czwartek, 6 lipca 2017

Krystyna Sienkiewicz 'Haftowane gałgany' - o sobie i o swoim domu

12 lutego bieżącego roku zmarła Krystyna Sienkiewicz. Gdy przeczytałam tę wiadomość, to od razu postanowiłam przeczytać ponownie jej książkę, którą posiadałam. Ale mi się przeciągnęło to przeczytanie aż do lipca. Dostałam ją od rodziców na urodziny w roku 1989. Wiem, bo jest dedykacja mamy z datą ;) Książka ma 27 lat! Jest więc starsza niż niejedna blogerka.
Znalezione obrazy dla zapytania Krystyna sienkiewicz
Krystyna Sienkiewicz (1935-2017), źródło zdjęcia:http://film.interia.pl/wiadomosci/news-krystyna-sienkiewicz-nie-zyje,nId,2351197


Okazuje się, że pani Krystyna urodziła się też 14 lutego, tak jak ja. Znana jest z kabaretów i piosenek oraz z uroczego uśmiechu. Książka 'Haftowane gałgany' jest próbą pokazania jej osobowości. Tak jak mówiłam, książkę posiadam od dawna, ale w dzieciństwie spodobały mi się w niej tylko zdjęcia. Reszty nie zrozumiałam.Moje dorosłe czytanie jest inne.
Książka nie jest ogromna ilościowo, ale bardzo bogata w treść i przyjemna w odbiorze. Oprócz wspomnień zawiera zdjęcia z haftów wykonanych przez Krystynę Sienkiewicz oraz wiersze autorstwa Agnieszki Osieckiej. Wszystkie na temat. 
Już zdjęcia i rysunki (autorki) oddają klimat książki:





Dzieciństwo pani Krystyny przypadło na czas wojny, dorastanie na czasy powojenne, dorosłość na PRL. Nawet urządzanie mieszkania przypadło na czas meblościanek identycznych dla całej Polski. A w książce tej widać, że jednak można zachować indywidualność, gdy się tego chce. Wnętrze domu, jakie się wyłania z książki, jest urocze po 30 latach wciąż stylowe! 
Jeśli chodzi o warstwę treściową, to opowieści dotyczą dzieciństwa, pracy, domu, zwierząt, córki, wyobraźni. Pani Osiecka się w to mocno wpasowała swoimi wierszami. Jestem pod wrażeniem tego, że autorce udało się zachować balans pomiędzy zwierzaniem się a prywatnością. Nie ma konieczności, żeby autor autobiografii wylewał z siebie wszystkie traumy. Z drugiej strony mówienie o trudnych czasach, że było wspaniale brzmi fałszywie (a taka była autobiografia pani Czubaszek i odebrałam ją fałszywie). W ogóle, opowieści pani Krystyny w tej książce to takie małe cudeńka epicko-liryczne. 
Polecam tę książeczkę, którą można przeczytać w 2 godziny. 
9 gwiazdek

3 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na LC widziałam, że jest też drugie wydanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wydanie. Lubię takie książki, a widzę że ta w dodatku ma dla Ciebie wartość sentymentalną. Jest faktycznie starsza i ode mnie - o rok (choć 26 będę miała we wrześniu) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Będę usuwać komentarze rasistowskie i wulgarne.
Czytam wszystkie wasze opinie.
Proszę też anonimowych piszących o podpisanie się jakoś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...