wtorek, 20 czerwca 2017

Mathias Énard 'Busola' - książka erudycyjna i nie-powieść

RECENZJA PREMIEROWA
Powieść ukazała się kilka dnie temu, bo 14 czerwca 2017 roku. Była jedną z finalistek w biegu po Nagrodę Bookera. Opatrzono ją epitetem 'błyskotliwa' i 'arcydzieło'. No to się napaliłam na jej przeczytanie. Była słoneczna niedziela, w sam raz na powieść o miłości i Oriencie. Tylko że powieść okazała się nie-powieścią.... Wahałam się nawet czy pisać tę recenzję, ale jednak napiszę dla uczciwości recenzenckiej.
Zacznę jednak od autora, bo to ważne. 
Mathias Énard
Mathias Énard

To pisarz francuski, tłumacz, studiował język arabski i perski w INALCO, wykłada język arabski. Kawaler Orderu Sztuki i Literatury. Laureat Nagrody Goncourtów. (cytuję z hasła na LubimyCzytać). Brzmi szumnie i wzniośle...
Przede wszystkim nie jest to powieść fabularna, jak można by wnioskować w blurbów i zapowiedzi. To gatunek synkretyczny, z elementami zdarzeń, ale przede wszystkim z przewagą eseistyki. Eseje dotyczą sztuki, z przewagą na muzykę i pisarstwo. Jeden z nich, o 'chorej sztuce Zachodu' na stronie 334 zaznaczyłam sobie do przeczytania kiedyś, gdy mój umysł będzie otwarty na mądre rzeczy. Na razie jednak tego ogromu erudycji w pięknym języku nie przyjęłam do głowy. 
Język książki jest piękny, zdania długie, wielokrotnie złożone, widać że pisane starannie, ale wszystko to stworzyło mieszankę nie do zrozumienia. Może to ja taka głupia byłam albo nie mogłam się skupić, ale nie mogłam pojąć o co chodzi narratorowi. Tęskni za Sarą, którą uwielbia za jej kobiecość i erudycję, ale kompletnie nie zrozumiałam, gdzie wyjechała Sara, dlaczego ich związek się nie spełnił itd. Pisze autor o barwnym Islamie, który został zgładzony przez wojnę i radykałów, ale tego wszystkiego nie znalazłam w książce. Książka jest chyba bardziej zapisem myśli i emocji narratora, egzaltowanego erudyty, który nie skonsumował związku z piękną i mądrą kobietą. Książka przypominała mi dawną znajomą, która była tak dumna z siebie i swojej mądrości, że proste zjedzenie ciastka okraszała długim elaboratem, zdjęciem i listem autopochwalnym do znajomych. 
Jestem za książką pokazującą bogactwo Bliskiego Wschodu, bo oglądałam na ten temat dokument w TV Historia. Okazuje się, że islam był kiedyś mądrzejszy od kultury europejskiej i że aż do XIX wieku kobiety nie były tam u nich zakrywane i wsadzane w czadory. Że te kultury się przenikały i że ekstremiści zniszczyli wiele, że  nie są całym światem arabskim, ale widoczną bardzo grupką, która może zniszczyć wszystko. To wiedziałam wcześniej, ale z książki kompletnie się tego nie dowiedziałam. Niczego z książki się nie dowiedziałam, tylko tyle, że pan Enard powinien zmienić dziedzinę sztuki, bo w powieści nie wyszło mu.
W każdym razie książka mi tego nie ukazała. Wynudziłam się jak mops, przebiegałam linijki wzrokiem nie mogąc się skupić i z każdą stroną coraz bardzie nienawidziłam tej książki. Może gdybym wiedziała, ze to nie powieść, to bym ją przyjęła z bardziej otwartym sercem? Nie wiem, ale autor nie ma talentu do powieści. To mądry człowiek, erudyta i jego odkrywcze myśli byłyby bardziej strawne w krótkich esejach. Tak jak Houellebecq. 
3 gwiazdki 
 Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackiemu:
 600na150_f71868defe_80b23b520e.jpg.jpg?s

4 komentarze:

  1. Ja mimo wszystko po książkę kiedyś sięgnę, ale nastawię się na to, że będzie bardzo eseistycznie - możliwe, że odbiorę ją wtedy inaczej niż Ty. Niemniej to dopiero kiedyś będzie - na razie zupełnie nie mam na nią ochoty, zresztą w ogóle na książki wydawane w roku bieżącym mam ostatnio mniejszą ochotę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest powiedziane, że i ja kiedyś nie sięgnę po tę książkę ponownie. Na pewno napisana jest dobrym, bogatym językiem i zawiera wiele treści. Wielu osobom się podoba.

      Usuń
  2. Ciekawie napisana opinia. Czytałam już inną, która zupełnie inaczej książkę zaprezentowała....obawiam się, że ze mną byłoby jednak podobnie jak z Tobą...chociaż napaliłam się na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej wolisz fabułę, więc nie wiem. Wszyscy piszą, że to wspaniała powieść. Tylko ja mam jakieś ale.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...