sobota, 1 kwietnia 2017

Podsumowanie marca

Koniec marca, powoli trzeba malować włosy, zrzucać sadło, pracować w ogródku i z letargu przejść do życia...
W dziedzinie książkowej marzec minął mi obficie. W zasadzie przeczytałam zaległe stosiki recenzenckie, poza 'Młokosem' Dostojewskiego, który przeszedł na kwiecień. Nawet przeczytałam trochę swoich zaległych książek elektronicznych albo papierowych.
W sumie wyszło mi 20 książek.
Oto przeczytane książki recenzenckie:
Krzysztof A. Zajas 'Oszpicyn'
 Krzysztof Daukszewicz 'Prosto z ambony' 
  Anne Garrels 'W kraju Putina. Życie w prawdziwej Rosji' 
  Katarzyna Ryrych 'Zginęła mi sosna'
 William Dalrymple 'Ze Świętej Góry. Na ścieżkach chrześcijańskiego Bizancjum' 
Tove Jansson 'Słoneczne miasto'
  Amy Harmon 'Making faces' 
 Federico Mastrogiovanni 'Żywi czy martwi? Porwania ludzi w Meksyku jako narzędzie terroru' 
Gabriela Anna Kańtor 'Koronki z płatków śniegu'  
  Meir Shalev 'Dwie niedźwiedzice'
 Urszula Sowińska 'Wybrany' 
  Penelope Douglas 'Dręczyciel' 

Papierowe z mojej półki:

  Magdalena Kordel 'Nadzieje i marzenia'
Barbara Czaykowska-Kłoś 'Historie kuchenne. O miłości, rodzinie i sile tradycji' -
-  po raz drugi
'Stories for Eight-Year-old' - jeszcze napiszę o niej, ale trudna była.
Ta książka o tyłku 'The day my butt went psycho', o której pisałam w zeszłym miesiącu, okazała się bezdennie głupia. Doszłam jedynie do 31 strony.

Elektroniczne:
Jaume Cabré 'Głosy Pamano'
 Ryszard Koziołek 'Dobrze się myśli literaturą' 
  Janusz Korczak 'Pamiętnik i inne pisma z getta'  
i audiobooki:
  Henning Mankell "Niespokojny człowiek' i 'Ręka' 

Podsumowując, marzec  to niewątpliwie miesiąc świetnych reportaży, a także książki pani Ryrych, która zgodziła się udzielić mi wywiadu i 'Głosy Pamano'. No i zakończenie przygody z Wallanderem. Inne książki też, ale te najbardziej mną poruszyły.

A co w kwietniu? Książki są, nawet sporo, chęci też są, ale i jest Wielkanoc oraz wiosna. Mam nadzieję, że wreszcie wszystko będzie dobrze.

7 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem ...ja przeczytałam tylko jedną całą...
    Kiedy znajdujesz na to czas, by czytać i pisać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogródek nieskopany... Ale muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  3. O to sporo przeczytałaś!! Ja niestety mizernie.. ale cóż nie zawsze mamy w życiu z górki a mi taki trafił się miesiąc marzec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwadzieścia przeczytanych książek, to bardzo ładny wynik. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Wam jak to się dzieje na przykładzie dzisiejszym: Mam zadanie skopać kawałek ogrodu, a jak się obudziłam, to zastanawiałam się, kiedy uszczknąć chwilę na ...książkę....
    Ale kwiecień będzie słabszy. Oby recenzenckie dać radę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...