poniedziałek, 8 stycznia 2018

Elizabeth Letts 'Koń doskonały. Ratując czempiony z rąk nazistów' - historia z końmi w roli głównej

To kolejny z wyśmienitych reportaży Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Książka ukazała się 25 października 2017 roku. Miałam ją przeczytać premierowo, ale nie zdążyłam, dopiero teraz. 
Elizabeth Letts
Elizabeth Letts: https://www.elizabethletts.com/elizabeth-letts/

Elizabeth Letts  zna się i na koniach, i na pisaniu o historii, co przekłada się na jakość książki. 
Elisabeth Letts to amerykańska pisarka, urodzona w 1961 roku w Houston w Teksasie. Absolwentka nauk historycznych na Yale Colleage, służyła jako wolontariuszka w Korpusie Pokoju w Maroko. Jest autorką cenionych na amerykańskim rynku książek, m.in. o tematyce historycznej. W młodości uprawiała jeździectwo na poziomie zawodniczym i brała udział w mistrzostwach krajowych jako reprezentantka dwóch stanów (źródło: https://histmag.org/Elizabeth-Letts-Kon-doskonaly.-Ratujac-czempiony-z-rak-nazistow-informacja-15796).
To wspaniale napisana książka o losie lipicanów i arabów w czasie II wojny światowej. Jest to wiec reportaż inny niż wszystkie inne, bo rzadko pisze się książki o koniach. Końmi nikt się nie interesował. Widziałam kiedyś takie demotywator z Bitwą pod Grunwaldem, że było to miejsce masowej zagłady wielu koni, którą im uczynili ludzie. Przypomniało mi się to,  gdy czytałam tę książkę. Letts spojrzała na kampanię wrześniową i 'wyzwolenie' z punktu widzenia, z jakiego nikt nie spoglądał w książkach historycznych. Bo kto by się zastanawiał jak czuje się koń prowadzony z Janowa do Rumunii podczas września 1945 roku? Albo z kim konie były bezpieczniejsze? Z jaką armią? 
Fragment książki. Jest tu ładnie o Polsce, więc chciałam upamiętnić.

Zdjęcie z książki. Po pierwsze zwraca na siebie uwagę piękny koń, a po drugie - widok szczęśliwego mężczyzny.

Inne zdjęcie z książki:


Reportaż ten pokazuje, tak jak już wspomniałam, losy szlachetnych koni europejskich podczas II wojny światowej od jej rozpoczęcia aż do zakończenia i skutków. Mamy konie, które są głównymi bohaterami i ich opiekunów i dobroczyńców. Fragmenty z końmi są przepięknie, lirycznie wprost napisane. Przeciera z nich miłość autorki do koni. Na przykład na stronie 45 znajduje się opis ewakuacji koni z Janowa. Zaczyna się tak: 'Dwieście pięćdziesiąt szlachetnych koni arabskich wlokło się długim szeregiem wąskimi, wyboistymi drogami.....'  - i tak dalej. 
Historia z punktu widzenia koni wygląda inaczej niż z punktu widzenia ludzi. Ludzie, którzy kochali araby i lipicany, czyli szlachetne konie maści białej, piękne na zdjęciach w książce, inaczej podchodzili do sprawy wróg i swój. W książce dowiadujemy się kto przerabiał warte miliony konie na skórki, a kto o nie dbał. Bardzo ciekawy reportaż to pokazuje. Wszystko poparte jest bogatą bibliografią. A i tak na koniec wykiwano nas Polaków. Witezia nigdy Polsce nie zwrócono. Może zgadniecie kto go wziął? Amerykanie. 
Książka nadaje się na film, jest tak pełna akcji, dynamizmu, napięcia. I na to czekam. 
A reportaż z czystym sercem Wam polecam.
10 gwiazdek.
WUJ, seria Mundus.
I to wydawnictwu WUJ dziękuję za tę książkę. Skąd oni biorą tak ciekawe reportaże?

5 komentarzy:

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars

Ja na Instagramie

Zapraszam na moją stronę na facebooku:

Moje logo

Moje logo

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: