wtorek, 13 czerwca 2017

Piotr Mart 'Mężczyzna od A do Z'

 Poradniki lubię średnio, właściwie to tak sobie, ale zaproponowano mi zrecenzowanie poradnika 'Szczęście po skandynawsku'. Stwierdziłam, że tylko by mnie zdenerwował, bo nie mam skandynawskiej pensji, więc poszukałam sobie w ofercie czegoś pasującego do mojej sytuacji. No bo skoro poradnik, to ma radzić. Wybrałam poradnik o mężczyznach, bo tych istot z innej planety chyba nigdy nie zrozumiem. Ktoś mówił kiedyś, że z tym się trzeba urodzić, z talentem do zrozumienia facetów. Ja śmiem twierdzić, że na to trzeba mieć czas i energię. 
W każdym razie jest to czwarte wydanie tej książki, które prezentuje się tak oto jak na zdjęciu po lewej. Czytam, że poradnik pierwszy raz został opublikowany w 2008 roku, tak jak i teraz w Złotych Myślach, wydawnictwie od 2015 roku będącym częścią Grupy wydawniczej Helion. 
Piotr Mart
Piotr Mart, zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.zlotemysli.pl/prod/6486/mezczyzna-od-a-do-z-piotr-mart.html
Sam autor napisał 4 poradniki na tematy okołomęskie: 'Tajemnice męskiego umysłu', 'Tajemnica czasu. Jak przyciągnąć wymarzonego faceta?', ''Kobieta a mężczyzna' i wyżej wymieniony 'Mężczyzna od A do Z'. Tak sobie myślę, że wojna damsko-męska będzie tak długa jak świat, więc poradniki te na pewno nie stracą na aktualności..... Pan wygląda witalnie, więc można liczyć na kolejne książki.... To temat rzeka i nic nie zapowiada, że ludzkość przestanie potrzebować tych poradników.
Ale przechodzę już do książki. Proszę mi wybaczyć za popisy elokwencji, nie jest to obśmiewanie książki, bo czytałam ją z ciekawością, ale te żarty same się narzucają....
Zacznę od spisu treści, który daje wgląd w treść:



Według mojej oceny nie ma tu psychologii, a raczej napisany z punktu widzenia mężczyzny poradnik o mężczyznach. Jedyne co jest z psychologii to podział na wzrokowców i słuchowców, czego niezbyt zrozumiałam. Podział wydaje mi się sztuczny. Ale prawdziwe jest chyba to, że mężczyźni myślą obrazami i konkretnymi celami, a najbardziej lubią być chwaleni i wysilają się tylko wtedy, gdy to jest im potrzebne. 
Na tym opiera się cała książka, żeby kobiety tak się do nich zwracały, obrazami i zadaniowo. No i żeby ich CHWALIŁY. Zauważyłam, że autor usprawiedliwia każde zachowanie swojego rodzaju męskiego i tak przekonuje kobiety, żeby były dla mężczyzn miłe, seksowne, uprzejme, spolegliwe itd. W sumie, porady są skuteczne, chyba. Dodam, że autor radzi i pannom, i mężatkom. Mówi o randkach, o związkach na odległość, o związkach itd.
Jest też cały arsenał pomysłów na randki, na listy miłosne, na miłosne esemesy. Proponowany obraz kobiety to osoba z męskich snów: kobieta odważna w pokazywaniu zainteresowania mężczyzną i wiedząca czego chce, a raczej chcąca tego co mężczyzna, dbająca o wygląd i kiedy trzeba umiejąca zamilczeć.
Nie wiem czy poradnik nauczy mnie tego, czego nie mam w naturze, ale miło się go czytało. 
Daję książce miłe 5 gwiazdek
Za egzemplarz dziękuję Księgarni Internetowej Helion:

7 komentarzy:

  1. Faceci są konkretni, więc trzeba do nich krótko i na temat. I te chwalenie ich męskiego ego... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie cierpię poradników ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem fanką, ale czasami czytam. Tu byłam ciekawa.

      Usuń
  3. Z pewnością wiele mogą z niego panie w różnym wieku skorzystać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Uważam, że są panie, które z takim talentem się rodzą, ale te, które się nie rodzą z tym talentem, to mogą poczytać. Do sprawdzenia empirycznie są efekty czytania. Całkiem możliwe, że tego się nauczyć nie da.
      Sama nie wiem, ale książkę czytałam z ciekawością. Te wzory i scenariusze są jak na mój gust za odważne, ale widać przynajmniej o czym marzą faceci...

      Usuń
  4. Nie wiem, jakoś z poradnikami mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...