środa, 24 maja 2017

Janina Lesiak 'O grzybach, rybach, kobietach i sensie życia - czyli rozmówki z Alusiem Curunią'

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Janina Lesiak
Janina Lesiak, źródło: http://lubimyczytac.pl/autor/124726/janina-lesiak
Pani Lesiak pisze książki od niedawna, ale wydaje mi się, że Ją już wszyscy znają jako świetną, zwięzłą pisarkę o dużej wrażliwości na ludzkie emocje. Dotychczas napisała trzy portrety królowych: 



Największy rozgłos panuje wokół książki o Dobrawie, bo wszyscy znają Dobrawę, a autorka już była znana za te dwie poprzednie książki, ale według mnie najlepsza jest książka o Cecylii Renacie, żonie Władysława IV. To majstersztyk formy i niezwykle nasycona emocjami opowieść o kobiecie, przepełnionej żalem, ale wciąż kochającej męża, czekającej na niego i borykającej się ze śmiercią swojego dziecka. 
Pani Lesiak opisywała na swoim facebooku scenki z Alusiem Curunią, więc na wieść od MG, iż ukazuje się książka o Alusiu, zdecydowałam się od razu. I już ją przeczytałam, jak się okazało przedpremierowo, bo data premiery wyznaczona jest na 30 maja 2017 roku. 
Jak się okazuje, talent pisarski albo się ma, albo się nie ma. Pani Lesiak ten talent ma, więc tak jak w historii, czuje się we współczesności. Książka zbudowana jest z krótkich scenek alter ego autorki z Alusiem Curunią, półpijaczkiem, utrzymującym się ze zbierania złomu, człowiekiem niebogatym, ale zawsze kolorowym i lubiącym zwierzęta, uczciwość i wartości podstawowe: dobro, serdeczność, bezinteresowność. 
Rozmówki to współczesna alternacja gatunku sięgającego Platona: dialogu filozoficznego. Tutaj dyskusja dotyczy tego co nas otacza, naszej współczesności. Rozmówczyni Alusia chyba też tak jak i on troszkę nie akceptują tego pośpiechu, pogoni za pieniądzem, tego deptania najsłabszych i niezwracania uwagi na otoczenie, na śpiew ptaków i urodę pobliskiej łąki czy rzeczki. Spotykają się w kolejce do ciuchlandu, na środku chodnika, na dworcu, w pekaesie albo gdziekolwiek. Są to bardzo zwyczajne miejsca.Problemy Alusia są też zwyczajne, ale bardzo powszechne: dotyczą miłości i dobrania się w związkach, pragnienia dzielenia z kimś życia, nawet jeśli ma się niewiele i reprezentuje się najniższą pozycję w drabinie społecznej, dotyczą tego, co się widzi w otoczeniu, a czego się nie akceptuje i tego, że można się czuć dobrze i szczęśliwie nawet w takiej sytuacji jak Aluś. 
Początkowo oczekiwałam postaci w stylu Wędrowycza, ale się myliłam, bo Aluś jest inny. Aluś kocha pieski, a Wędrowycz robił z nich potrawkę... Aluś tęskni do obecności kobiety (Dzidzi) w domu, a Wędrowycz był samotnikiem. Aluś lubi porządek, a Wędrowycz był flejtuchem. Chyba tylko dorywczy sposób zarabiania na życie jest u nich wspólny. 
Aluś to miła postać, to antybohater i człowiek, którego łatwo jest przegapić i odtrącić. Ale ma swoją wrażliwość i czasami okazuje więcej empatii niż inni, lepiej ubrani. 
Na koniec zacytuję fragment rozmówki 'o rzeczach nieważnych' ze strony 116:
Mówi Aluś o tym, że mężczyzna czasami chce się napić piwka: 
'Dlatego kobita, która rozumie, że czasem facet musi się napić piwka, jest dla niego najważniejsza. Pani chwyta moją myśl?
- Nie bardzo...
- I tu jest problem... Nie odróżnia pani ważnego od nieważnego. Jak dziewięćdziesiąt i dziewięć procent babek, niestety.
- Zna pan takie, co odróżniają?
- Niekoniecznie. I to jest prawdziwy problem ludzkości. Według mnie nie do rozwiązania'.

Oraz Aluś o przyczynach rozpadu jego związku z kobietą po przejściach (strona 211):
'-Panie Aluś - mówię - ale czasami trzeba stare wyrzucić, bo inaczej się nie da żyć!
- Ja tego nie wiem? - dziwi się. - Wiem. tylko że ja nie jestem szczotka do zamiatania! Jak się kobitka w takim celu chce facetem posłużyć, to on wcześniej czy później ucieknie. Ja, Aluś Curunia, to pani szanownej mówię, a sprzątać umiem, bo mnie mamusia nauczyła. Tylko że po sobie!"

Aluś Curunia dał mi do myślenia! Naprawdę.
Bardzo zachęcam do tej książki. Świetnie się czyta i jest pouczającą rozrywką. Poza tym opowiada o ludziach, których omijamy, a którzy są i czegoś o tej większości mogą powiedzieć. P\arę słów prawdy.
Daję 8 gwiazdek

Za książkę dziękuję wydawnictwu MG:
Wydawnictwo MG


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...