piątek, 30 czerwca 2017

Waldemar Piasecki 'Jan Karski. Jedno życie. Kompletna opowieść tom I (1914-1939). MADAGASKAR'

Znów o tej trylogii jest głośno, gdyż na dniach wydany zostanie drugi tom biografii Karskiego, o czasach wojny. Nie dlatego, ale w tym samym czasie postanowiłam wreszcie przeczytać to ogromne tomiszcze, tom pierwszy, traktujący o czasach międzywojennych. Wygrałam książkę w konkursie LubimyCzytać prawie dwa lata temu. Książkę chciałam przeczytać, ale jest taka długa, że trzeba mieć na nią z tydzień.  Ale wreszcie wzięłam się! 
I jakoś mi się udało ją przeczytać w trzy dni.
Całość ukazuje się w wydawnictwie Insignis. Już sama wielkość książki, tom pierwszy liczy ponad 900 stron, a widzę w internecie, że tom drugi jest jeszcze grubszy, bo 1300-stronicowy), przykuwa uwagę! Książką tą zamierzano uczcić pamięć o tym wielkim Polaku. Ale w sumie to nie wiedziałam czego się po tej książce spodziewać.
Rzeczony tom pierwszy opowiada o młodości Karskiego, jeszcze Jana Kozielewskiego, jego dzieciństwie w Łodzi, drodze szkolnej, studenckiej, praktykach, pierwszych miłościach. Kończy się na 39 roku. Zdjęć jest mnóstwo. Oto przykładowa strona:
Autor biografii naprawdę się nie streszcza, ale niespiesznie opisuje koleje losów Karskiego w młodości, otoczenie, a było tego 'otoczenia' kilka: bo Łódź, Lwów, Wilno, Czerniejowice, Genewa, Norynberga, Londyn, Bukareszt, Warszawa... Cytuje wspomnienia samego Karskiego i to czego się dowiedział z innych źródeł. Przyznam szczerze, że początkowo nawet myślałam, że troszkę pan Waldemar Piasecki przesadził z tą dokładnością, przecież życie studenckie nawet najporządniejszego człowieka nie jest aż tak warte opisu, żeby wspominać o WSZYSTKIM! Potem się wciągnęłam i przekonałam się, że ta wielgachna książka nie była tylko pustą pisaniną na ilość albo brakiem selekcji materiału.
Autorowi udało się ukazać świat, w jakim wzrastał Jan Karski, ten świat wielokulturowej Polski, świat polsko-żydowsko-niemiecko-ukraiński, świat konfliktu dwóch wizji Polski: piłsudczykowskiej i narodowo-dmowskiej. I świat, w którym wszystkie mądre plany stały dwie rosnące w siłę ideologie: hitlerowska i stalinowska. Karski kształcił się w prawie i dyplomacji, miał brata komendanta policji, więc różne sprawy znał i obserwował. A z nim i my, czytelnicy. Bardzo ciekawe były kulisy zabójstwa Piernackiego, procesu Gorgonowej, mierzenia się z rosnącą w siłę UPA i słabnącym stronnictwem propolskim. Pokazuje też problem, z jakim żyli przedwojenni Żydzi w Polsce, rosnąca nienawiść w środowiskach narodowych, bezradność uniwersytetów, policji. Pokazuje te środowiska od środka, bo zasymilowane, jak to z rodziny narzeczonej Karskiego albo te biedne, z kamienic w Łodzi. Ale i biedną wieś wołyńską, gdy Karski wysadza głowę z koszar kawalerii we Włodzimierzu Wołyńskim. 
Aż wreszcie książka pokazuje osobowość Jana Karskiego, to co wpłynęło na to, że w chwili próby okazał się człowiekiem szlachetnym i bohaterskim. Ta chwila próby dopiero nadejdzie w drugim tomie, a na razie w tomie pierwszym Jan Karski kształtował siebie jako człowieka i kształtowało go otoczenie, rodzina, przyjaciele, przełożeni, uniwersytet, wojsko, dyplomacja itd. Byłam trochę zdumiona, że jasno przyznaje się do tego, że od razu przeznaczono go na dyplomatę, że ciągle pytano o brata komendanta policji. To na pewno mu pewne ścieżko otwierało, ale i sprawiało, że ciągle musiał udowadniać swoją wartość. 
W sumie nie wyczerpię tego tematu. Książka jest ciekawa i ważna. Pokazuje postać Jana Karskiego oraz świat przedwojenny, wszystkie konflikty narodowościowe i nierozwiązane problemy społeczne. Dla miłośników historii jest to książka obowiązkowa. 
Daję 8 gwiazdek
Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym:

6 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem jak szybko przeczytałaś tę książkę. Muszę ją przeczytać. W ubiegły weekend nawet miałam w rękach drugi tom. Ale na razie nie kupuję, bo wiem, że przez jakiś czas będzie dla mnie wyrzutem sumienia, bo na razie nie mam czasu na nią :-(. Mam tyle zaległości na swoich półkach, że staram się to okiełznać i nie kupować kolejnych. A Itaka ciągle coś nowego się u mnie pojawia ;-). Ale na pewno przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki były trudne, ale po trzysetnej stronie się rozkręciłam i potem przeczytałam szybko. Sprawdzałam w necie, że drugi tom jest jeszcze większy niż ten pierwszy. Poznawszy warsztat pisarski autora przypuszczam, że opisał cała wojnę ze szczegółami. A to zajmuje czas.
      Może uda mi się tę książkę upolować w jakimś konkursie czy coś.

      Usuń
  2. Niezbyt przepadam za tego typu literaturą, a teraz mam inne plany czytelnicze więc tą książkę sobie podaruję ;)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia! Nawzajem. Takie książki trzeba lubić, bo inaczej czytanie by denerwowało.

      Usuń
  3. Bardzo mnie intryguje tematyka wojny. Ciężko czyta się takie ksiązki, bo wywołują wiele emocji, jednak warto przeczytać choć jedną. Może kiedyś przeczytam zatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tom jest sprzed wojny i sporo jest tu opowieści o studiach i miłości, ale drugi tom jest w całości - pewnie - poświęcony wojnie.

      Usuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...