poniedziałek, 3 kwietnia 2017

'Stories for Eight Year Olds and Other Readers' w opracowaniu Sary Corrin i Stephena Corrina. Moje nieudolne próby czytania w oryginale

Postanowiłam w marcu przeczytać coś po angielsku i chciałam, żeby było to coś z mojej półki. Próba przeczytania książki 'The day my butt went hero', którą kiedyś dostałam jako prezent, zakończyła się porażką na 31-szej stronie. Książka mnie w ogóle nie śmieszyła. No to wzięłam baśnie dla ośmiolatków, które kiedyś kupiłam za złotówkę. 
 

 Jak sobie pomyślę, że książka ma 40 lat i że wychowywali się na niej dzisiejsi emeryci, to aż się dziwię.
Jest to wybór uproszczonych baśni i legend, Andersena, greckkich , jakaś baśń chińska, jakaś serbska, coś Dickensa i Kiplinga. 
 Oto spis treści:


Ale prawdę mówiąc, czytało mi się to opornie. Miałam problemy ze skupieniem się i zrozumieniem.
No i w każdej baśni była jakaś krwawa scena. Nie wyobrażam sobie, żebym to czytała ośmiolatkowi. Najbardziej ucieszyłam się z możliwości przeczytania mojej ukochanej baśni 'Słowik' po angielsku. Z innych, to najlepsze było opowiadanie Dickensa. Pięknie napisane i co ważniejsze - dobrze się je czytało. 
Wielką zaletą książki ( w końcu to Penguin (Young Puffin Book) są ilustracje, wykonane przez Shirley Hughes.

Jak widać, książka mi się rozpadła przy pierwszym porządnym kontakcie. Szkoda.

 
Mój cel na 2017 - przeczytanie 5 książek po angielsku ciągle ma szansę powodzenia, choć chyba poszukam ciekawszych tytułów. 
Książce daję 5 gwiazdek
 Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym:

7 komentarzy:

  1. Ilustracje są faktycznie przepiękne! Jestem dumna z Ciebie, że zmierzyłaś się z tą książką w wyzwaniu Czytamy książki w oryginale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale poległam i to mnie irytuje.
      Następny ma być ebook Jojo Moyes ;)

      Usuń
  2. Warto wybrać taką książkę, która faktycznie wciągnie Cię, bo wtedy nie masz wyboru i musisz czytać dalej bez względu na język (tak samo filmy). Ja mam ciągle problemy z obcojęzycznymi audiobookami, przy nich książka (papierowa) to faktycznie pikuś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam już takie wciągające książki po angielsku. Ostatnio nie mogłam niczego ciekawego znaleźć.

      Usuń
  3. A jaka wspaniała czcionka! Uwielbiam ją!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...