Zostałam zaskoczona tą przesyłką, bo czekam na książkę '300 rzeczy o mężczyznach' (czy jakoś tak, od księgarni Helion), a wczoraj listonosz przyniósł mi taakie pudło, które pomieściłoby album z malarstwem. Aż się zdziwiłam, że o mężczyznach tyle napisano...
A ktoś, chyba koleżanka na zajączka kupiła mi w Selkarze książki, które są spełnieniem moich pragnień książkowych, szczególnie 'Ziarno i krew'. I te pozostałe bardzo trafiły w mój gust:

 Do przesyłki dodano zakładkę z sówką. Na dopisku napisano, że można uzbierać 6 takich zakładek:

 
Jeśli macie pozostałe cytaty, to mi wyślijcie zdjęcia. Proszę.
No a poza tym dostałam wygraną w konkursie plus zakładkę. Ucieszyłam się, bo to książka o miłości, a ja ją chciałabym przeczytać:


Do zdjęcia położyłam własne kolczyki, które pasują do  okładki...
O aniołkach od koleżanek Wam pisałam. To jest laurka od chrześniaka:
Jeszcze dwie nowości od Marginesów:
W sumie nazbierało mi się 16 nowych książek, w tym 10 recenzenckich.




A Was zostawiam z piękną piosenką o miłości, która jest gorzka, w której więcej jest rozczarowań niż uniesień, ale bez której życie nie ma sensu. Przecież bez miłości bylibyśmy jak ten 'cymbał brzmiące'! A kto chce być cymbałem? Nawet św. Paweł, autor tych słów, nie chciał być cymbałem brzmiącym:
Miłego dnia, 
Iza Łęcka-Wokulska

ps. Zapomniałam dodać, że w święta licznik wejść na bloga przekroczył  200 tys. Poprzednie 100 tys. trwało ponad rok. Niestety nie organizuję z tej okazji rozdawajki, bo muszę przezwyciężyć własne problemy. Wtedy skupię się na rozdawajkach. Pozdrawiam.

19 komentarzy:

  1. też startowałam w tym konkursie ale z zakładką się nie udało :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnego zajączka znasz:) Miłej lektury w takim razie i weź się tam ogarniaj szybko, bo życie ucieka:)Pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę jej podziękować ;) Tak, spotkało mnie wiele serdeczności ostatnio.

      Usuń
  3. "Grunt pod nogami" to jedna z tych książek, które są u mnie obowiązkowe :) tylko czasu na nią brak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejrzałam już spis treści. Zapowiada się mądrze.

      Usuń
  4. Dzielny zajączek, takie pudło przytaszczył. :) Zaraz muszę sprawdzić te panie na kresach - zapowiadają się ciekawie. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To listonosz. Jest już pogodzony z tym noszeniem.
      Panie będę czytać dziś. Też wygrałam na blogu autorki, z dedykacją. Pięknie wydana książka.
      A tak na marginesie, to witaj w moich skromnych progach Czajko. Masz swojego bloga. Bo bym zajrzała.

      Usuń
  5. Świetne prezenty dostałaś!! Zazdroszczę zajączka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz fantastycznych przyjaciół :) Świetne książki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu przyjaciół ;) Tak, doświadczam wiele serdeczności.

      Usuń
  7. Książki dają mi szczęście! jedna nie dała, ale przekazałam w inne ręce i okazała się dla tej osoby szczęściem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też dają. W chwili otrzymania każdej aż mi jakaś synapsa w mózgu się odzywa...
      A jakby książki nie dały szczęścia, to wczoraj uległam nowym kolczykom i kupiłam. To drugi mój konik.

      Usuń
  8. >>Aż się zdziwiłam, że o mężczyznach tyle napisano... <<

    Kurde, tyle nasmarali o wódce, piłce nożnej i bzykaniu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wciąż wierzę, ze jest w WAs ta egzystencjalna głębia ;)
      Tylko że funkcjonujecie w inny sposób, stąd te podejrzenia o pustkę ;)

      Usuń
    2. Znasz to? https://www.youtube.com/watch?v=aZBhyPiyeOs

      Usuń
  9. Mola książkowego nic tak nie cieszy oczywiście jak nowe książki.Toteż nie dziwię się Twojej radości tym bardziej, że osładzają Ci gorzkość dni.
    Miłej lektury.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak ;) I pozwalają mi się skupić na czymś obiektywnym. Dobrze, że człowiek ma pasję, bo by zwariował.
    A jakby książki nie dość osłodziły, to jeszcze kupiłam sobie piękne kolczyki. Kolczyki też lubię.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...