czwartek, 8 czerwca 2017

Jerome K. Jerome 'Trzech panów w łódce nie licząc psa' - humor w iście angielskim stylu

Okładka książki Trzech panów w łódce nie licząc psa Znaną książkę tego angielskiego pisarza z przełomu wieków  przeczytałam niecałe dwa lata temu, w 2015 roku. To K. w jego nazwisku to skrót od Klapka. Jerome Klapka Jerome, tak powiada o nim Wikipedia. Wyglądał następująco:
Żródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerome_K._Jerome
Żył w latach 1859-1927. Jego najbardziej znana książka Three Men in a Boat (To Say Nothing of the Dog) została opublikowana w roku 1889. Jerome  wraz z przyjaciółmi założył i prowadził również miesięcznik humorystyczny „The Idler” (Próżniak), w którym publikowali m.in. Robert Louis Stevenson, Mark Twain i Bret Harte (https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerome_K._Jerome) .
Moja koleżanka już dawno opowiadała mi o tej książce, że taka śmieszna. Wreszcie, w 2015 roku, zdecydowałam się poświęcić jej czas. A że chciałam łączyć przyjemne z pożytecznym poznałam ją po angielsku słuchając audiobooka i jednocześnie patrząc w tekst. Audiobook znalazłam na stronie Librivox.com z darmowymi audiobookami. Nie jest to aż tak długa książka, żeby nie dało się jej w ten sposób czytać.
Moja opinia z LC:
 Szukałam czegoś z humorem po traumie ostatnich książek o rzeziach i kolonializmie i to dostałam.
Jest to książka wiekowa, angielska. Wygląda tak, że w każdym rozdziale mamy opowieść o niewydarzonej wycieczce przez Tamizę 3 oszołomów i psa. W każdym rozdziale nasz narrator przypomina sobie jakąś zabawną historię i ją opowiada. Jest to więc humor sytuacyjny, wynikły z kontrastu pomiędzy sztucznością, patosem, a nieprzewidzianymi skutkami różnych sytuacji. W każdym razie jest to naprawdę śmieszne, zaś ośmieszone sytuacje są bliskie nam wszystkim, więc i książka po tych przeszło stu latach jest wciąż aktualna i śmieszy.
Postanowiłam jednocześnie czytać po polsku i porównywać z angielskim audiobookiem. Tak też zrobiłam, ale audiobook był dosyć szybko czytany. W każdym razie spotykałam się z lepszymi audiobookami.
Ale książkę polecam jak najbardziej. 
8 gwiazdek

3 komentarze:

  1. Mam w planach tę książkę, tylko zawsze coś innego wpadnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam więc może niedługo przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej śmiałam się z fragmentu, gdy oni mówili o wbijaniu gwoździa. Całkiem jak w moim domu kiedyś - podaj to, podaj tamto ;)
    Coś o psi też było. W sumie, zabawne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...