środa, 27 grudnia 2017

Fannie Flagg 'Smażone zielone pomidory' - powieść z duszą

Okładka książki Smażone zielone pomidorySpośród autorek tzw. kobiecych, Fannie Flagg pokochałam czytając książkę 'Boże Narodzenie w Lost River', bo opowiada o prawdziwych ludziach, realnych problemach. 'Smażone zielone pomidory' zachwalano mi już niejednokrotnie, aż wreszcie postanowiłam znaleźć na nią czas w Boże Narodzenie. 
Może opowiem o tej książce i autorce. Fannie Flagg to pseudonim. Naprawdę autorka nazywa się  Patricia Neal, a to jest jej biogram z Wikipedii: ur. 21 września 1944 w Birmingham w Alabamie – amerykańska pisarka i aktorka. Zaczęła pisać i produkować programy telewizyjne w wieku dziewiętnastu lat, a następnie dała się poznać jako aktorka, scenarzystka i powieściopisarka.
Ilustracja
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Fannie_Flagg
 Smażone zielone pomidory (Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe) to jej druga książka, pochodząca z roku 1987.
'Smażone zielone pomidory' jest powieścią obyczajową, ale jej czar polega na atmosferze książki, na pokazaniu prawdziwych problemów, ludzi z wadami i odczuwającymi żal za straconym życiem, jakiś niedosyt. Tak było w 'Bożym Narodzeniu w Lost River' i tak jest tu. Nadzieja na zmiany się pojawia już w 'drugiej połowie' życia, a wynika ze spotkań z inspirującymi ludźmi. Miejscem akcji jest prowincja i południe Ameryki. Tutaj mamy kilka planów czasowych. JEdnym są lata osiemdziesiąte i dom starców, a drugim różne chwile z życia mieszkańców małej miejscowości Whistle Stop, o której wspomina starsza pani zamieszkująca dom starców. Opowiada o tym wszystkim Evelyn, która tam przychodzi, też borykającej się z niespełnionym życiem, nadchodzącą starością, zmianami tempa życia dookoła itd. Starsza pani wspomina Alabamę swojej młodości, czasy Ku Klux Klanu i kryzysu, innej obyczajowości oraz problemów, z jakimi zmierzali się jej bliscy. Bohaterem zbiorowym jest cała miejscowość Whistle Stop. Ludzie ci zmierzali się z tragediami i radościami, miłością i nienawiścią, chorobą i nadzieją, tajemnicami o wszystkim co może spotkać ludzi w małej miejscowości.Przez całą książkę zdążyłam się przywiązać do Kikutka, Idgie, Ruth, Wielkiego George'a i innych. Stany w książce Fannie Flagg nie są sielanką. Są pełne rasizmu, biedy, przemocy, ale i przyjaźni i nadziei na to, że można wziąć życie w swoje ręce i w każdym okresie życia zrobić coś dla siebie, jak ta Evelyn. 
Podsumowując, sama nie wiem za co, ale pokochałam tę książkę i daję jej 7 gwiazdek. 



11 komentarzy:

  1. Mam tę książkę w planach i mam nadzieję, że mnie również przypadnie do gustu.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podobała mi się ta powieść, czytałam ją wiele lat temu i nadal dobrze pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już jest dobra rekomendacja, ze się pamięta ksiażke po wielu latach. Czasami czytam coś, wydaje mi się, że dobre, a po tygodniu zapominam. A czasem czytam coś słabszego, a pamiętam przez lata.

      Usuń
  3. O tej książce słyszałam już tyle razy, że aż wstyd, że jeszcze jej nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to kultowa powieść. A w styczniu ma się ukazać nowa ksiażka autorki...

      Usuń
  4. Zgadzam się z Twoją opinią o książce....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale pamiętam, że ją czytałaś chyba w październiku.

      Usuń
  5. Fantastyczna książka i film również. Nie pamiętam czy czytałam ja więcej razy,ale na pewno do niej wrócę. Natomiast film widziałam wielokrotnie i lubię do niego wracać. To piękna i ciepła historia.
    www.czytanie-na-sniadanie.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam książkę, ale wcześniej widziałam film i bardziej mi się podobał. W ogóle, fajny klimat amerykańskiego Południa. Przypomina troche atmosferę z "Zabić drozda".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: