piątek, 16 lutego 2018

Ruta Sepetys 'Szare śniegi Syberii' - jak uczyć o historii swojego kraju?

Okładka książki Szare śniegi Syberii Po angielsku 'Between Shades of Grey', 'Szare śniegi Syberii' ukazała się w 2011 roku w Penguin Group. Jak czytam w anglojęzycznej Wikipedii, 
powieść stała się bardzo popularna i zdobyła nawet nazwę A New York Times Bestseller. Autorka jest Amerykanką, córką litewskich uchodźców. W Polsce powieść ukazała się w Naszej Księgarni. 
Porównując okładki, widzę zalety obu, ale w tej z Penguina jest coś lirycznego.
Ruta Sepetys on September 9, 2016 on the forecourt of Haus der Berliner Festspiele in Berlin.jpg
Ruta Sepetys, źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Ruta_Sepetys

 Between-shades-of-gray.jpg
Moje pierwsze wrażenie z tej książki było skojarzeniem z 'Dziennikiem Anne Frank'. Też wojna, też narracja z punktu widzenia dziewczynki utalentowanej artystycznie i też specyficzny sposób opisu, takie coś w stylu 'jak chłop krowie na miedzy'. Poczytałam w necie i znalazłam odpowiedź na stronach anglojęzycznych: jest to powieść dla młodzieży. Stąd przystający do percepcji nastolatka sposób opisywania tego świata. Przyznam szczerze, że mi się to bardzo spodobało, a książka mnie wciągnęła. 
Jest to epicka opowieść o tym, jak marka i dwoje dzieci zostało zesłanych na Syberię. Lina i Janas to rodzeństwo. Mają matkę, ale ojciec został zabrany innym pociągiem. Zesłanie to brud, głód i zimno, ale i przejawy dobroci, czasami w szorstkiej formie. Książka ta tak wzrusza dlatego, że jest opowieścią o kochającej się rodzinie, którą spotkało traumatyczne doświadczenie i dlatego, że rodzina Vildasów z książki reprezentuje cały naród Litwinów, którzy mocą wielkiej polityki zostali przyłączeni do ZSRR. Często akcentuje się odmienność języków: litewskiego i rosyjskiego. Dla nich rosyjski jest językiem nabytym. Ze wspomnień Liny o jej domu wynika, że żyli oni kulturą zachodnią. Dla nas, Polaków to oczywiste, ale nie dla Amerykanów. Język litewski jest językiem bałtyckim, tak jak łotewski (którym potrafili się posługiwać moi dziadkowie.... litewskim też, ale to inna sprawa), i co prawda są to języki indoeuropejskie, ale nie słowiańskie. Czasami, to tych latach ZSRR zapominamy, że Litwa i Łotwa zostały siłą bez ich woli włączone do ZSRR. 
Książka uczy historii, tak jak historii uczył 'Dziennik Anne Frank'. Dlaczego Polacy nie piszą takich książek dla młodzieży międzynarodowej? O tym co w naszej historii było dobre? 
6 gwiazdek

12 komentarzy:

  1. Bardzo chcę poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi interesująco, zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze to piekna jest okładka tej książki. Zupełnie jej wcześniej nie znałem. Także Twoja opinia, treść bardzo zachęcają do poznania. W przypadku tej tematyki łatwo popaść w nadmierny sentymentalizm, patos i pretensjonalność, mam nadzieję że tym razem udało się uniknąć tej pułapki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tę książkę też przypadkowo znalazłam. Nie ma obawy o sentymentalizm. W powieści wiele się dzieje ciekawego. Raczej jest realizm. Naprawdę ciekawa książka.

      Usuń
  4. Druga okładka bardziej do mnie przemawia. Natomiast jeśli chodzi o powieści, które jednocześnie uczą młodzież historii - to moim zdaniem - wciąż ich jest za mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. W takiej przystępnej formie jak ta oto na pewno byłyby czytane.

      Usuń
  5. Książka w sam raz dla mnie, na pewno przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dawno mam ją na liście.....to dobrze jak książka ma walory poznawcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile o Syberii znamy wiele książek, to o Litwie niewiele, więc to jest warte przeczytania. No i to ciekawa fabuła. Sporo tam się dzieje.

      Usuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: